Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 09:14
Makijaż.moje pytanie dotyczy tego, czy stosujecie podkłady, fluidy itp.
Jeżeli, jest jednak"lżejszy", to czego używacie i co polllllecacie, żeby
buXka nie Swieciła się i miała ładny kolorek
Proszę o wasze porady i nazwy firm kosmetyków ,które polecacie
A może wogóle latem nie stosujecie makijażu?
    • voluptas Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... 26.06.04, 09:31
      hejka ;)
      ja jestem uzależniona od makijażu i latem i zimą ;) Zwłaszcza
      lubię "kombinować" z twarzą. Zwykle nie mam większych problemów z cerą, więc
      zestaw pt. "zaraz muszę wyjść" to Color ID Lancome'a - ładnie matuje, nie
      zmianie kolory, ewentualnie na nos i czoło trochę pudru - ostatnio mój hit
      Shiseido, ten nowy w pędzlu.
      Jeśli natomiast mam czas się pobawić, to np. na policzki i skronie zamiast
      podkładu kładę rozświetlacz ja używam Guerlain DIVINORA, przepięknie opalizuje,
      zabójczo pachnie (różami,ja uwielbiam ;). Wczoraj udało mi się wymyślić jeszcze
      jedną kombinację - tzn. wymieszałam krem tonujący (vichy - lumineuse) z
      normalnym kremem i trochę przypudrowałan nos i czoło - efekt był świetny.

      miłej zabawy ;)
    • Gość: pytanko Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.lucka.sdi.tpnet.pl 26.06.04, 10:25
      ja uzywam kremu koloryzującego z Oriflame-u i jestem bardzo zadowolona bo
      wyglądam na opalona a skóra nie jest wytapetowana tylko taka delikatna i miękka
      choc chyba to tłustej cery nie za bardzo sie nada ten kremik . Oprócz podkładu
      używam oczywiście błyszczyka i tusz do rzęs a na ciepłe dni ( nie upalne)
      nakładam jakieś jasne błyszczące cienie . pozdrawiam i wcale nie przynudzasz ;)
    • Gość: Annia Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 26.06.04, 15:58
      A ja swego ukochanego Translucide L'Oreala, jest bardzo lekki, w ogole go nie
      czuc na twarzy, nawilza i slicznie rozswietla buzke.W sloncu rozswietla moze az
      nadto - zalezy kto co lubi. Wyglada sie w nim na okaz zdrowia. Polecam. Często
      uzywam tez koloryzujacego kremu nawilzajacego Nivea Visage, o odcieniu
      naturalnym. Buzia ma ladny, zdrowy, wyrownany kolorek. Krem nie pozostawia
      smug, dobrze sie rozprowadza, ale trzeba nakladac rozsadnie, zeby nie
      przesadzic z iloscia.Pozdrowionka.
      • zuzu777 Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... 26.06.04, 16:05
        skad ten pomysl ze przynudzasz?:)
        ja w ogole jestem oszczedna w makijazu na codzien i wyznaje zasade, ze ma byc
        taki, zeby nie bylo widac ze jest:
        - opalonej twarzy nie ma co tapetowac, wiec tylko troche pudru sypkiego na
        tluste partie.
        - obowiazkowo nakladam za to róż na policzki bo pieknie modeluje i wyglada sie
        wtedy świezo.
        - nie moglabym sie obyc bez blyszczyka. ostatnio testuje rozne (Nivea, paloma,
        viper, maybelline z drobinkami), ale jakos zaden mi specjalnie nie przypadl do
        gustu i wciaz szukam
        - rzes nie tuszuje, bo mam henne
        natomiast na wyjscia nakladam mocny makijaz i wtedy wygladam zupelnie inaczej:)
    • Gość: elewina Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 16:16
      ja nigdy nie uzywalam drogich kosmetykow i nie uzywam:)
      a na lato zmieniam podklad na Krem Tonujący Nivea Visage [jest jeden szkopul, sa tylko dwa kolory: naturalny i opalony... poza tym troszke jest za gesty ten krem, ale ja czy tak czy tak mieszkam w proporcjach 1:1 z kremem Nivea Soft i dopiero wtedy nakladam]
      lekko pudruje twarz pusrem rimmela transparentnym, do tego tusz rimmela z grzebykiem wodoodporny i blyszczyk z maslem shea od Avonu...
      delikatnie, skora oddycha a jednak jestem umalowana:)
    • Gość: G. Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: 141.70.114.* 26.06.04, 17:38
      A ja, jak jestem wyspana i wypoczeta, to wcale nie potrzebuje makijazu. Nie
      lubie podkladow, pudrow itp., mam wrazenie, ze twarz mi nie oddycha. Tylko na
      wieksze wyjscia uzywam Lumene Ultra Light. w ogole bardzo lubie te firme. Tuszu
      do rzes tez nie stosuje, bo wygladam, jakbym miala sztuczne rzesy (szczegolnie
      te dolne). Niestety ostatnio mam jakas alergie na policzkach, w zasadzie tuz
      przy nosie) i chyba bede musiala sie zaczac troche malowac, bo wygladam, jakbym
      sie na sloncu przypiekla....
    • caprice83 Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... 26.06.04, 19:28
      Latem nie stosuje fluidów ani pudru.
      Nakłądam tylko tusz na rzęsy (czarny lub niebieski), żadnych cieni do powiek,
      no ewentualnie wieczorem na randkę;), korektor i błyszczyk na usta.
    • magdzie Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... 26.06.04, 19:39

      najlzejszym podkladem, ktorego uzywalam jest hydralight-Isa Dora
      jezeli masz opalona buzie, warto zastosowac krem utrwalajacy i podkreslajacy
      opalenizne-Isa Dora. dobrze nawilza, nadaje naturalny kolor.
    • balbinia Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... 26.06.04, 19:58
      Uzywam Chanel DP, do tego rzesy tuszem i usta pomadka ochronna. Nie lubie latem
      sie zbyt intensywnie malowac, chociaz w makijazu wygladam dopiero jak czlowiek.
    • Gość: dalloway Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.chello.pl 26.06.04, 20:08
      to fakt, że opalona buzia wygląda ładnie bez makijażu, ale ja twarzy nie opalam
      w ogóle, a wszytskie samoopalacze dają na mnie efekt żółtaczki (no może YR
      Monoi de Tahiti nie tak bardzo, ale on jest z kolei zbyt ciemno-wyzywająco-
      wakacyjny na zwykły dzień do biura).
      nie wiedzialam co sobie kupic na lato, bo niechciany połysk jest dla mnie
      wielkim problemem. w końcu z powodu trudności decyzyjnych, a także braku
      dostępnych kolorów w perfumeriach nie całkiem rozważnie kupiłam sobie kompakt
      pureness shiseido. i ogólnie jestem zadowolona. kiedy ja go nakładam, jest
      niewidoczny na twarzy (kiedy nałożyła go wizażystka wyglądałam na koszmarną
      pudernicę), ładnie ujednolica, mało kryje - ja akurat krycia nie potrzebuję
      dużego, moja naczynka o ile ich jakoś szczególnie nie rozdrażnię są pod nim
      widoczne ale tylko z bardzo z bliskiej odległości i nie jako zaczerwienione
      placki, tak jak to wygląda w naturze. Mat jest niewzruszony i co najważniejsze,
      ten puder w ogóle nie wysusza twarzy. Używam go na gołą twarz, przetestowałam
      też na podkład - wtedy nie da się powiedzieć, że twarz wygląda na nieumalowaną
      (w pozytywnym sensie) - ale na wieczór daje ładny efekt i wszyscy mnie
      pytali "skąd" mam taką ładną cerę. Ogólnie, chociaż załowałam już w chwili
      zakupu, że znowu bez sensu wydaję forsę na jakiś nietrafiony podkład, teraz
      polecam z czystym sumieniem. Wady są dwie - głupie opakowanie bez oddzielnej
      przegródki na gąbkę (co z skandal u shiseido, które rozpieszcza opakowaniami) i
      lekka skłonnośc do ciemnienia na twarzy. Nie zdarza sie to zawsze, ale wczoraj
      na przykład miałam podkład na twzry od samego rana, jakś lekką poprawkę po
      południu, nie zmazałam makijażu przed wieczornym aerobikiem i po zajęciach
      dalej miałam matową twarz o jednolitym kolorze - ale nieco za ciemnym.
    • Gość: justa Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 13:23
      nie mam zbyt wiele okazji, żeby się opalać, więc koloryt cery latem pozostaje u
      mnie niemal bez zmian. podkład zamieniam na krem koloryzujący - teraz używam
      kremu z Nu Skin. reszta makijażu właściwie taka sama.
      • Gość: plum1000 Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:39
        Dalloway a ten shiseido to są róznie odc ienie? i po ile on jest??
        • Gość: dalloway Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.chello.pl 28.06.04, 16:58
          w perfumeriach widzialam co najmniej 4 kolory - od 10 do 40, a ze strony
          internetowej wynika, ze powinno ich byc wiecej

          od razu uprzedzam, ze wybor koloru nie jest sprawa latwa
          ja sie upieralam przy 10, ale kompetenetna pani doradzila mi 20, ktora
          rzeczywiscie nie jest za ciemna, a bardziej wpada w ton mojej cery. wczoraj
          caly dzien obwozilam ludzi po zkatkach Kaszub, akurat byl cieply i sloneczny
          dzien, prowadzilam samochod - grzalo przez szybe niemilosiernie - i nie
          blyszczalam sie nawet wieczorem, jak juz dojechalam pod koszalin! no, moze
          minimalnie na samym czubku nosa. az nie moge w to uwierzyc, dlatego wybacza, te
          kolory...
          • Gość: dalloway Re: Może przynudzam-ale jaki jest wasz letni... IP: *.chello.pl 28.06.04, 17:04
            105 zl w sephorach
            jutro w gdansku w sephorze jest 20% taniej od 21 do 23
            nie wiem skad jestes, moze w innych miastach tez taka promocja (do mnie
            zadzwonila pani z sephory zeby zaprosic - niby mozna z 1 ososba towarzyszaca)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja