uświadomcie mnie - filtry spf 50

08.04.13, 18:05
Jestem starą filtrownicą. Od ponad 10 lat używam filtrów spf 50 cały rok i doopa, dopadło mnie zniechęcenie..... Kapelusze, unikanie słońca, plamy i tak wyłażą :( Postanowiłam w tym roku nie rezygnować z podkładu (revlona używam). Od jakichś dwóch lat używałam klorane + puder sypki hauschka. Klorane spf 50 chyba już się nie kupi, więc chyba wrócę do iwostinu, bo on jako jedyny (no i klorane) z miliona przetestowanych, nie szczypał w oczy. No i sedno. Czy jak położę revlon na iwostin, który jest chemiczno-mineralny, to działanie filtra będzie zerowe? Czy lepiej użyc jakiegoś mineralnego? Czy w ogóle da się na jakiś mineralny nałożyć fluid? Wtedy będzie w ogóle jakaś ochrona przed słońcem? Ja już jestem głupia w temcie. Co i jak bym nie położyła, plamy są.
    • isparks Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 08.04.13, 19:45
      Cell Fusion C MediSpa Sunblock SPF 47/PA++

      A jakbym sobie go kupiła? i na to revlon?
      • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 30.04.13, 00:25
        nie wiem, skad to przekonanie, ze filtry czy kosmetyki uchronia skore przed starzeniem. Przypomina mi to wiare w magie i odczynianie urokow za pomoca kremu.
        • kasha77 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 30.04.13, 17:27
          mnie wystarczy popatrzec na rówieśniczki które większosc życia opalały sie "ile wlezie"....różnica jest KOLOSALNA.juz nawet nie wspomnę o tych które lubią chodzic na solarium...i nie chodzi,że jestem jakąś maniaczką filtrową bo na wakacjach rozsądnie sie opalam,ale chodzi mi o sam wpływ słońca na skórę.
          • zawrotglowy Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 30.04.13, 18:21
            To porównanie nie ma sensu wg mnie, bo to tak jakby postawić obok siebie alkoholika z marskością wątroby i kogoś, kto raz na jakiś czas wypija piwo czy kieliszek wina.

            W zalewie informacji na temat filtrów panuje za duży chaos, żeby można wyłonić z niego jakieś rozsądne i "życiowe" dane do zastosowania. Choćby na temat ilości przepisowej filtra, która jeszcze parę lat temu wynosiła około 2 ml na twarz i ponoć obniżenie o połowę miało drastycznie zmniejszać ochronę. Potem się okazało, że potrzeba o wiele mniej. Inne niepokojące informacje to te o przenikaniu niektórych filtrów, o niestabilności.

            Mnie bardzo interesuje wpływ filtrowania na przebarwienia i na ile one są winą słońca a na ile innych czynników. Sama przebarwień nie mam, ale po lecie, podczas którego filtrowałam się 50 zauważyłam, że moja skóra coraz gorzej znosi ekspozycję na lekkie słońce bez filtra. Półgodzinny spacer wiosną z odsłoniętym karkiem kończy się bolesnym zaczerwieniem. Wcześniej tak nie miałam.Tak jakby filtr osłabiał naturalne zdolności obronne.

            Inna rzecz, która też mnie ostatnio nurtuje: po jakim czasie stosowania potencjalnie fotouczulających substancji (retinoidy) bez filtrowania się mogą wystąpić przebarwienia i czy muszą one wystąpić?

            Kolejna rzecz: issey pisała ostatnio, że przy preparatach z czystym kwasem glikolowym nie jest konieczna ochrona. Wszędzie indziej, na stronie gabinetów, które odwiedzałam i na ulotce preparatów z glikolem piszą, że konieczny jest filtr 30 (GlySkinCare) lub 50 (Glyco-A). Takie informacje kompletnie mnie ogłupiają, bo wychodzi na to, że co i rusz są nowe teorie zaprzeczające poprzednim a i tak nie wiadomo czy jest w nich chociaż trochę prawdy.
            • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.05.13, 01:37
              To prawda. Ja po wakacjach w Egipcie mialam skore starsza - ale tam oprocz slonca jest nieslychanie suche powietrze i slona woda (ktora tez wysusza). To tak jakby ktos siedzial w suchej saunie czy piekarniku i sie dziwil, ze skora wyschla. A w solarium promienie UV sa nieslychanie skoncentrowane, bo przeciez mozna sie tam opalic w kilka minut (a sa osoby, ktore tam siedza 20 minut raz w tygodniu, powiedzmy).

              A propos odpowiedniej ilosci filtra, to osobiscie uwazam ze niemozliwe jest nalozenie przepisowej ilosci preparatu (dlatego zreszta kupuje tylko najwyzszy faktor; licze, ze ochroni, nawet jesli naloze za malo). Jesli dobrze pamietam, ochrona jest wtedy, kiedy jest 1 ml na 1 cm kwadratowy skory. No ale wtedy tego kremu byloby tak duzo, ze po prostu zaslanialby skore (tak jak ubranie), zakladajac ze krem jest bialy, a bialy kolor odbija swiatlo.

              Wlasnie przeczytalam, ze avobenzon jest niestabilny.
              W dodatku filtry szkodza rafom koralowym - wyliczono, ze tylko przy jednej rafie koralowej w Egipcie do morza dostaja sie tysiace ton kosmetyku rocznie (zmywa sie podczas plywania)- te kosmetyki zabijaja rafy koralowe (szkodza parabeny, kamfora i filtry chemiczne). takze ekologicznie nastawiony turysta powinien sie kapac jak miejscowi - w ubraniu.
              • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.05.13, 01:51
                Znalazłam ciekawą stronę - poświęconą marketingowi kosmetyków - ale są tam też notki o róznych badaniach naukowych dotyczących składników kosmetyków, m.in. filtrów.

                Filtry mogą mieć działanie oksydacyjne - czyli powodują starzenie.

                Jak się okazuje połowa kosmetyków z filtrem nie zawiera filtrow UVA.

                www.cosmeticsdesign.com/Hot-Topics/Anti-Aging/The-French-secret-to-anti-ageing-It-s-a-bit-cheesy
                www.cosmeticsdesign.com/Formulation-Science/Scientists-discover-skin-s-self-defence-mechanism-against-damage-from-UV-rays
                www.cosmeticsdesign.com/Market-Trends/Study-suggests-harmful-properties-of-aluminium-in-sunscreens
                www.cosmeticsdesign.com/Product-Categories/Color-Cosmetics/Scientists-suggest-gold-nanoparticles-could-accelerate-aging-and-wrinkles
                www.cosmeticsdesign.com/Market-Trends/US-woman-sues-over-fragrance-toxicity
                www.cosmeticsdesign.com/Regulation-Safety/NGO-calls-on-the-FDA-to-ban-anatase-titanium-dioxide-in-cosmetics
                www.cosmeticsdesign-europe.com/Formulation-Science/Beiersdorf-defends-cream-against-skin-cancer-claims
                • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.05.13, 01:58
                  www.cosmeticsdesign-europe.com/Formulation-Science/Creams-may-be-better-than-serums-for-long-term-moisturising
                  www.cosmeticsdesign-europe.com/Formulation-Science/Long-term-moisturising-may-harm-skin-barrier-function
                  www.cosmeticsdesign-europe.com/Formulation-Science/Exposure-to-nano-titanium-dioxide-could-up-cancer-risk-says-study
                  www.cosmeticsdesign-europe.com/Formulation-Science/UK-researchers-challenge-efficacy-of-nanoparticles-in-cosmetics
                  www.cosmeticsdesign.com/Market-Trends/Fighting-sunscreens-fears-with-improvement
            • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.05.13, 01:54
              Ale czysty kwas glikolowy to ma byc 100%? czy z woda? W kosmetykach zwykle jest więcej skladników. W zaleznosci od twoich naturalnych sklonnosci (i lekow, ktore bierzesz), po kwasie glikolowym mozesz miec przebarwienia lub nie.

              Retinoidy powoduja nadwrazliwosc na swiatlo i przebarwienia - uzywaj filtrow.
              • zawrotglowy Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 11.05.13, 21:56
                Chodziło o Glyco-A, więc przypuszczam, że po prostu produkt z kwasem glikolowym bez domieszek innych kwasów.Chętnie bym go stosowała także teraz, ale nie radzę sobie z przetłuszczaniem skóry nawet bez filtrów, z filtrami byłaby świecąca, płynąca smalcem tragedia.

                Przy retinoidach nie stosowałam filtrów gdzieś tak od października przez całą zimę. To było prawie 3 lata temu, przebarwień nie mam. Czy to znaczy, że ich nie dostanę z powodu tego zaniedbania czy jednak może mnie dosięgnąć karząca ręka sprawiedliwości?
            • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.05.13, 02:00
              Jesli bierzesz doustnie roaccuttane na przyklad, to przez pol roku po zakonczeniu kuracji nie mozesz miec zabiegow laserowych itp. - bo skora jest nadwrazliwa na slonce. W przypadkow kremow z retinoidami nadwrazliwosc trwa pewnie krocej, moze miesiac (normalnie tyle skora sie regeneruje).
          • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.05.13, 02:04
            Oczywiscie, zgadzam sie. Natomiast irytuje mnie histeria filtrowa, ze trzeba sie smarowac co 2 godziny - co by oznaczalo, ze jedna butelka kremu starczy na jeden dzien. Ja smaruje sie przed wyjsciem z domu, a potem w zaleznosci od tego, czy slonce mocno prazy czy nie, decyduje czy sie ponownie smarowac.

            Melanina, która organizm wytwarza w kontakcie ze słoncem, jest bardzo silnym antyoksydantem. Nasz organizm sam sie broni przed sloncem.

            www.cosmeticsdesign-asia.com/Formulation-Science/Studies-suggest-sunscreens-provide-only-partial-UV-protection-against-moles
    • isparks Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 08.04.13, 23:02
      czy lepiej ten ??
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt-36383-opis-Lierac-Bronzage-Securite-SPF50-Krem-ochronny-SPF50.htm
      • a.erich Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 08.04.13, 23:18
        Ja radziłabym się rozejrzeć za jakimś azjatyckim filtrem, np. koreańskim - OHUI, Hera, su:m37, The History of Whoo, Lirikos, Sulwhasoo. Mineralne Innisfree z serii No Sebum, chyba jeszcze Primera ma mineralny. Według mnie są świetne, sama używam azjatyckich od ponad dwóch lat, minus - dostępne na ebayu. Ale próbki można tanio tam kupić.
      • kasha77 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 08.04.13, 23:24
        dla mnie Cell Fusion jest najlepszy,trzyma makijaż i nie podrażnia oczu ale teraz się zaczęłam zastanawiac jak sie zachowuje z podkładami,używam albo kremy BB koreańskich(skin79) albo Revlon;/
        • issey_miyake Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 12.04.13, 13:26
          kasha77 napisała:

          > dla mnie Cell Fusion jest najlepszy,trzyma makijaż i nie podrażnia oczu ale ter
          > az się zaczęłam zastanawiac jak sie zachowuje z podkładami,używam albo kremy BB
          > koreańskich(skin79) albo Revlon;/


          Laser Block z Cell Fusion C jest stabilny. Ma dwa dobre filtry chemiczne.
    • astray Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 10:42
      W jakim sklepie najlepiej kupić cell fusion laser block? Widziałam w 3 sklepach na krzyż, z wysyłką wszędzie wychodzi podobnie (strasznie dużo ale mogłabym zaeksperymentować), można dorwać na to jakieś zniżki/promo?

      W azjatyckie filtry jakoś nie wierzę, one chyba mają wszystkie niziutkie ppd - a po co mi filtr spf 30, ppd ++ (czyli 6-8)
      • a.erich Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 11:27
        astray napisała:

        > W jakim sklepie najlepiej kupić cell fusion laser block? Widziałam w 3 sklepach
        > na krzyż, z wysyłką wszędzie wychodzi podobnie (strasznie dużo ale mogłabym za
        > eksperymentować), można dorwać na to jakieś zniżki/promo?
        >
        > W azjatyckie filtry jakoś nie wierzę, one chyba mają wszystkie niziutkie ppd -
        > a po co mi filtr spf 30, ppd ++ (czyli 6-8)


        Cell Fusion C Laser Block to właśnie azjatycki filtr, firma koreańska.
        • astray Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 16:13
          o, to nieźle palnęłam. faktycznie ta firma jest z korei :P mi się zawsze kosmetyki z azji kojarzyły z jakimś kiziu-miziu śluzami ślimaka

          Ok na stronie cell fusion znalazłam takie info o składzie laser block
          Ingredient : Zinc Oxide 5%, Sodium Chloride 0.9%, Butyl Meth-oxydibenzoylmethane 0.5%, 4-Methylbenzy-lidene Camphor 3%, Ethylhexyl Methoxycinnamate 7%, Ubiquinone 0.1%

          czyli cynk, a z filtrów chemiecznych parsol + Ethylhexyl Methoxycinnamate
          to jednak podziękuję za zakup, zwłaszcza za tę cenę
          Ochrony UVA zbyt wielkiej nie będzie w takim zestawieniu składników
          • a.erich Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 17:53
            Co ciekawe firma koreańska, ale na koreańskich blogach, portalach kosmetycznych czy w najpopularniejszych sklepach ich kosmetyków nie ma. Dla mnie to podejrzane, więc sama odpuściłam, bo ich filtry chwalone są tylko tu, a składy mają przeciętne, za tą cenę można dostać coś dużo lepszego.
            • astray Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 19:14
              Że one nie sa popularnie to by mnie nawet nie dziwiło, bo jednak składowo te kremy to kosmetyczny high-tech (pomijam filtry, chodzi mi o serie z nanocząsteczkami, peptydami, q10, vit C, retinolem- czyli składy typowe dla dermokosmetyków z górnej półki). W europie też popularniejszy jest dior i chanel niż sesderma i filorga.

              Ale co do laser block, to za tę cenę nie chciałabym filtra , który ochronę UVA opiera tylko na cynku i parsolu- toż to mamy w europie stabilne i tanie mexoryle i tinosorby dajace lepszą ochronę za 1/3 ceny
              • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 20:54

                > Ale co do laser block, to za tę cenę nie chciałabym filtra , który ochronę UVA
                > opiera tylko na cynku i parsolu- toż to mamy w europie stabilne i tanie mexo
                > ryle i tinosorby dajace lepszą ochronę za 1/3 ceny


                a tak,mamy,tylko komfortu użytkowania nijak nie da się porównać,bo głównym problemem przy stosowaniu kremów z filtrami jest to że mają beznadziejną konsystencję,twarz się po nich świeci,bieli,oczy szczypią,a skóra jest ściągnięta.
                Znam mnóstwo kobiet które chętnie używałyby filtrów,jednak bardziej cenią sobie komfort zwykłych kremów niż twarz bez zmarszczek:)
                Sama kiedy chcę lepiej wyglądać odpuszczam filtr.
                I tutaj cell fusion wyprzedza inne kremy o całą długość ;)
                • astray Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 10.04.13, 10:33
                  a tak,mamy,tylko komfortu użytkowania nijak nie da się porównać,bo głównym prob
                  > lemem przy stosowaniu kremów z filtrami jest to że mają beznadziejną konsystenc
                  > ję,twarz się po nich świeci,bieli,oczy szczypią,a skóra jest ściągnięta

                  NO oks, jak chcę taki krem to mogę wybrać z całej puli lajtowych kremów z filtrem za ułamek ceny. Kremy z spf 20 z reguły spełniają warunki nieświecenia, niebielenia i komfortu użytkowania , a przy tym miewają stabilne filtry UVA i ppd w okolicy 10 (chyli pewnie tyle co laser block). A wysokie spf nie jest mi potrzebne, skoro większość dnia spędzam w pomieszczeniach i przed uvb chronią mnie szyby.
                  Wolę krem general topics spf15/ppd15 niż jakiś azjatycki spf47 ppd++(=8?)

                  Ale jasne, że lepszy taki filtr niż żaden :)

                  Gdybym znalazła jakiś w miarę przyjemny, stabilny filtr z ppd co najmniej 30, to mogłabym za niego bulić i 150-200zł.

                  • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 10.04.13, 11:42
                    astray napisała:
                    > NO oks, jak chcę taki krem to mogę wybrać z całej puli lajtowych kremów z filtr
                    > em za ułamek ceny.

                    napisz jaki,chętnie wypróbuję.


                    Kremy z spf 20 z reguły spełniają warunki nieświecenia, nieb
                    > ielenia i komfortu użytkowania , a przy tym miewają stabilne filtry UVA i ppd

                    SPF20 to tyle co nic,ja potrzebuję wysokich filtrów i jedynie po cell fusion wyglądam ok,reszta robi ze mnie trupa.
                    • astray Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 13.04.13, 13:29
                      Mi chodziło właśnie o takie kremy z spf rzędu 15-20, one są z reguły przyjemne.

                      SPF20 to tyle co nic,ja potrzebuję wysokich filtrów i jedynie po cell fusion w
                      > yglądam ok,reszta robi ze mnie trupa.

                      Ale właściwie to po co Ci taka wysoka ochrona UVB, jeśli nie idzie w parze z proporcjonalnie wysoką ochroną UVA?
                      Są takie filtry "matujące", które ponoć aż tak bardzo się nie błyszczą i nie bielą, ale jest to właśnie kosztem stosunkowo niskiego PPD, np vichy capital soleil spf 50 ppd 20 czy bioderma akn mat spf 30 ppd 13(?)

                      A co do laser block to właściwie nie wiem co on zawiera, i na jakim poziome dokładnie chroni (wg wszelkich informacji googlowych PPD +++ to po prostu ochrona >8, bez precyzowanie ile to wynosi wg skali europejskich) - może jednak wypróbowałabym kiedyś to cudo
                      • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 14.04.13, 09:13
                        astray napisała:
                        > Ale właściwie to po co Ci taka wysoka ochrona UVB, jeśli nie idzie w parze z pr
                        > oporcjonalnie wysoką ochroną UVA?

                        nigdzie na napisałam że potrzebna mi ochrona UVB.Potrzebuję wysokiej UVA i szukam możliwie najwyższego kremu z filtrem,bardziej komfortowego od tych powszechnie dostępnych.

                        > ładnie chroni (wg wszelkich informacji googlowych PPD +++ to po prostu ochrona
                        > >8, bez precyzowanie ile to wynosi wg skali europejskich)

                        gdzieś czytałam że takie samo PPD w kremie jednej firmy nie oznacza takiej samej ochrony w innym kremie,więc az tak nie ufam tym wskaźnikom.
                        • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 30.04.13, 00:27
                          Filtry la roche posay sa przyjazne uzytkownikom - nie ma bialej warstwy, sa dobre pod makijaz (przynajmniej wersja fluide do skory tlustej).
                  • zawrotglowy Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 12.04.13, 11:43
                    Poczytałam trochę o azjatyckich filtrach i wynika z tego jedno: nie ma się czym ekscytować, jeśli chodzi o ochronę przed promieniowaniem, zwłaszcza w przypadku UVA. Regulacje co do filtrów UVA w Azji są inne niż w Europie, znacznie mniej rygorystyczne. U nas przy SPF 50 ochrona przed UVA wyrażana wskaźnikiem PPD powinna wynosić około 20. Tymczasem w azjatyckich kremach to może być, tak jak pisała astray, około 6-8. Dla kogoś kto szuka porządnej ochrony to bardzo mało, więc można uznać, że azjatyckie filtry chronią głównie przed UVB.
            • kasha77 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 20:51
              z blogu Azjatyckiego Cukru wynika cos przeciwnego i z tego co opowiada na yt(mieszka w Singapurze od iluś tam lat,więc chyba się co nie co orientuje).
          • issey_miyake Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 12.04.13, 13:37
            astray napisała:

            > Ok na stronie cell fusion znalazłam takie info o składzie laser block
            > Ingredient : Zinc Oxide 5%, Sodium Chloride 0.9%, Butyl Meth-oxydibenzoylmethan
            > e 0.5%, 4-Methylbenzy-lidene Camphor 3%, Ethylhexyl Methoxycinnamate 7%, Ubiqui
            > none 0.1%

            ten skład nie do końca przedstawia skład z opakowania.
      • issey_miyake Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 12.04.13, 13:31
        astray napisała:

        > W jakim sklepie najlepiej kupić cell fusion laser block? Widziałam w 3 sklepach
        > na krzyż, z wysyłką wszędzie wychodzi podobnie (strasznie dużo ale mogłabym za
        > eksperymentować), można dorwać na to jakieś zniżki/promo?

        Informacje na e-mail.

        > W azjatyckie filtry jakoś nie wierzę, one chyba mają wszystkie niziutkie ppd -
        > a po co mi filtr spf 30, ppd ++ (czyli 6-8)

        ++ - to nie jest ochrona rzędu 6-8, tylko dużo większa.
      • julit.a Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 30.04.13, 08:14
        Kupiłam tydzień temu w Neo Lady.
        Masz rację- bardzo ciężko znaleźć Cell... w necie.
        Wcześniej kupowałam w gabinecie u kosmetologo
        jednak w necie wyszło taniej.
    • lonely.stoner Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 11:05
      ja mialam kiedys filtr z RoC Minesol spf 40 - dawal bialawy efekt na twarzy- ale nie kredy, tylko taki jakbym nalozyla moj fluid - Loreal True Match kolor Ivory, opalilam sie po nim jedynie bedac w lipcu w tropikach - i to troche! teraz tez sobie chyba kupie podobny- w oczy nie szczypal ani nic.
    • lonely.stoner Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 11:07
      o ten: wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=36662
    • opuncja.figowa Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 14:55
      A mnie niech ktoś uświadomi, po co stosować filtry, skoro w ostatnim półroczu były tylko 4 dni słoneczne?
      • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 15:20

        > po co stosować filtry, skoro w ostatnim półroczu były tylko 4 dni słoneczne?

        nie ma znaczenia.promieniowanie UVA ( czyli to odpowiedzialne za fotostarzenie skóry) jest zawsze,od wschodu do zachodu słońca.Chmury nie są dla niego barierą.
        • opuncja.figowa Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 19:55
          Chyba w Afryce;). A co z vit.D, hę?
          • astray Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 20:20
            temat: wit D a słońce był wałkowany milijon razy. Ekspozycja na słońce nie równa się dostarczaniu sobie wit D, z drugiej strony -witaminę można suplementować w diecie.
            Filtry do witaminy D mają się nijak
          • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 20:47

            > Chyba w Afryce;).

            nie rozumiem.
            poczytaj sobie co to jest UVA
            promieni rentgenowskich też nie widać,przenikają przez większość struktur,zatrzymuje je głównie ołów czy gruby beton,także będziesz kwestionowała ich istnienie i działanie?


            A co z vit.D, hę?

            nic.a co ma być?
            twarz posmarowana filtrem upośledza jej wchłanianie?
            żartujesz chyba.
            • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 21.04.13, 20:20
              W Anglii jest spory problem z krzywicą - gdyby faktycznie te wszystkie promienie tak przechodziły przez beton, to problemu krzywicy by nie było, nie sądzisz? Problem dotyczy szczególnie muzułmanek, które mają ciemną skórę i zakrywają wszystko oprócz dłoni i twarzy. Ciemna skóra (i opalenizna) stanowi naturalną ochronę przed promieniami UV.
              • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 21.04.13, 23:02
                rikol napisała:
                > gdyby faktycznie te wszystkie promieni e tak przechodziły przez beton, to problemu krzywicy by nie było, nie sądzisz?

                już pisałam że jesteś idiotką,ale powtórzę - jesteś idiotką,poza tym myślę że nie masz nawet podstawowego wykształcenia,bo to niemożliwe żeby pisać takie kocopoły.
                • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 30.04.13, 00:29
                  Oczywiscie, i lekarze klamia, szczegolnie wtedy, kiedy w mediach oficjalnie zwracaja uwage na to, ze muzulmanki narazaja sie na krzywice. ciekawe, czy muzulmanki smaruja sie filtrem pod ubraniami.
          • kasha77 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 20:48
            wystarczy,że postoisz 10 min na słońcu bez filtra i masz odpowiednią ilosc wit.D.

            • aeromonas Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 10.04.13, 20:01
              Mhm, pod warunkiem, że: 1. mieszkasz w tropikach, 2. wystawiasz się przez cały rok codziennie, 3. wystawiasz się nago.
              W naszej strefie klimatycznej słońca jest jak na lekarstwo. Myślisz że dlaczego mamy jasną skórę? Otóż natura poskąpiła nam melaniny (która jest naturalnym filtrem UV), żeby nas nie narażać na niedobór witaminy D (która tak naprawdę nie jest żadną witaminą, tylko bardzo ważnym hormonem, który reguluje m.in. procesy namnażania, różnicowania i apoptozy komórek). I tego nie przeskoczysz. No, chyba że uda ci się zjeść kilogram ryb dziennie:) Skóra i tak się zestarzeje. Wolę zmarszczki niż osteoporozę, depresję i nowotwory.
              • kasha77 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 10.04.13, 20:45
                żeby ze słońca dostarczyc witaminy D nie musisz mieszkac na równiku,zimą można suplementowac,w Polsce wbrew pozorom mamy jakies 5-6 mcy dobrej pogody.przez niestosowanie filtrów też możesz dostac raka i to szybciej niż z niedoboru witaminy D.mam 36 lat,stosuje filtry jakies 5 lat cały rok,wyniki badań mam idealne,zmarszczek/przebarwień itp nie posiadam.
              • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 11.04.13, 20:48
                aeromonas napisała:
                > żeby nas nie narażać na niedobór witaminy D (która tak naprawdę nie jest żadną witaminą, tylko bardzo ważnym hormonem

                gwoli ścisłości nie jest żadnym hormonem.jeżeli już to prohormonem,a dopiero jej metabolity zachowują się jak hormony,ale też nimi nie są.

                A co suplementacji i niedoborów wystarczy jeść ryby,jajka,pić mleko,a przy sporych,patologicznych niedoborach bardzo często wystarczy jednorazowe podanie dużej dawki jednej z postaci witaminy D.Nie taki straszny diabeł jak go malują.
                • micrococcus Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 11.04.13, 23:49
                  specjalnie się zalogowałam, zeby zweryfikować podane wyżej nieprawdziwe informacje. Leebanko piszesz, że niedobór wit. D łatwo uzupełnić jednorazową,, wysoką dawką witaminy. Widać nie sprawdziłaś tego empirycznie. Duży niedobór witaminy D uzupełnia się bardzo ciężko. Wielu pacjentów w znanej mi klinice przyjmuje spore dawki od kilku miesięcy, a wciąż nie osiągnęli we krwi poziomu istotnego dla plejotropowego działania tej witaminy - w układzie kostnym, immunologicznym, nerwowym, skórze.

                  Nie wiem, czy jest sens tak obsesyjnie ograniczać sobie syntezę wit.D w skórze z myślą o urodzie. Wit. D działa przeciwnowotworowo - teraz głośno jest o jej zastosowaniu w terapii _raka skóry_. U większości przebadanych osób na Pomorzu (badania prowadzone w latach 2011-2012 na gdańskiej AM) wykazano znaczny niedobór. Zbadajcie sobie poziom wit. D we krwi - będziecie zdziwione (a najbardziej te Panie, które nawet późną jesienią i zimą smarują się filtrami 50).

                  Czy Panie, które sumiennie stosują wysokie filtry przez cały rok mają w dojrzałym wieku mniej zmarszczek niż te, które stosują filtr tylko w warunkach silnego nasłonecznienia? Jeśli tak, to niewiele mniej, a konsekwencje wit. D są dużo groźniejsze.

                  Pozdrawiam,
                  • micrococcus Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 11.04.13, 23:59
                    w ostatnim zdaniu miało być: konsekwencje _niedoboru_ witaminy D są dużo groźniejsze.
                  • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 12.04.13, 09:01
                    micrococcus napisała:
                    > nieprawdziwe inform acje. Leebanko piszesz, że niedobór wit. D łatwo uzupełnić >jednorazową,, wysokądawką witaminy. Widać nie sprawdziłaś tego empirycznie.


                    empirycznie nie.Podaję za podręcznikiem medycznym Mercka.


                    > D uzupełnia się bardzo ciężko. Wielu pacjentów w znanej mi klinice przyjmuje s
                    > pore dawki od kilku miesięcy, a wciąż nie osiągnęli we krwi poziomu istotnego d
                    > la plejotropowego działania tej witaminy - w układzie kostnym, immunologicznym,
                    > nerwowym, skórze.

                    skoro ci pacjenci leczą się w klinice,wnoszę że są ludźmi chorymi,a niedobory witaminy D nie są spowodowane używaniem filtrów p/słonecznych,ale współistnieją przy innych,poważniejszvch schorzeniach.


                    > Nie wiem, czy jest sens tak obsesyjnie ograniczać sobie syntezę wit.D w skórze
                    > z myślą o urodzie. Wit. D działa przeciwnowotworowo

                    używanie filtrów także działa p/nowotworowo.
                    więc co? pat?



                    > w terapii _raka skóry_. U większości przebadanych osób na Pomorzu (
                    > badania prowadzone w latach 2011-2012 na gdańskiej AM) wykazano znaczny niedobor

                    > Czy Panie, które sumiennie stosują wysokie filtry przez cały rok mają w dojrzał
                    > ym wieku mniej zmarszczek niż te, które stosują filtr tylko w warunkach silnego
                    > nasłonecznienia? Jeśli tak, to niewiele mniej,

                    na pewno mają mniej,nawet nie chce mi się spierać na ten temat.Oglądałam zdjęcia bliźniaczek z których jedne dbały o skórę i unikały słońca,inne nie.Różnice są widoczne na pierwszy rzut oka.
                    na koniec nieśmiało dodam że to forum nazywa się URODA :)


                    >a konsekwencje wit. D są dużo g roźniejsze.

                    poproszę konkrety i wiarygodne wyniki badań.
                    łatwo pisać o konsekwencjach wyssanych z palca,do mnie to nie przemawia.
                    używam retinoidów,wysokich filtrów,jestem zdrowa jak przysłowiowy koń,a cery mogą mi pozazdrościć dużo młodsze kobiety.I nie jest to tylko moja opinia.
                    • micrococcus Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 12.04.13, 12:21
                      Leebanko, polecam Twojej uwadze najnowsze artykuly naukowe, w prestiżowych journalach medycznych, dostępne w bazie PubMed. Aktualne zalecenia są takie, aby codziennie wystawić się na słońce bez filtra, zachowując umiar. 20 minutowy spacer bez filtra jest w ocenie naukowców bardziej pożyteczny dla zdrowia, niż całoroczne obsesyjne smarowanie się filtrami, bo korzyści przewyższają ryzyko.

                      Nie będę dyskutować z Twoją oceną stanu Twojej cery - skoro jest wspaniały, to pozazdrościć. Zauważ jednak, że skoro stosujesz różne środki zapobiegawcze - w tym retinoidy - to nie masz w ręku dowodu, że to właśnie ograniczenie do zera przebywania na słońcu bez filtrów zapewnia Ci taką urodę ;) Geny? Inne niż promieniowanie UV czynniki środowiskowe? I tak dalej.

                      Dopóki nie oznaczycie sobie poziomu witaminy D we krwi, dalsza dyskusja jest mało zasadna. Ponadto, wpisy "mam zdrowie jak koń" mają małą wartość infromacyjną - skutki niedoborów ujawnią się w przyszłości - będziecie być może mniej pomarszczone, ale nna razie nie wiecie, czy nie dotkną Was poważniejsze niż zmarszczki konsekwencje zdrowotne też(i tu również powołuję się na wyniki badań naukowych, w których niski poziom witaminy D wyraźnie koreluje ze wzrostem zachorowań na nowotwory, nie tylko skóry). Nie będę przytaczać konktretnych artykułów - nie mam czas, aby sporządzać na piśmie raport z wiedzy dostępnej w PubMed Kto zechce, niech sam się w PubMed zagłębi.

                      Wolny wybór, ale apeluję, aby opierać się na najnowszych, prestiżowych doniesieniacxh naukowych. Manual Mercka (btw, które wydanie?) nie jest naukową wyrocznią wyrocznią.
                      • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 12.04.13, 12:46
                        micrococcus napisała:
                        > 20 minutowy spacer bez filtra jest w ocenie naukowców bardziej pożyteczny dla zdrowia, niż całoroczne obsesyjne smarowanie się filtrami.

                        smarowanie twarzy to obsesyjne smarowanie?
                        warto uściślić co dokładnie oznacza 'obsesyjne',bo obsesji to ja na pewno nie mam.
                        dzięki genom i retinoidom mam skórę odporną na działanie UVA,a żeby tego nie spieprzyć używam wysokich filtrów.Bez obsesji.


                        >Ponadto, wpisy "mam zdrowie jak koń" mają małą wartość infromacyjną
                        > - skutki niedoborów ujawnią się w przyszłości

                        dlaczego małą?
                        w jakiej przyszłości? może ja już w niej jestem? w końcu nie wiesz ile mam lat,prawda?:)
                      • isparks Re: microccocus 12.04.13, 13:46
                        Twoje wypowiedzi uważam za niepotrzebne wpitalanie się. Nie chcesz się filtrować, chcesz słońca, uważasz je za zdrowe - twoja sprawa. Nikt ci poglądów nie narzuca. Nie rozumiem więc, dlaczego ty narzucasz swoje. Zwłaszcza, że większość z nas - filtrujących się, używa filtrów z konieczności. BO OD SŁOŃCA ROBIĄ NAM SIĘ PASKUDNE PRZEBARWIENIA. Gdyby ci się robiły, zapewniam cię, że inaczej byś śpiewała.
                        • jzabro Re: microccocus 14.04.13, 08:27
                          Isparks, każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie, czytaj ze zrozumieniem, bo wiele cennych uwag napisała Mikrococcus. Buntujesz sie przeciwko jej wypowiedzi, bo masz przestarzałe informacje w tym temacie, o witaminie D mówi się obecnie dużo w świecie naukowym, wystarczy poszukać w google.
                      • marjari Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 14.04.13, 15:57
                        Rzadko się udzielam, ale od długiego czasu stosuję "forumowe" rady - filtry, retinoidy i witaminę C i bardzo chwalę sobie taką pielęgnację. Stan mojej skóry rzeczywiście się poprawił. Filtrów nie używam obsesyjnie, bo szczerze ich nie cierpię jako bazy pod makijaż, ale kiedy słońce zaczyna mocniej przyświecać, stosuję codziennie. I jeszcze wczoraj dałabym sobie głowę uciąć gwarantując, że jest to najlepsze, co mogę zrobić dla mojej skóry, zwłaszcza ze jestem blada i dość szybko ulegam poparzeniom w przypadku nie zastosowania ochrony. Ale rzeczywiście zaczęłam szperać w internecie i np. znalazlam coś takiego:

                        naturalallopathic.com/cms/index.php?option=com_content&view=article&id=85&Itemid=123
                        Trochę mnie to zbiło z tropu i zachwiało podstawami moich długoletnich przekonań :/. W każdym razie ja jako "wieloletnie filtrownica" bardzo dziękuję micrococcus za te informacje. Dzięki temu zamierzam zgłębić ten temat.
                        • isparks Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 15.04.13, 13:23
                          Nie przekonują mnie te artykuły. To tak jakby czytać zwolenników używania pasty z fluorem i przeciwników.....
                          Ja filtruję twarz w lecie, nie opalam się, i mimo to na pewno promieniowanie słoneczne dociera do mojego ciała. Nie przesadzajmy. Poza tym rak jelita..... Bardziej tu bym się skłaniała do teorii o złych nawykach żywieniowych....
                          • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 21.04.13, 20:33
                            Nawet jesli promieniowanie dociera do ciała, to są to śladowe ilości. Zauważ, ze ludzie w ubraniu jakoś się nie opalają. Dosyć jest to dziwne, jeśli wziąć pod uwagę, że wiekszośc promieni ma przechodzic przez ubranie. A poza tym jesli promienie przez wszystko przechodzą, to czemu ściana czy drzewo rzuca cień? Gdyby faktycnie promienie przez nie przechodziły, to cienia by nie było po prostu.
                            • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 21.04.13, 22:59
                              rikol napisała:
                              > Nawet jesli promieniowanie dociera do ciała, to są to śladowe ilości. Zauważ, z
                              > e ludzie w ubraniu jakoś się nie opalają. Dosyć jest to dziwne

                              nie to nie jest dziwne,bo za opaleniznę odpowiada promieniowanie UVB,a ono przez ubranie nie przenika.


                              > A poza tym jesli pr
                              > omienie przez wszystko przechodzą, to czemu ściana czy drzewo rzuca cień? Gdyby
                              > faktycnie promienie przez nie przechodziły, to cienia by nie było po prostu.

                              jesteś idiotką.po prostu.
                              promieniowania nie ma,bo jest cień:D,to dopiero mądrości.weź się dokształć,bo ośmieszasz się.
                              hahahahaha,nie no,brak słów.
                  • justy1 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 01.05.13, 10:54
                    prawdą jest, że wiele osób ma niedobór witaminy D.
                    ale są to między innymi osoby niestosujące filtrów przeciwsłonecznych.

                    możliwe, że rezygnacja z filkrowania nie zapobiegłaby niedoborom witaminy D, a jedynie przyspieszyła fotostarzenie, powstawanie przebarwień itp.

                    na pewno warto zadbać o dostarczanie witaminy D z żywnością, niezależnie od nie/stosowania filtrów przeciwsłonecznych.
                    dodatkowo, nareszcie pojawiły się preparaty witaminy D 1000j.m. dostępne bez recepty, więc profilaktyka niedoborów jest łatwiejsza.


                    ja codziennie smaruję filtrem twarz i zażywam D 1000j.m. oraz tran. nie smaruję filtrem reszty ciała na codzień (choć powinnam dekolt i dłonie). uważam to za rozsądny kompromis.
    • keepersmaid Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 09.04.13, 19:49
      A ile masz lat i jaka karnacje?
      Pytam glownie z ciekawosci...
    • multi-vita Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 11.04.13, 16:23
      Filtr 50 przez cały rok, unikanie słońca??? Absurd jakiś.. Po co? W domu, w pracy tez masz na sobie taką maskę...? Kup sobie bambino, skóra na twarzy w końcu Ci podziękuje..
      • leebanka Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 11.04.13, 20:32
        multi-vita napisała:
        > Filtr 50 przez cały rok, unikanie słońca??? Absurd jakiś.. Po co?

        po to żeby mieć ładną skórę bez zmarszczek i przebarwień.
        a co? nie wolno? przeszkadza ci to?
        absurdem jest to co piszesz.


        > W domu, w pracy tez masz na sobie taką maskę...? Kup sobie bambino, skóra na twarzy w końcuCi podziękuje..

        sama kup sobie bambino.
        żyj dziewczyno po swojemu i daj żyć innym.
        • rikol Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 21.04.13, 20:29
          Znam sporo starych kobiet, które mają skórę bardzo ładną, bez przebarwień i mało zmarszczek (lub w ogóle). Ich sekret? mieszkają na wsi, warzywa i produkty zwierzęce same sobie wyhodowały. Nieużywały też kosmetyków, bo kiedys po prostu tego nie było. czyste powietrze, dobrze odżywianie i dużo ruchu.
    • leebanka fakty o UVA 11.04.13, 20:39
      ponieważ co jakiś czas pojawiają sie tutaj bzdury że ponieważ jest pochmurno,albo że ponieważ Polska nie leży w tropikach to używanie wysokich filtrów UVA jest zbędne,wklejam kilka zdań nt.promieniowania UVA:

      Promieniowanie UVA stanowi 95 % całego promieniowania ultrafioletowego docierającego do powierzchni Ziemi. Jego natężenie jest takie samo przez cały dzień, od wschodu do zachodu słońca., niezależnie od pogody oraz pory roku czyli zimą jest równie intensywne jak latem. Nie zatrzymują go ani chmury, szyby okienne czy samochodowe czyli nawet siedząc w samochodzie lub w nasłonecznionym pokoju, bądź w pochmurny dzień latem czy zimą jesteśmy poddani działaniu takiej samej dawki promieni UVA. Jako promienie o dłuższym zasięgu penetrują skórę bardzo głęboko, aż do poziomu skóry właściwej. Nie wywołuje rumienia. Efekty jego niekorzystnego działania są zauważalne po latach, gdyż jego dawki kumulują się dając o sobie znać w przyszłości np. w postaci zniszczonej, pokrytej licznymi zmarszczkami skóry lub zmianami nowotworowymi. W dużej mierze przyczynia się do zmian nowotworowych skóry. Przyczynia się do pojawiania się reakcji fotouczulających.
      • kasha77 Re: fakty o UVA 11.04.13, 21:21
        gdzieś czytałam/slyszałam,że gdyby nie promieniowanie to pierwsze zmarszczki pojawiał by się ok 80 roku życia...:)
        • leebanka Re: fakty o UVA 11.04.13, 21:59
          kasha77:
          > gdyby nie promieniowanie to pierwsze zmarszczki pojawiał by się ok 80 roku życia...:)

          tego nie wiem,bo w sumie trudno coś takiego przewidzieć,ale z pewnością większość kobiet miałaby ładniejszą skórę niż ma :)
          Pod uwagę trzeba wziąć jeszcze geny,sposób odżywiania,ilość snu czy palenie papierochów.
          Jednak ochrona przed UVA jest tutaj podstawą,bez względu jakie zdanie na jej temat mają niektóre osobniczki :)
          • isparks Re: Posmaruj twarz kremem bambino 12.04.13, 10:32
            skóra ci podziękuje. Jaja sobie robisz, nie???
          • justy1 Re: fakty o UVA 01.05.13, 10:45
            wystarczy u tej samej osoby porównać skórę na np. twarzy lub innej eksponowanej na światło słoneczne części ciała z np. skórą pośladków, które zwykle rzadko oglądają słońce. skóra zakryta przed słońcem wygląda młodziej
        • rikol Re: fakty o UVA 21.04.13, 20:24
          W takim razie najlepszą skórę powinni mieć górnicy, bo siedzą całymi dniami pod ziemią.
          • leebanka Re: fakty o UVA 21.04.13, 23:06
            rikol napisała:
            > W takim razie najlepszą skórę powinni mieć górnicy, bo siedzą całymi dniami pod
            > ziemią.

            taaaa,całymi dniami i nocami może hehehehe
            zmiana górnika na przodku trwa chyba 6 godzin,więc resztę dnia spoko może spędzac na słońcu:D
            Poza tym górnicy pracują na zmiany.Słyszałas o czymś takim?Idzie się do pracy na noc,a cały dzień jest wolny,można się opalać:D
            No nie mogę,nie wierzę że istniejesz na prawdę.Musisz być trollem jak nic,bo to niemożliwe żeby ludzie byli tacy durni.
      • aeromonas Re: fakty o UVA 13.04.13, 23:16
        Ależ zauważ, że ludzie żyją na Ziemi już ładne parę lat... i przez większość tego czasu przebywali przeważnie na świeżym powietrzu. I jakoś przetrwali. Nasza skóra jest przystosowana i toleruje promieniowanie UV dzięki melaninie. Naprawdę, nie ma co się silić, żeby być mądrzejszym od przyrody. Kremy z filtrem są potrzebne tam, gdzie ilość melaniny nie odpowiada ilości promieniowania UV (np. potomkom północnych Europejczyków w Australii). Na szerokości geograficznej >40 stopni ryzyko niedoboru witaminy D jest większe niż uszkodzenia skóry przez promieniowanie - dlatego mamy mało melaniny. Żadne filtry nie są potrzebne i cała ta paranoja powstała za sprawą firm kosmetycznych, które zwietrzyły interes. Niezdrowa moda na bladość już skutkuje powrotem krzywicy u dzieci. Witaminę D trudno jest suplementować, bo jest zawarta w pokarmach, których nie da się dużo zjeść.
        • leebanka Re: fakty o UVA 14.04.13, 09:30
          aeromonas napisała:
          > Żadne filtry nie są potrzebne i c ała ta paranoja powstała za sprawą firm kosmetycznych, które zwietrzyły interes


          hahahaha,no ok.Nikt ci jednak nie każe brać udziału w tej,jak to określasz,paranoi.
          pozwól jednak że każdy dokona wyboru najlepszego dla siebie.
          kiedy byłam młodą dziewczyną nie mówiło się o wysokiej ochronie p/słonecznej,kremów z filtrami także nie było.Dopiero jakoś na początku lat 90-tych coś się zaczęło dziać na rynku.
          I bardzo żałuję że już wtedy nie mogłam stosować wysokiej ochrony na twarz.
          Tak,jestem próżna i chcę mieć młodą twarz bez zmarszczek do późnej starości:D
          Nikomu nie narzucam swojej wizji i nikogo nie staram się przekonać do używania wysokich filtrów,więc ludzie,dajcie żyć i oby wam poziom witaminy D nie zmalał.
          Wolę to,niż zakładanie wątków nt. botoksu,ostrzykiwania,wypełniaczy,liftingów etc,bo dla mnie to dopiero jest porażka,kiedy 30-40 letnie babki już muszą to robić.
          I jeszcze na koniec - nie ma filtrów chroniących w 100%,a przy stosowaniu nawet tych najwyższych,także można się opalić,więc tym bardziej trudno mi zrozumieć panikę witaminową.
          W każdym razie zamierzam zbadać sobie jej poziom.

        • rikol Re: fakty o UVA 21.04.13, 20:26
          Najlepsza ochroną jest melanina - dlatego Murzyni bardzo długo wyglądają młodo.
    • anulkaa_27 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 15.04.13, 19:43
      slyszalam kiedys ze 30 są lepsze od 50, czy jakos tak
    • zawrotglowy Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 01.05.13, 14:16
      Temat filtrów chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu, zwłaszcza jeśli chodzi o azjatyckie. Jestem niekoniecznie szczęśliwą posiadaczką Skin 79 Snail Nutrition BB SP45, PA+++. Krem poza kiepskimi walorami użytkowymi ma mieć najwyższy filtr PA czyli chroniący przed UVA. Ale w jego składzie są tylko dwa filtry i żaden z nich nie zapewnia dużej ochrony. Początek składu:

      Snail Secretion Filtrate, Titanium Tioxide, Phenyl Trimethicone, Dimethicone, Zinc Oxide, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate

      I to by było na tyle ochrony. Mineralne filtry Avene oparte na tych składnikach mają PPD (PA) rzędu 10, więc to jest raczej marny wskaźnik i wyższego przy minerałach osiągnąć się nie da. Więc jak to w końcu jest z tą ochroną (zwłaszcza PPD) dawaną przez azjatyckie filtry? Bo na przykładzie Snail Nutrition wygląda, że mogą sobie deklarować wysoką ochronę, a w rzeczywistości wygląda to gorzej.

      Może bym się przemogła do używania BB z filtrami, ale skoro do niepewnej ochrony dochodzi jeszcze ich kiepska gama kolorystyczna (do mojej bladej, zimnej skóry się nie dopasowują, albo bielą jak Snail Nutrition, albo nadają ziemisty, żółty odcień), koszmarne nabłyszczenie podkreślanie suchych skórek i warzenie makijażu, to czy jest szansa, że istnieje taki, który będzie dobrze chronił przed UV ale też nie szpecił twarzy?
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 10.05.13, 15:35
        czy ktokolwiek zbadal rzetelnie wplyw filtrow na starzenie sie skory. filtry sa tluste, a u osob z tlusta cera zmarszczki pojawiaja sie pozniej.
        • issey_miyake Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 05.06.13, 23:39
          japanunieprzerywalempanieposle napisała:

          > filtry sa
          > tluste, a u osob z tlusta cera zmarszczki pojawiaja sie pozniej.

          w przypadku skóry tłustej to nie z powodu stosowania tłustego kremu z filtrem zmarszczki pojawiają się później, ale z charakterystyki tej skóry.
          • kleo15243 Re: uświadomcie mnie - filtry spf 50 29.06.13, 18:04
            tak filtry nic nie maja do pojawiania sie zmarszczek wzgledem tlustej skory, i tlusta skora i filtr opozniaja zmarszczki
Pełna wersja