Gość: Magda
IP: *.proszowki.sdi.tpnet.pl
28.06.04, 21:33
Witam i bardzo proszę o pomoc, bo już nie daję sobie rady z moją cerą. Zacznę
od tego, że przez cztery lata stosowałam przepisany przez dermatologa
preparat Diane 35 na problemy z trądzikiem, wszystko pod kontrolą, cera
bardzo ładnie wyglądała. W tym czasie robiłam przerwy w stosowaniu preparatu,
ale problem zawsze powracał. Trzy miesiące temu, około 20 marca, mój
ginekolog nakazał ostateczne odstawienie pigułek. Od razu zaopatrzyłam się w
krem z kwasami Glyco-A. Muszę przyznać, że bardzo mi służył, moja cera
wyglądała wprost rewelacyjnie!. Oczywiście stosowałam na dzień krem z wysokim
filtrem, najpierw SVR 100B, potem nowy fluid LRP 60 xl. Pod koniec maja
odstawiłam kwasy, nie chcę ryzykować latem. Jakieś trzy tygodnie temu
wystąpiło silne podrażnienie, wysyp maleńkich krostek, głównie na czole,
nosie, taka swędząca kaszka, a każda próba umycia buzi kończyła się
zaczerwienieniem i ogromnym pieczeniem. Przetestowałam kilka próbek
kosmetyków aptecznych i najlepiej służy mi ephiteliale na noc, tylko on za
mało nawilża. Jaki krem mógłby pomóc?. W dzień obowiązkowo LRP fluide extreme
60 xl.Jest jeszcze jeden problem. Czym myć buzię? Po kranówie tragedia,
kupiłam physiogel, potem Avene zmywacz do cery nadwrażliwej i nawet jak nimi,
bez wody przecieram twarz to piecze bardzo! Obecnie mam twarz bardzo
podrażnioną, miejscami łuszczącą się, a na dodatek coraz częściej pojawiają
się wypryski. Co robić? Proszę o pomoc.