lejdi.zgaga
01.07.12, 18:29
Często spotykam się na forach z dyskusjami, jakie to straszne są silikony w produktach do włosów. A czy jest wśród was ktoś, kto nie wyobraża sobie życia bez nich?
Próbowałam różnych szamponów naturalnych, bez silikonów, z jak najmniejszą ilością negatywnie działających substancji. Po nich moje włosy wyglądały zawsze koszmarnie - sianowato, jakby włókno włosowe było postrzępione, elektryzują się, wygądają ogolnie niezdrowo. Po silikonach są gładkie, wyglądają zdrowo, lśnią. Czy powinnam w takim przypadku z nich (silikonów) zrezygnować?
Co jest takiego złego waściwie w silikonach?