isparks
08.04.13, 18:05
Jestem starą filtrownicą. Od ponad 10 lat używam filtrów spf 50 cały rok i doopa, dopadło mnie zniechęcenie..... Kapelusze, unikanie słońca, plamy i tak wyłażą :( Postanowiłam w tym roku nie rezygnować z podkładu (revlona używam). Od jakichś dwóch lat używałam klorane + puder sypki hauschka. Klorane spf 50 chyba już się nie kupi, więc chyba wrócę do iwostinu, bo on jako jedyny (no i klorane) z miliona przetestowanych, nie szczypał w oczy. No i sedno. Czy jak położę revlon na iwostin, który jest chemiczno-mineralny, to działanie filtra będzie zerowe? Czy lepiej użyc jakiegoś mineralnego? Czy w ogóle da się na jakiś mineralny nałożyć fluid? Wtedy będzie w ogóle jakaś ochrona przed słońcem? Ja już jestem głupia w temcie. Co i jak bym nie położyła, plamy są.