Problemy z brzuszkiem

06.05.12, 11:26
Jeszcze raz o problemach z wystającym brzuchem - może ktoś w podobnej sytuacji, wieku poradził sobie z tym problemem. Dobiegam 40-ki, przeszłam dwie ciąże. Jestem ogólnie szczupła ale mam za duży brzuch i zero talii, tam mi się niestety odkłada tłuszczyk i bardzo ciężko mi z tym coś zrobić. Napisałam też o wieku, bo kiedyś pomagały mi same ćwiczenia ale teraz już niestety nie jest lekko. Próbowałam ćwiczeń (8 min abs), ograniczenia węglowodanów, hula hoop, biegania, niestety brak mi w tym wszystkim wytrwałości i dlatego pewnie nie było efektów. Zamierzam jeszcze raz wziąć się do tego porządnie i będę wdzięczna za cenne rady oparte na doświadczeniu w podobnej sytuacji. Czy warto np. ćwiczyć 6 Weidera np. w połączeniu z dietą? Wiem, że są różne opinie, czytałam, że 6W może być inwazyjna dla kręgosłupa. Największy problem mam ze spalaniem tłuszczu, nie lubię biegać, po 20 minutach mam ochotę już kończyć a tłuszcz podobno zaczyna spalać się po około 30 minutach. Jestem też ogólnie szczupła, nie chcę za bardzo stracić na wadze ale bez ćwiczeń aerobowych nie mam pewnie szans na zgubieniu cm w obwodzie brzucha. Zastanawiałam się też czy nie wybrać się do dietetyka. Będę wdzięczna za praktyczne rady, może jakieś ciekawe linki. Dziękuję.
    • nessie-jp Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 12:12
      > astanawiałam się też czy nie wybrać się do dietetyka.

      Zacznij od lekarza pierwszego kontaktu. Poproś o badania pod kątem zaburzeń tarczycy i przysadki.

      Po ciążach tarczyca potrafi wysiadać. Ocenia się, że ponad 20% kobiet w Polsce ma chorą tarczycę. Co piąta! Katowanie się dietami i brzuszkami nic nie da, bo w ten sposób choroby się nie wyleczy.
      • aqua48 Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 14:07
        Mnie pomogła szóstka weidera i całkowita rezygnacja ze słodyczy. Ale do tego trzeba trochę poświęcenia i czasu. Ćwiczyłam rano i wieczorem, po dwadzieścia minut co najmniej, nie osiem...
        Nie mam "kaloryfera" jaki pokazują przy okazji ćwiczeń, ale brzuch nie wystaje, a zazwyczaj po zimie mam z tym problemy.
        • rikol Re: Problemy z brzuszkiem 02.06.12, 21:02
          Przyczyna wystajacego brzucha moze tez byc krzywy kregoslup (czesc ledzwiowa wykrzywiona do przodu). Poza tym wzdecia i niestrawnosc. Jak duzo zjesz, to tez wystaje.

          Dobry na brzuch jest pilates i w ogole cwiczenia silowe. No a na schudniecie dieta.
    • enith Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 17:35
      U mnie i męża dramatycznie pomogła trwała zmiana nawyków żywieniowych (paleo diet) i regularne ćwiczenia siłowe pod okiem trenera. Do tego rower rekreacyjnie (mąż) oraz ogród (ja). Mąż zrzucił coś koło 20 kilo i nadal ma tendencje spadkowe, ja siedem kilo.
    • la-luz Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 18:39
      Jeśli chodzi o badania tarczycy to miałam mierzony poziom TSH i jest w normie. Mimo szczupłej sylwetki mam zwyczajnie tłuszcz na brzuchu (taka tendencja do odkładania się w tym miejscu, poza tym czasami wygląda lepiej czasami gorzej - zależy chyba od tego co zjem, mimo, że staram się odżywiać zdrowo). Zastanawiam się czy 6 Weidera pomoże, bo tłuszczu przecież nie spala tylko wyrabiają się mięśnie? Nie mogę też sobie pozwolić na duży ubytek wagi (myślę, że już przy spadku 3-4 kg wyglądałabym niekorzystnie). Wiem, że nie da się niestety odchudzić samego brzucha więc jakiś spadek ogólnej wagi jest konieczny.
      • nessie-jp Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 18:49
        la-luz napisała:

        > Jeśli chodzi o badania tarczycy to miałam mierzony poziom TSH i jest w normie.

