volga_jasnowidzaca
25.03.12, 09:23
Zawsze miałam zdrowe, długie paznokcie, którym ani pranie anI nawet moje chorobliwe skubanie skorek nie przeszkadzalo. To chyba genetyczne, bo maja rodzicielka, pomimo sprzątania, prania i innych grzechów, paznokcie zawsze miala takie, ze tipsy by wysiadły (co jako dziecko nie zbyt docenialam bo drapala mnie niemilosiernie ;-)
Do rzeczy, od mniej wiecej lat 3 cos sie popsulo. Ze zdrowych paznokci zrobily sie rozdwajace sie ogryzki. Jakos przebolalam, ale od kilku tygdni nie moge juz tego ignorwac - nie tylko rozdwajaja sie koncowki, ale sama plytka paznokciowa do 1/3 plytki paznokcia. Nie jest to juz kwestia estetyki, ale tez i zdrowia i komfortu - plytka jest cienka i mocniejszy dotyk boli. O estetyce nie wspmne, bo wygladam jakbym pracoewala w kamieniolomie (nie ze brudne ;-), po prostu pokruszone, rozwojne nawet juz na plytce, tylko czekaja aby odrosnac. i sie orzdwoic bo juz i tak sa rozwartwione.
W tym tepie za miesiac rozdwojne beda az do skorek, nie przesadzam.
Biore skrzyp z witaminami juz od 3 miesiecy 100% zapotrzebowanie na biotyne pokryte, jem warzywa i owoce, muesli na sniadanie z jogurtem naturlanym codziennie (od jakis 16 lat to moje standartowe sniadanie) i z orzechami, chude miesa, nie naduzywa alkoholu, nie pale, staram sie pic min 1,5-2 litry wody, nie pracuje fizycznie, wiecz mechanicznie nie powinnam ich uszkadac...Na moich oczach trace paznokcie. Stosuje preparat wzamcniajacy na smame paznokcie, wszytko na nic.
Owszem zmywam i sprzatam, juz zakupiłam rekwiczki, ale cos mi moja intuicja mowi, ze to nie pomoze, wkoncu zawsze sprztalam i uzywalam tych samych marek detergentow i tragedii nie bylo. Nawet przstalam skubac te skorki, a wyglada a no ze to nawet pogorszylo ich stan, paradoksalnie.
Wlosy dodam, w porzadku, nie wypadaj, mam dlugie.
Jakies porady? Czy to moze byc wina pilniczka? Jaki pilnieczek jest najlepszy, na zwracac uwage - nie mieszkam w Pl wiec wolalabym opis niz marke;-)
Dzieki z gory za porady.