jut-ra
06.04.13, 17:00
Dziewczyny, chodzę wokół tematu, chodzę, zdecydować się nie mogę, pomózcie ;)
W czym problem? Mam drobną twarz, bardzo jasną cerę, typ kolorystyczny - lato. Po pierwsze nie chcę wywalać kasy, bo nie wiem, czy ostatecznie przybrązowianie twarzy mi podpasuje. Po drugie - jeśli już - musi być dość jasne, matowe, a chłodne. I nie zapychać, nie powodować "wysypisk" na twarzy, jak niektóre róże. Honolulu Benefita (oprócz tego, że powala ceną) wydaje mi się jednak dość ciepły...?
Tak, przyglądałam się prasowanym pudrom w ciemniejszym odcieniu, niż normalnie używam, ale wydawały mi się jakieś pomarańczowe... Nie chcę wyglądać na chorą. ;)
Maruda ze mnie, wiem, ale lubię swoje naturalne, zgaszono-szare kolorki, a przybrązowić się chcę.
Jakie macie typy dla mnie?
Pozdrawiam :)