        Tzn. w jakiej dokładnie? Niedoczynność tarczycy można mieć także przy TSH w starej "normie". Ostatnio te normy znacznie się zmieniły, ale nie wszyscy lekarze jeszcze o tym wiedzą :( Poza tym samo TSH to jeszcze nie wszystko.

        Myślę, że dietetyk powie ci to wszystko i ew. zleci potrzebne badania.
      • kasha77 Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 19:12
        8 min cwiczeń to żadne cwiczenia,tłuszcz zaczyna się spalac przy tętnie o ile dobrze pamiętam chyba 120,wiec po ok.10 min wysiłku(ja tak mam),trzeba utrzymywac takie tętno żeby cwiczenia mialy sens.
        i nie ma cwiczen ktore tylko budują mięsnie nie spalając tłuszczu:)
      • agcerz Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 21:29
        TSH u kobiet, które miesiączkują nie powinno przekraczać 2,0. Do tego konieczne badanie FT3 i FT4 plus USG tarczycy - mnóstwo kobiet ma Hashimoto, chorobę autoagresywną, niszczącą tarczycę. Często wiąże się z odkładaniem swoistego śluzu w ciele, wzdęciami itd.
    • lady-z-gaga Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 19:10
      Zamknę oczy, żeby nie widzieć tego "brzuszka" i "tłuszczyku" :>

      Ćwicz szóstkę Weidera, nie zapominając, że trzeba przedtem wykonać rozgrzewkę.
      Ćwicz hula-hop i wszystko, co angażuje dolne partie, tylko nie wyobrażaj sobie, że kilka minut dziennie załatwi sprawę.
      Jesli do tego dojdzie dieta (nie odchudzająca ale po prostu rozsądna), na pewno zobaczysz zmianę po pewnym czasie.
      Niestety, jesli nadal będzie Ci brakowało wytrwałości, to szkoda czasu na zaczynanie jakichkolwiek ćwiczeń. Nie ma cudownej metody, aby oponę zgubić w tydzień.
    • konwalia55 Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 19:49
      moj kolega (sportowiec i naukowiec, fajny chlopak) jest m.in. bardzo dobrym i uznanym dietetykiem. wspomaga i pomaga, niejednego wyciagnal z "dolka" :)
      jesli chcialabys - napisz - moglabym wyslac kontakt mailem.
    • la-luz Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 20:44
      Nie oczekuję oczywiście zmian w tydzień, po drugiej ciązy chodziłam na aerobik przez 2.5 miesiąca, za drugim razem biegałam (1.5 miesiąca - 2-3 razy w tygodniu po 30 minut - wiem, krótko), ćwiczyłam 8 min ABS. Nie było za bardzo efektów, może też problemem jest, że późno jem kolację.
      Co do wyników tarczycy to dokładnych nie pamiętam, musiałabym poszukać.
      Co do dietetyka to jeszcze pomyślę, zacznę od ograniczenia węglowodanów, słodyczy, późnej kolacji i zacznę ćwiczyć (czy AW6 jest lepsza od 8 min abs i czy lepiej te ćwiczenia wykonywać rano przed śniadaniem - po rozgrzewce?). A kiedy hula-hop? Zaraz po ćwiczeniach czy może być np. w drugiej połowie dnia?
      • keepersmaid Re: Problemy z brzuszkiem 06.05.12, 22:09
        Robilam oba i zostalam przy 8 min abs... z 6 Weidera rozstalam sie bez zalu.
    • lonely.stoner Re: Problemy z brzuszkiem 07.05.12, 14:50
      8 minut cwiczen- to jakby liczyc na cuda.
      • iwonagos Re: Problemy z brzuszkiem 07.05.12, 19:54
        Ja urodziłam 3 dzieci (ostatnie we wrześniu 2011). W październiku ważyłam 78, teraz 62. Klasyczne jabłko, tłuszcz obrasta brzuch i tułów. Kupiłam orbitrek - 50 min dziennie, codziennie! hula hop 30 min. dziennie codziennie! I do tego 30 min codziennie ćwiczeń na brzuszek. Do lutego schudłam 4 kg. W lutym poszłam do dietetyczki poradziła jak zdrowo jeść. 19 lutego przeszłam na mż, 5 posiłków. Czuję się fantatycznie i za nic w świecie nie dopuszczę do tego, żebym ważyła prawie 80 kg przy wzroście 168. A, i najmłodsza to ja już niestety nie jestem...
        • lady-z-gaga Re: Problemy z brzuszkiem 07.05.12, 21:37
          Wow, gratulacje !
          Niestety należysz do mniejszości, typowa babka z nadwagą poćwiczy 15 minut dziennie, i to nieregularnie, ograniczy żarcie na jakis miesiąc, a potem stwierdza, że brak efektów i pewnie hormony jej przeszkadzają schudnąć, albo tarczyca, albo dziura ozonowa :D
          • nessie-jp Re: Problemy z brzuszkiem 07.05.12, 22:15
            > Niestety należysz do mniejszości, typowa babka z nadwagą poćwiczy 15 minut dzie
            > nnie, i to nieregularnie, ograniczy żarcie na jakis miesiąc, a potem stwierdza,
            > że brak efektów i pewnie hormony jej przeszkadzają schudnąć, albo tarczyca,

            Niektórym przeszkadza zwłaszcza brak mózgu, ale to wrodzone, niestety się nie leczy...
            • iwonagos Re: Problemy z brzuszkiem 07.05.12, 23:51
              Oj, trzeba wielkiego samozaparcia. Bo zanim przyjdą efekty ćwiczeń to trochę trzeba poczekać i się wysilić.... Owszem na hormony to najbardziej mogłabym zwalić, bo od dwóch lat nie mam tarczycy i suplemnetuję się euthyroxem.
              Fakt, po 40 (sama jestem tuż tuż przed) ciężko schudnąć. Musimy też trochę siebie zaakceptować. Ciała to my niestety nie będziemy już nigdy miały jak 20-stki...:D
              • claratrueba Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 05:51
                >Fakt, po 40 (sama jestem tuż tuż przed) ciężko schudnąć. Musimy też trochę siebie zaakceptować. Ciała to my niestety nie będziemy już nigdy miały jak 20-stki...:D <

                Bo niestety, nie metabolizm zwalnia bardzo. Jak u wszystkich drapieżników- im starszy tym na dłużej ma wystarczyć mu kalorii z ostatniego polowania, bo mniejsze ma szanse na sukces w nastepnym.
                Dieta bez intensywnych ćwiczeń i ćwiczenia bez diety są doskonałym sposobem by się zniechęcić do obu. I jeszcze- czas. Nawet przy bardzo restrykcyjnej diecie i ćwiczeniach (nie mam na myśli śmiesznych 8 minut) co najmniej miesiąc waga nie wykaże znaczącego spadku u osoby w wieku średnim. Organizm musi przestawić metabolizm na taki właściwy osobnikom młodym czyli aktywnym. Dlatego 20 czy nawet 30 latek zauważy wyraźny spadek wagi już po tygodniu ćwiczeń a 40- nie. To nie dotyczy jedynie ludzi bądź uprawiających intensywnie sport bądź ciężko pracujących fizycznie przez całe dorosłe życie.
                Czy uda się zgubić jedynie oponę- mało prawdopodobne. Organizm spala tłuszcz w miejscach wybranych wg własnego uznania.
                Teraz optymistycznie- każdego dnia jest wiele okazji "intensywnych ćwiczeń". Nie lubisz biegać? Oj, rozumiem. Włącz muzykę i tańcz, nordic walking jest super (szczególnie w wersji z mężem lub koleżanką- to "nordic plotking"), rower, piechotą do sklepu, schody a nie winda (super na płaskodupie), ostry marsz zamiast tv (to na głowę i humor pomaga też). Generalnie- spróbuj ograniczyć siedzenie (przy oglądaniu tv świetnie się ćwiczy na twisterze- super na talię)
                • la-luz Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 07:48
                  Dziewczyny, dziękuję za Wasze cenne rady (a takie opisy własnych doświadczeń jak powyżej w wątku są bardzo motywujące - dzięki). Zaczynam codzienne ćwiczenia + hula-hoop, poprawię moją dietę plus kilka razy w tygodniu rower lub bieganie. Co do chodzenia po schodach, spacerów to mam to już w nawyku. Rozumiem doskonale, że ważne jest działanie na kilku płaszczyznach i że na efekty można czekać miesiące. Co do akceptacji siebie to ja nie mam z tym problemu tylko przy moim wzroście 167, wadze 58 kg i płaskim brzuszku (którego mi brakuje i jest to moje zaniedbanie) czułabym się super. I żeby już tak zadziałać kompleksowo to wybrałabym się jednak do dietetyka, jeśli ktoś ma namiary na kogoś dobrego, sprawdzonego z Warszawy na będę wdzięczna (może być na maila gazetowego). Przy okazji zbadam też tarczycę ale zacznę od ćwiczeń i diety (na razie ograniczam węglowodany i słodycze). I jeszcze jedna rzecz - jaka jest alternatywa dla A6W? Mam dość słaby kręgosłup, pamiętam, że jak kiedyś zaczynałam 6-tkę to bardzo bolał mnie kręgosłup (możliwe też, że nie wykonywałam tych ćwiczeń poprawnie, nie wiem). Na razie zacznę od zwykłych brzuszków, żeby wzmocnić mięśnie. Hula-hop lepiej od razu po brzuszkach czy mogą być ćwiczenia rano a hh wieczorem?
                  • iwonagos Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 08:04
                    Nie musi być 6, ja na cierpię. Ćwiczę to www.youtube.com/watch?v=wlKN64Vg2T4. Oczywiście pi ładnych kilka serii, nie 2 minuty:D Bieganie to nie tak hop-siu, ale powodzenia. Dieta niezbędna. Najlepiej ćwiczyć rano, ale ja nie mam czasu, ćwiczę wieczorem, kiedy już dzieci śpią. Hulam też wieczorem.
                    • la-luz Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 08:27
                      Dzięki Iwono, no ja też przyznaję nie cierpię 6-tki. Bieganie dobrze mi idzie ale tak do 30 minut a wiem, że trzeba dłużej. Na urodziny zamówiłam już sobie rower :-) A masz może namiary na dietetyka w Warszawie?
                      • olivkah Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 10:19
                        >Mam dość słaby kręgosłup, pamiętam, że jak kiedyś zaczynałam 6-tkę to bardzo bolał mnie kręgosłup (możliwe też, że nie wykonywałam tych ćwiczeń poprawnie, nie wiem). Na razie zacznę od zwykłych brzuszków, żeby wzmocnić mięśnie.

                        To nie rób tych ćwiczeń, ani brzuszków, nie są konieczne a tylko się zniechęcisz. Rób np. "deskę", pompki, przysiady, wypady itp. - to wszystko też wzmacnia brzuch (całe ciało).
                        • iwonagos Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 10:36
                          w sprawie dietetyka nie pomogę, jestem z Dln. Śląska
                  • lady-z-gaga Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 08:24
                    Wejdź na stronę
                    educoachingzdrowia.blogspot.com/p/start.html
                    znajoma z klubu, gdzie ćwiczę, schudła prawie 30 kg, a jest sporo po 50tce. Schudła bardzo ładnie, skóra jej nie wisi, mimo dużej utraty wagi, a wszystko dzięki zmianie sposobu odżywiania (żadna dieta odchudzająca) i ćwiczeniom. Sama jest teraz "coachem" i pomaga innym, a na polecanej prze nią stronce mozesz poczytać sporo o odzywianiu, mozna też przejść się na jakieś wykłady, ktore organizują.
                    Co do ćwiczeń: prawie na pewno wykonywałaś je źle, to jest zresztą typowe u poczatkujących. Brak mięsni i brak prawidłowej techniki powoduje, ze ćwiczy się, obciążając kręgosłup i można sobie w ten sposób mocno zaszkodzić.
                    Osobiście odradzam samodzielne ćwiczenia w domu, bo mozna się zasapać, spocić, a nie uruchomić tych mięśni, ktore powinny pracować:) widać to wyraźnie na zajęciach w klubie, osoby początkujące robią masę błędów, jesli nie możesz zapisac się gdzieś i ćwiczyć pod okiem instruktora, to przynajmniej czytaj najdokładniej opisy ćwiczen i najlepiej poproś, aby ktoś Cię obserwował :)
                    Mogą byc ćwiczenia rano,a hh wieczorem, a najlepiej wykorzystac każdą wolną chwilę na aktywność fizyczna, tak jak pisała jedna z forumowiczek:) mam nadzieje, że stopniowo przyzwyczaisz się i ćwiczenia zaczną sprawiać Ci przyjemność, powodzenia :)
                    • la-luz Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 13:18
                      Dzięki :-)
            • lady-z-gaga Re: Problemy z brzuszkiem 08.05.12, 07:08
              nessie-jp napisała:

              > Niektórym przeszkadza zwłaszcza brak mózgu, ale to wrodzone, niestety się nie l
              > eczy...


              O tym przez grzeczność nie wspomniałam....:P
              Nie wiem, czy to brak mózgu czy inna przypadłość, ale coś każe wielu forumkom pomijać fakt, że kluczowe znaczenie ma sposób odżywiania i tryb życia. Ty na przykład jak zwykle wyskoczyłaś z tarczycą i badaniami, a należało najpierw zapytać autorkę np ile godzin dziennie spędza w pozycji siedzącej.
              Bo niestety np praca siedząca plus poruszanie się samochodem plus wieczór na kanapie przed telewizorem to dawka piorunująca. I 8 minut ćwiczeń co 2 dni tego nie zrównoważy, chocby tarczyca była najzdrowsza na świecie.
        • kasha77 Re: Problemy z brzuszkiem 02.06.12, 20:37
          jak ty przy 3 dzieci znajdujesz 2 godziny dziennie na cwiczenia??:)pytam jako mama;)
    • anuszka0o witam w klubie 09.05.12, 23:06
      mam ten sam problem. Jestem wysoka, szczupla i z oponka. No jesli ja ide na zakupy to kupuje tylko buty bo co ja moge kupic na gore? Wiem jakie to jest okropienstwo. Ja i w gorsety sie wbije ( jedna cala impreze musialam przestac bo tak sie scisnelam ze tylko w pionie szlo wytrzymac) korygujaca bielizna, pasy itd.. Jak robie diete to spadam z wagi ale bełcun sie nie rusza. Powiem ci, ze mysle ze dam sobie to odessac, poprostu szkoda czasu i łez. Boje sie tylko powiklan i zeby nie spaprac, ale tez juz mam dosyc


      anuszka1979.blogspot.com/
      • flawina Re: witam w klubie 02.06.12, 15:26
        Na takie miejscowe problemy z tluszczykiem jest tez sporo zabiegow gabinetowych wspomagajacych ich usuwanie ;) Wiadomo ze sport o odpowiednie zywienie wazne w utrzymaniu wagi i figury ale wesprzec sie zawsze mozna dla dodatkowej motywacji.

        np cos takiego www.klinikabbc.pl/zabiegi-na-cialo/wyszczuplanie-sylwetki/bezinwazyjne-spalanie-tkanki-tluszczowej

        Jak panie pisaly wyzej pewnych partii sie nie da czasem wycwiczyc ;( Ja mam 1,70 Waze 55kg, Jestem chuda a brzuch zawsze jest ;( Joga i brzuszki nie daja. 6 waidera nie dla mie ( skrzywiony kregoslup). Zabiegi miejscowego wyszczuplania mi pomogly, pozbylam sie kilku cm. choc idealnei plaska nei bede nigdy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja