kupilam maszynke Wilkinson Intuition!!!

02.07.04, 13:13
jutro 1sze golenie..to najwyzej napisze Wam czy warto itd..ale co jest
fajne..nie wiem czy wszedzie ale u mnie w sklepie jest promocja do maszynki
dostajesz jeszcze jedna meska wilkinsona-Quattro(tez mozna wykorzystac dla
siebie).W intuition 1 wklad starcza podobno na ok.10 golen,w pudelku jest
jeden dodatkowy juz i to za cene 38zl,a potem dokupienie wkladu kosztuje tez
38zl,ale tam sa wtedy 3 wklady.Jutro dam znac jak dziala.
    • paula101 Re: kupilam maszynke Wilkinson Intuition!!! 02.07.04, 13:52
      czy to nie przesada?
      naprawdę nie wystarcza zwykła jednorazowa maszynka?
      napisz, czy to tylko chwyt marketingowy, czy rzeczywiście jest taka super.
    • Gość: ella Re: kupilam maszynke Wilkinson Intuition!!! IP: 157.25.152.* 02.07.04, 18:24
      Jest super jeśli chodzi o nogi: jest szeroka, dobrze goli, nogi są gładziutkie,
      żadnego zacięcia. Nie polecam jednak na wyjazdy, bo ta cała maszyneria musi
      wyschnąć w pozycji wiszącej. ;-)
      • aretse11 Re: kupilam maszynke Wilkinson Intuition!!! 04.07.04, 10:26
        powiem tak..ogolilam sie nia wczoraj cala tzn nogi,bikini,pachy..po zwyklej
        maszynce zdarza mi sie ze wyskakauja mi krosty..po tej nic sie nie stalo
        takiego..Nie wiem jak to jest z ta iloscia golen,czy faktycznie starczy na 10
        razy jeden wklad..bo nie ma sie wplywu na ilosc wydzielanego srodka
        pieniacego.Jak ja sie plucze to do srodka wlatuje woda,a jak wylatuje to juz
        jest oczyszczona zyletka i nie trzeba pukac i wydziwiac jak przy zwyklej
        maszynce.Zebrala wszystkie wloski..ja jestem zadowolona..
        • Gość: jajaj Re: kupilam maszynke Wilkinson Intuition!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 12:49
          A ile to to kosztuje?
          • Gość: iks Re: kupilam maszynke Wilkinson Intuition!!! IP: *.asternet.pl 04.07.04, 12:57
            Gość portalu: jajaj napisał(a):

            > A ile to to kosztuje?

            4 posty wczesniej koleżanko ;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja