Coś na poprawę cery "od środka"

08.07.12, 17:56
Pisałam już o moich perypetiach z kosmetykami. Kolejne zakupy (żele, kremy z filtrem) okazały się klęską. Albo powodowały uczulenie, albo zapychanie i wysyp pryszczy.
Przypominam, mam cerę naczynkową, alergiczną, z pozostałościami trądziku różowatego (zwłaszcza na brodzie i wokół nosa).
Do maseczek mam uraz, po silnym podrażnieniu jaki spowodowała u mnie maska z płatków owsianych.
No i właśnie, może poprawić jakoś cerę w naturalny sposób, przez jedzenie konkretnych owoców/warzyw? Wyczytałam, że dobrze na cerę działa sok z winogron a także czerwonych porzeczek. Co o tym myślicie?
    • her.majesty.bonzee Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.07.12, 18:53
      Swietnie nawilza omega 3. 10 orzechow wloskich dziennie albo np. olej lniany na salate zamiast dressingu codziennie powinno zalatwic sprawe.
      • anais_pl Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.07.12, 19:32
        O właśnie, ktoś też pisał o siemieniu lnianym. Dzięki.
        • her.majesty.bonzee Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.07.12, 19:44
          jak sie zdecydujesz, to odezwij sie za jakis miesiac czy pozniej i daj znac jaki efekt.. Ja odkad leje prawie do wszystkiego olej lniany (bardzo lubie, ale lepiej nie przesadzac z iloscia) to odstawilam w cholere retinol i kwasy (nie sa mi na razie do niczego potrzebne, cera jak talala, a mam juz swoje lata - 38, gorzej wygladalam majac 32l-33l.). Przyznam sie szczerze, ze az tak swietnego efektu sie nie spodziewalam..
          • anais_pl Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.07.12, 19:53
            Brzmi zachęcająco. Spróbuję :)
            • rikol Re: Coś na poprawę cery "od środka" 13.07.12, 02:11
              Odstaw slodycze, wedliny, wszystko, co przetworzone. Jedz chleb razowy, mieso gotowane (nie kurczak), warzywa i owoce. Slodzic mozesz miodem. Powinno pomoc.
              • kijek82 Re: Coś na poprawę cery "od środka" 10.10.12, 08:37
                zgadzam sie w 100%. Ale miod bym (hardkorowo)tez odstawila
      • hermina5 Re: Coś na poprawę cery "od środka" 09.07.12, 20:14
        Jak wy możecie jeść ten olej? On jest strasznie niesmaczny;/
        • anais_pl Re: Coś na poprawę cery "od środka" 09.07.12, 21:01
          Naprawdę? To może być problem.
          • konwalia55 Re: Coś na poprawę cery "od środka" 09.07.12, 23:16
            te lyzke oleju mozesz wlac do salatki ze swiezej salaty, np lodowej. smakuje pysznie, a efekt bedzie taki sam :)
        • nessie-jp Re: Coś na poprawę cery "od środka" 09.07.12, 22:03
          hermina5 napisała:

          > Jak wy możecie jeść ten olej? On jest strasznie niesmaczny;/

          A nie możesz jak Matka Natura przykazała, razem z ziarenkami? :) Olej z orzechów włoskich też sam w sobie nie wchodzi, ale przecież nikt nie zmusza cię do wypijania go łychą z butli. Równie dobrze (a nawet zdrowiej) będzie jeść świeżo wyłuskane orzechy.

          Z lnem jest tak samo. Trzeba kupić po prostu ziarenka lnu (siemię lniane) z odpowiednich upraw (bogatych w NNKT, te supermarketowe niestety są bezwartościowe). Zemleć 2 łyżeczki w młynku do kawy, zalać ciepłą wodą, dosłodzić miodem, dosmaczyć cytryną i już masz koktajl urodowy.
          • her.majesty.bonzee Re: Coś na poprawę cery "od środka" 09.07.12, 22:51
            Swiezy olej lniany (budwigowy) jest pyszny (bardzo neutralny, lekko orzechowy smak), ale niestety malo wdzieczny w przechowywaniu (lodowka, ciemne szklo) i ma krotki termin do spozycia (najlepiej go spozyc w miesiac od daty produkcji).. Pozniej metnieje, robi sie gorzki i traci swoje cenne wlasciowsci lecznicze. Niestety, ale bardzo czesto mozna sie naciac w sklepach na gorzki, przeterminowany olej lniany... i ten obstawiam miala na mysli Hermina..
          • opuncja.figowa Re: Coś na poprawę cery "od środka" 03.09.12, 09:54
            Zemleć 2 łyżeczki w młynku do kawy, zalać ciepłą wodą, dosłodzić miodem, dosmaczyć cytryną i już masz koktajl urodowy.
            Można zmielone siemię dodać do jogurtu, będzie deser i dobra perystaltyka jelit:)
        • rikol Re: Coś na poprawę cery "od środka" 13.07.12, 17:03
          najlepiej kupic caly len i go mielic w mlynku. Wtedy masz swiezy produkt. Olej lniany blyskawicznie jelczeje. Podobnie orzechy wloskie.
    • nottymoni Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.07.12, 21:01
      grejpfrut. jesli nie mozesz jesc (ja nie moge bo mam ciarki na sama mysl) to zrob smoothie.
      istnieje teoria, ze tradzik rozowaty moze byc rezultatem candidy a biala skorka w grejpfrucie zabija te zyjatka.
      • anais_pl Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.07.12, 21:37
        Przez jakiś czas jadłam regularnie grejfruty, właśnie dlatego, że mają działanie przeciwgrzybicze. Niestety, miałam po nich refluks, więc to odpada. Ech, nawet zdrowe rzeczy mi szkodzą :(
    • nessie-jp Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.07.12, 22:46
      > Do maseczek mam uraz, po silnym podrażnieniu jaki spowodowała u mnie maska z pł
      > atków owsianych.

      No, wiesz, z tego względu trudno właśnie coś polecić. Bo jednemu pomaga, a tobie właśnie zaszkodzi (i jeszcze ci uraz zrobi ;)

      Trudno wywróżyć z kryształowej kuli, czego tobie akurat potrzeba i brakuje w diecie. Na pewno warto zadbać o NNKT (wymieniony już olej lniany, orzechy, tłuste ryby, olej z lnicznika, olej z ogórecznika).

      Warto obżerać się bez umiaru świeżymi, dojrzałymi pomidorami (także w postaci gotowanej, tym owocom akurat gotowanie wcale nie szkodzi!), jagodami, bananami, marchewką. Ale jeśli masz skłonność do uczuleń, to musisz bardzo uważać na owoce.
      • rikol Re: Coś na poprawę cery "od środka" 13.07.12, 17:02
        Olej lniany jest lepszy niz rybny - tez zawiera omega 3, ale nie ma tyle toksyn (ryby sa skazone metalami ciezkimi, nie powinno sie jesc ich wiecej niz 2 razy w tygodniu). najlepsza jest dieta wegetarianska, a nawet weganska, jesli ktos potrafi tak jesc i sie dobrze z tym czuje. Stezenie toksyn jest wieksze w produktach zwierzecych niz w produktach roslinnych.Mozna jesc rozne orzechy, maja bialko i wapn. Jesli jesz mieso, to malo. Dobre sa jajka (tez maja omega 3, ale tylko jesli kury chodza po podworku i sa zywione naturalnie), mleko (krowy na podworku, zywione trawa; jesli jedza gotowa pasze z soi, to tam tego omega 3 nie ma).

