Drożyzna w TESCO

23.06.04, 10:12
Wyobrazcie sobie moje zdziwienie kiedy zobaczyłam żel ujędrniający Dove w
Tesco w cenie 28,99.. dwa dni wcześniej kupiłam dokładnie taki sam w
rossmanie za 17 zł... Fakt, był wtedy w promocji, cenę obniżyli z 22 zł..ale
to i tak jest o 6 zł więcej. Inny przykład: kupiłam w Tesco peeling za 12 zł
a tydzień później widziałam identyczny za 9 w osiedlowej drogerii.
Podzieliłam się moim spostrzeżeniem z ze znajomą i okazało się, że ona też
przepłaciła za zakup w T.. Kupiła tam tusz droższy o 5 zł niż w większości
perfumerii.
Wniosek: NIE KUPOWAĆ KOSMETYKÓW W TYM MARKECIE!!
    • Gość: bleble Re: Drożyzna w TESCO IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 10:36
      wiem, tez zauwazylam ze tam kosmetyki sa drozej, moze jedzenie jest w nizszych
      cenach ale kosmetyki sa drozsze niz gdzie indziej, przynajmniej wiekszosc. oni
      mogli tez blednie powpisywac ceny wiec trzeba zwracac uwage na to tez.
      • Gość: dalloway Re: Drożyzna w TESCO IP: *.chello.pl 23.06.04, 12:03
        moim skromnym zdaniem to jest ogólnie drogi sklep, a przy tym bardzo
        dziadowski -brudno, nieporządnie
        zagranicą też tak jest, np. w Pradze alkohole, jogurty i sery w Tesco na
        przedmieściach były droższe niż w spożywczym w samym centrum. cen innych
        artykułów nie sprawdzałam
        • Gość: agda Re: Drożyzna w TESCO IP: 212.244.249.* 23.06.04, 13:50
          A w Łodzi jest inaczej - kosmetyki tańsze niz gdzie indziej i dość porządnie
          wyglądający (na pewno ten na Bałutach)
    • Gość: katinka Re: Drożyzna w TESCO IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.06.04, 12:31
      ja przezylam podobne rozczarowanie po zakupie pewnego kremu w Auchan, w
      promocji, podczas, gdy po dwoch dniach ten sam krem lezacy na polkach Geant'u
      byl o cale 8 zl tanszy, bez promocji ;)
Pełna wersja