an-i-ka
20.04.13, 09:18
Chciałam rozjaśnić swoje włosy z ciemnego brązu do ciemnego blondu. Poszłam do fryzjerki spytać czy to w ogóle możliwe. Powiedziała, że tak.
Włosy miałam wcześniej farbowane odcieniem 5.43 - ciemny brąz z czerwono złotym połyskiem. Pojawiły się małe odrosty w kolorze średni blond. Fryzjerka potraktowała ciemne końce kąpielą rozjaśniającą. Kolejny etap to farbowanie całości odcieniem 7.3 - średni złoty blond z wodą 9%. Wyszło rudo i nierówno. Na górę włosów nałożono kolor 7.0, aby zneutralizować rudy i wyrównać kolor. Efekt: całość włosów jasny brąz, ale delikatnie nieregularny, są jaśniejsze refleksy, jest ok. Ale problem stanowią zółte odrosty (tak na pół centymetra). Próbuję je jakoś stonować szamponem do zółtych i siwych włosów (takim niebiesko-fioletowym). Pomóżcie proszę czym pofarbować odrosty? Boję się iść do fryzjerki... Oglądałam palety profesjonalnych farb i uważam, że najbardziej podobny do moich włosów jest odcień 7/7 (np. Wella Koleston). Ale boję się kombinować. Co oznacza /7 jako odcień? Już nie chcę rozjaśniać włosów do ciemnego blondu, chcę elegancki jasny brąz. Poradźcie coś proszę.