prosaki

20.07.12, 16:45
cześć.mam kilka niewidocznych i jeden większy widoczny.wg kosmetyczki to może być brodawka, wiec ona 'sie nie podejmuje'.brodawka na pewno nie jest taka płaska. chętnie pozbyłabym sie tego prosaka. jak? poradźcie.
    • venus22 Re: prosaki 23.07.12, 04:35
      prosaki to sa biale wagry, po prostu. tluszcz ktory zgromadzil sie pod skora i nie ma 'ujscia' tak jak zwykly wagier, ktory ma i dlatego jego 'lepek' utlenia sie na czarno.
      rowniez przez to ze jest pod cieniutka warstwa naskorka nie daje sie wycisnac.

      tu masz przyklad prosaczkow
      www.acne.org/images/whiteheads-mag.gif
      Jezeli kosmetyczka nie potrafi rozroznic tak prostej rzeczy jak prosak od brodawki !!!!
      to trzymaj sie od niej z daleka, to raz. sama tez lepiej przy tym nie grzeb.
      jak koniecznie chcesz to co usunac idz lepiej do lepszego fachowca, np dermatologa.
      niech przede wszystkim postawi wlasciwa diagnoze - co to jest co masz.

      Minnie
    • mieszko02 Re: prosaki 23.07.12, 22:32
      a ja uważam, że to bardzo mądra kosmetyczka. Na pewno wie jak wyglądają prosaki, to Twoje coś pewnie nim nie jest, zwłaszcza, że jest płaskie jak piszesz. Prosaki to takie kuleczki pod skórą
      • venus22 Re: prosaki 24.07.12, 02:09
        oj do jeza.. prosak tez moze byc plaski, zalezy jak gleboko w skorze siedzi.
        ale jest bialy.

        Minnie
        • mieszko02 Re: prosaki 24.07.12, 10:07
          wszystko możliwe, nie mam wielkiego doświadczenia:) u mnie czasami pojawiają się właśnie maleńkie perełki, które sama usuwam

          i tak podejście kosmetyczki uważam za rozsądne:)
          • marslo55 Re: prosaki 24.07.12, 14:16
            mieszko02 napisała:
            "i tak podejście kosmetyczki uważam za rozsądne:)"
            Ja trafiłam na zupełnie inny typ - kobieta poinformowała mnie radośnie, że "to coś" jest prosakiem i trzeba go usunąć. Jako że należę do pacjentek wybitnie tchórzliwych, wyraziłam powątpiewanie i stwierdziłam, że może da się z tym żyć, bo chyba nie urośnie. Na to zapiała wesoło: "Ależ urośnie! To urośnie!" Nie urosło, a po dwóch dniach odpadło. Do dziś nie wiem, co to było, ale umiałabym cenić kosmetyczkę, która nie rwie się do inwazyjnych zabiegów.
    • titti_pecci_scialoja Re: prosaki 24.07.12, 20:16
      Mi się robią takie maleńkie na twarzy w miejscach, gdzie cera się lekko przesuszy, najczęściej koło oczu. Nakłuwam igłą i wyciskam.
    • salon_kosmetyczny_n25_warszawa Re: prosaki 25.07.12, 23:22
      Brodawki mają rózny kształt i wielkosc wiec mozliwe ze kosmetyczka miała racje.Jesli nie jest Pani pewna radziłabym wybrac się do lekarza. A małe prosaki mozna szybko usunąć oczywiscie w salonie kosmetycznym .Jesli ma Pani tendencje to prawdopodobnie bedą pojawiac się nowe,wiec co jakis czas trzeba bedzie oczyscic skórę twarzy.
      • venus22 Re: prosaki 28.07.12, 01:56
        Do dziś nie wiem, co to było, ale umiałabym cenić kosmetyczkę, która nie rwie się do inwazyjnych zabiegów.

        w sumie macie racje. ja, jak w erze przedpotopowej uczylam sie zawodu, to uczono mnie ze usuwa sie tylko takie ktore wyraznie widac ze na pewno prosaki. bo inaczej wlasnie mozna narobic szkody.
        teraz jest inaczej, przede wszystki sa lampy powiekszajace.
        za komuny nie zawsze to bylo :)
        na zachodzie znowu wszelkie inwazyjne zabiegi wykonywal tylko dermatolog.
        tak ze znowu problem z glowy :)

        no ale widze ze niektore z was tak czy siak same to robia. wiec moja rada jest taka.
        uzywajcie wydezynfekowanej igly do pobierania krwi, poniewaz jest ona ostra i scieta pod katem, wiec przebije wam bez trudu skore. latwa do kupienia w aptece.
        na tyle gruba zeby sie nie wyginala, na tyle cienka zeby nie robila duzych ran w skorze.

        nigdy do szycia ktora jest zbyt tepa.

        po drugie, a tego wyczucia nabiera sie z wprawa - nawet prosak ma pewna dziurke,
        takie wejscie w ktore igla z latwoscia wpada - w tym celu nalezy bardzo delikatnie przesunac czubkiem igly (leciutko ja trzymajac w palcach) wokol prosaka przy skorze, i jak tylko poczujecie ze w pewnym momencie jakby "w cos wpadla" -tam jest to wejscie.
        tam wkluwajcie.
        'skorke' nalezy przeciac na cale szerokosci kulki- wtedy wychodzi bez trudu i sladu.

        ale taka wprawa przychodzi z czasem..

        Minnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja