Jak samodzielnie farbujecie włosy?:)

10.06.12, 11:40
Od pewnego czasu bardzo przerzedziły mi się włosy na skroniach. Zastanawiam się, czy nie jest to spowodowane samodzielnym farbowaniem:) Stosuję od paru lat farbę Wellaton, kolor brąz. Nakładam farbę jak maseczkę na włosy i skórę głowy. Macie jakieś techniki farbowania? Może takie nakładanie farby pali cebulki na skroniach, gdzie włos jest słabszy?
    • zawrotglowy Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 12:29
      A jak inaczej można farbować jeśli w farbowaniu chodzi głównie o odrosty?
      Takie przerzedzenie moze mieć podłoże hormonalne, jest to łysienie androgenowe.
      Jest możliwość, że farbowanie źle wpływa na cebulki, ale jedynym wyjściem jest rezygnacja z niego. Albo zostawianie tych pasm na skroniach, wszystko zależy od tego jaką masz fryzurę i swój kolor naturalny.
      W sumie pierwsze słyszę, żeby włosy na skroniach były słabsze.
      Możesz stosować wcierki i maski na skórę głowy (np Wax) i obserwować czy to coś daje.
      • mycha879 Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 13:09
        Włosy przerzedziły się od czasu farbowania, dlatego się zastanawiam:) Wellaton zawiera amoniak, więc boję się, że trzymanie farby 30-35 min na skórze głowy mogło wypalić cebulki.
        • zawrotglowy Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 13:30
          Ale piszesz, że farbujesz od kilku lat, a problem jest od jakiegoś czasu, więc przyczyna może być całkiem inna. Na dodatek chodzi o skronie, a to może być objaw zaburzeń gospodarce hormonalnej, bo wątpliwe jest, że chodzi o słabsze cebulki.
          Jeśli uważasz, że powodem jest farbowanie, to po prostu z niego zrezygnuj i zobacz czy to coś da. Nie ma takich metod farbowania, żeby omijały skórę głowy, chyba że pasemka z pominięciem skroni.
          Są farby bez amoniaku, np Color&Soin, ale co z tego, że nie ma amoniaku - musi być coś podobnego, co rozchyli łuskę włosa, żeby wtłoczyć tam kolor, i to coś na pewno nie jest łagodne. Albo farbuj henną.
          • mycha879 Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 13:45
            Rok temu brałam tabletki antykoncepcyjne. Podczas brania włosy i cera były super:) a odkąd odstawiłam, to zauważyłam taki problem. Można to powiązać? Z drugiej strony nie mam zamiaru na wzmocnienie włosów specjalnie łykać tabsy anty bo ich nie potrzebuję:)
            • zawrotglowy Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 13:55
              No, to juz dobry trop. Najpewniej to właśnie jest przyczyna, odstawienie tabletek to duża zmiana dla organizmu i może tak reagować, podobnie jak po ciąży. To powinno minąć.
              W tej sytuacji możesz używać wcierek (np ampułki Joanny z rzepą), masek na skórę głowy, olejków hinduskich, które u niektórych powodują wyrastanie nowych włosów.
              • mycha879 Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 14:05
                Stosuję Wax oraz ten preparat:

                wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17640
                Ale nie widzę zbytnich efektów:( Wax raz w tygodniu, rzepę praktycznie po każdym myciu włosów a myję je codziennie:) Oprócz tego zażywam preparat Humavit ze skrzypem i pokrzywą. Co to za olejki hinduskie? Gdzie je można kupić?:)
                • zawrotglowy Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 14:18
                  Olejki na bazie m.in. oleju kokosowego z wyciągiem z ziół. Ich wadą są bardzo intensywne zapachy, które niektórym się podobają a innych wręcz odrzucają.
                  Ja kupowałam w sklepie internetowym Helfy, ale nie mogę sie wypowiedzieć na temat ich skuteczności w przypadku wypadania włosów i porostu nowych, bo stosowałam je krótko (mam zniszczone włosy a zioła dodatkowo mogą wysuszać).
                  Tu notka o tych olejach
                  zdrowie.helfy.pl/2008/05/olejki-olejowanie-wlosow/
                  • mycha879 Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 10.06.12, 15:00
                    Dziękuję bardzo za rady:) Wypróbuję:) Widzę, że można to też nabyć na allegro:)
    • wanilijka Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 13.06.12, 09:49
      Mnie się poprawiło po drożdżach. Piłam je tylko 2 tygodnie, ale za to po pół kostki dziennie (zalewałam ciepło-gorącym mlekiem i czasem po paru minutach dodawałam trochę cappuccino w proszku), potem wyjeżdżałam i jadłam drożdże w tabletkach. Teraz jem od dwóch tygodni belissę, ale po drożdżach wbrew pozorom efekt był dość szybki, włosy wyciągałam garściami przed myciem i po myciu (zaczęłam oglądać w lustrze prześwity skóry, miałam piękne grube i gęste włosy), bardzo szybko było lepiej. Tabletek anty nie biorę od 9 miesięcy, najpierw zaczęła wariować cera na całym ciele, a potem było coraz gorzej z 'upierzeniem'.
      Wykluczyłam choroby tarczycy, niestety stresu nie da się wyeliminować. Włosy farbuję od dawna, na zmianę szampony 28myć i trwałe farby, nigdy nie było to jakość szczególnie dotkliwe dla fryzury.

      Wiem, że suplementy nie są może czymś godnym polecenia, ale trzeba czymś uderzyć w problem, a potem próbować modyfikować nawyki żywieniowe, jeśli ma się złe.
    • nessie-jp Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 13.06.12, 16:26
      Farbuję henną zmieszaną z indygo, na "średni brąz". Odkąd stosuję farby czysto roślinne, bez żadnych domieszek syntetycznych, fenylenodiaminy, amoniaku i innych cudów, włosy wyglądają dużo lepiej. Henna nie tylko farbuje, ale i pielęgnuje włosy.

      A jak wyglądają twoje brwi? Czy aby też się nie przerzedziły, zwłaszcza w kierunku skroni?
      • wanilijka Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 13.06.12, 21:17
        Może gdzieś już odpowiadałaś na takie pytanie, ale zapytam się - jaką hennę kupujesz (firma) i jaką długość włosów posiadasz? Widziałam różne zdjęcia włosomaniaczek i efekty robią wrażenie, mnie się cały czas jeszcze wydaje, że to nie dla mnie. Aha i czy jak wcześniej używałaś chemicznych farb (i czy też były to odcienie brązu, bo takie mnie interesują) ciężko było przejść na takie naturalne farbowanie?
        • nessie-jp Re: Jak samodzielnie farbujecie włosy?:) 14.06.12, 19:12
          Mam dość krótkie włosy, takie do linii szczęki. Farbowałam zawsze na odcienie brązu, bezpośrednio na farbę chemiczną nałożyłam hennę+indygo i w tę stronę nie ma żadnych problemjów (to w tę drugą mańkę jest kłopot, bo włosów z henną nie można rozjaśnić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja