mirka69
16.01.13, 15:07
witam, znalazłam info o tym zabiegu wychodząc po depilacji laserowej i po przecytaniu ulotki trochę się napaliłam. Stosuję rano serum cell fusion c 30 % ( muszą na to jeszcze nałożyć serum olejek z wit, C annemarie borlind, ponieważ po tym mam skórę masakrycznie ściągniętą, przy lekkim uśmiechu wychodzą zmarchy jak u 80-latki) a na noc sesderma z retinolem 0,5%. i .... nie widzę żadnej szczególnej poprawy- mam 44 wiosny, cerę chyba odpowiednią dla wieku ale ... moją bolączką są bruzdy nosowe, pionowe nad nosem i poziome na czole.Najgorsze jest to,że gdy zaczęłam się ostatnio sobie przyglądać ,zauważyłam pojawiające się pomału chomiczki i wpadłam w panikę! gdyby to o czym jest napisane w ulotce było prawdą, byłoby cudownie- wypełnienie nierówności i bruzd (oczywiście nie spodziewam się,że w takim stopniu jak po typowym wypełnieniu), odżywienie i ujędrnienie skóry!
A tak z innej beczki- gdy czytam opisy różnych kosmetyków na wizaz.pl często dziewczyny piszą,że po wieczornej aplikacji danego kremu rano mają cerę wypoczętą, świeżą, młodą itp.
Kurcze, ja mam odwrotnie, niezależnie od stosowanego kosmetyku.Nie wiem co wyprawiam podczas snu, ale rano wyglądam jakbym wróciła z kilkudniowej imprezy- dobrze,że wstaję pierwsza!