chemia w kosmetykach - - dlaczego obecna?

21.03.12, 17:42
Jestem zwolenniczka tego co naturalne, ale mam zagwostkę - jak odpowiedzieć mężowi - na pytanie:
Jeśli byłyby te składniki szkodliwe i szkodzące człowiekowi - to dlaczego są dopuszczone do produkcji, do użycia? Zresztą nie chodzi tu tylko o kosmetyki, ale wszędzie tam gdzie jest chemia- żywność, odzież, zabawki, pieluchy.
Proszę napiszcie jakie są wasze przemyślenia.
    • mammajowa Re: chemia w kosmetykach - - dlaczego obecna? 22.03.12, 19:29
      oczywiście by były trwalsze i tańsze. co do dopuszczania do użytku to kiedyś używano namiętnie rtęci i ołowiu i też nie zabraniano.
      • kraxa Re: chemia w kosmetykach - - dlaczego obecna? 03.04.12, 22:56
        Najprostsza i najbardziej cyniczna odpowiedz zarazem, to: bo nikt tego nie zabrania. Poprostu. Surowce petrochemiczne to odpad po produkcji palwi, to jest tansze od "barszczu" i skoro mozna na czyms zrobic kilkusetkrotne przebicie, to sie je robi ;-(
    • zielona-oliwka Re: chemia w kosmetykach - - dlaczego obecna? 07.05.12, 13:39
      A dlaczego dopuszczane są do sprzedaży alkohol, papierosy, cola itp. skoro tak bardzo szkodzą? Niech twój mąż nad tym pomyśli.
    • kinga832 Re: chemia w kosmetykach - - dlaczego obecna? 08.05.12, 14:43
      Szkodliwość powszechnie używanych składników chemicznych jest odkrywana stopniowo - wielu rzeczy jeszcze nie wiemy. 20 lat temu nikt nie miał pojęcia o tym, że produkty wykonane z PCV mogą być rakotwórcze. To tylko jeden z wielu przykładów.
      • ekorenoma.pl Re: chemia w kosmetykach - - dlaczego obecna? 22.12.13, 16:47
        Po części sami jesteśmy temu winni. Chcemy mieć tanio, dużo, kolorowo. Producenci chcą żeby ich wyroby miały długi termin przydatności do spożycia. Pakują zatem konserwanty.
        Wszystko opiera się o kasę :)
    • zieloneciekawostki Re: chemia w kosmetykach - - dlaczego obecna? 28.12.13, 11:42
      Chemia jest dopuszczalna w odpowiednich proporcjach po to, aby jedzenie, kosmetyki, które są transportowane, przechowywane w różnych warunkach nie od razu się zepsuły.

      Moje klientki często pytają o parabeny w kosmetykach i słysząc o nich, zaraz chcą ze wszystkiego rezygnować. Prawda jest taka, że trzeba by wypić litr balsamu do ciała, żeby włożyć w siebie tyle parabenów, ile daje nam kawa rozpuszczalna zrobiona z łyżeczki ;)

      zieloneciekawostki.blogspot.com/
Pełna wersja