        Oczywiscie warzywa i owoce najlepiej nie pryskane.
    • kekoa2 Re: Coś na poprawę cery "od środka" 09.07.12, 09:22
      Suplementy z krzemem poprawiają jędrność,lub zioła ze skrzypu polnego też zawiera krzem.
    • lonely.stoner Re: Coś na poprawę cery "od środka" 09.07.12, 12:48
      mi pomaga na wszystko picie takiego napoju z drozdzy- zalewasz wrzatkiem 1/4 kostki drozdzy (zeby je zabic) i jak ostygna to pije zmieszane z jogurtem albo smoothie. Wlosy, skora, paznokcie- pomaga na wszystko. Chociaz niektore dziewczyny pisaly ze po tym mialy taki wiekszy wysyp przez jakis czas- efekt pewnie oczyszczania skory. Ja nie mialam :)
      • znana.jako.ggigus tez polecam drozdze 09.07.12, 19:29
        ja zapijam herbata mietowa, zeby zabic ich smak. Rewelacja - nasycenie daja od razu i ladna cere.
        • dotkana Re: tez polecam drozdze 19.07.12, 11:08
          Zgadzam się, napój z drożdży pomaga. Okresami piłam namiętnie teraz cera się "uspokoiła"
    • basia1104 Re: Coś na poprawę cery "od środka" 31.08.12, 19:06
      Nie polecam kosmetyków, polecam za to zioła i domowe sposoby na piękny i młody wygląd. Sama mam już trochę lat i tak naprawdę rzadko używam kosmetyków, ograniczam się do kremu w zimę. Na swoje dolegliwości może znajdziesz coś na www.ziolowyogrod.blogspot.com
      Ja znalazłam:))
    • coralin Re: Coś na poprawę cery "od środka" 03.09.12, 16:47
      Wyeliminowanie wysoko przetworzonego jedzenia. Sporo ludzi je rzeczy, które uważa za bardzo zdrowe, a w rzeczywistości są one za bardzo przetworzone: kolorowe jogurty, chrupkie pieczywo. Wszystkie ziarna i orzechy są zdrowe. Warto wybrać sobie takie, które nam smakują, dorzucać do sałatek. Podobnie z olejami.
      Wyczytałaś o tym soku z winogron i czerwonych porzeczek. Sądzisz, że gdy kupisz sok z porzeczek w kartonie to będzie miał działanie? Wielu ludzi tak postrzega rady czyli sięga po produkt przetworzony mający jedynie smak produktu wyjściowego. Winogrona świetnie robią na cerę (polifenole), ale jedzone ze skórką. Teraz masz jedyną okazję kupienia wyhodowanych w Polsce, bo te zagraniczne dostępne cały rok owszem pyszne, ale zaaplikowano im sporo konserwantów, by mogły znieść podróż.
      • lonely.stoner Re: Coś na poprawę cery "od środka" 08.10.12, 21:19
        dlatego najlepiej jesc sezonowe produkty- wiadomo ze sa najzdrowsze, o tej porze roku w Polsce mamy wspaniale papryki, pomidory, kalarepy/rzepy, cukinie, jablka, orzechy wloskie... To co rosnie w naszej strefie klimatycznej. Nie mowie ze nie mozna jesc bananow, ale np. truskawki w lutym raczej nie beda najzdrowsze. Zima dodawac do wszystkiego natke pietruszki- teraz mozna kupic, posiekac, zamrozic i zima dodawac do wszystkiego :) picie oleju tez jest dobre- ja przyjmuje suplement z olejem z wiesiolka (pomaga mi na bole miesieczne) a wczesniej pilam co dziennie lyzke oleju z orzechow wloskich :) poza tym do kazdego dania dodaje olive, chyba z pol szklanki dziennie albo i wiecej zjadam. Aha- nie jem miesa, ale gdybym miala jesc to pewnie nie jakies tam wedliny i inne podejrzane cuda, tylko raz na tydzien steka z eco-hodowli, zebym miala pewnosc ze krowka sobie biegala po laczce, miala swieza trawe, slonce, a nie- byla hodowana w mordowni, ciasnej klatce, napompowana hormonami i nie widziala slonca w zyciu.
      • kijek82 Re: Coś na poprawę cery "od środka" 10.10.12, 08:39
        o to to!
        zdrowe jedzenie wedlug wielu - poranny jogurt z musli i surowka z pudelka z filetem z kuraka:)
    • kijek82 Re: Coś na poprawę cery "od środka" 10.10.12, 08:37
      wizyta u dobrego dietetyka i ustalenie diety. Napewno min.2lyzki oleju lnianego dziennie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja