Wysyp po kosmetyku, który zawsze był dobry-pomocy!

09.05.13, 17:46
Od dłuższego czasu używałam pudru mineralnego Cliniqua Almost Powder (zużyłam jakieś 3 opakowania). Na kilka miesięcy zrobiłam przerwę od niego na rzecz mineralnego pudru Artdeco i momencie kiedy chciałam do niego powrócić stało się coś dziwnego. Po 5 dniach używania moja twarz systematycznie zaczęła pokrywać się pryszczami. Po tygodniu była już _cała_ w pryszczach. Odstawiłam puder na 2-3 tygodnie i postanowiłam spróbować jeszcze raz (może przyczyną poprzedniego wysypu było coś innego?). Eksperymentalnie przypudrowałam tylko czoło, resztę twarzy pomalowałam puderem Artdeco. Wieczorem okazało się, że na skroni pojawiły się krosty.

I teraz pytanie - jak to możliwe?
Używałam Cliniqua dosyć długo, kupowałam różne odcienie i nigdy nie zrobił mi krzywdy, wręcz przeciwnie, moja skóra świetnie się w nim czuła. Co więcej Clinique ma dość dobry skład, o wiele lepszy od Arteco, który zawiera zapychający Acorobyl Pamitate. Jak więc jest możliwe, że zaczął mnie nagle zapychać kosmetyk, który zawsze był idealny i na dodatek nie ma nic zapychającego w składzie? Dodam, że puder na pewno jest oryginalny i świeży- sprawdziłam datę ważności.
    • angelika_nowak75 Re: Wysyp po kosmetyku, który zawsze był dobry-po 10.05.13, 15:09
      Możliwe, że zmienili jakiś składnik, który Cię uczula albo jednak nie jest oryginalny?? Ciężko powiedzieć. Może Ty nabawiłaś się jakieś alergii, masz bardziej wrażliwą skórę. Może została podrażniona np. przez słońce a w połączeniu z pudrem skóra się podrażniła. Czy używasz innego kremu do twarzy i nie ,,współgra,, z podkładem albo ma coś w swoim składzie co powoduje wysyp krost.
      Ciężko powiedzieć co jest przyczyną:( Może spróbuj jakiegoś ekologicznego pudru sypkiego, może będzie dla Ciebie delikatniejszy niż ten Cliniqua, chociaż te kosmetyki są delikatne.
      Pozdrawiam:)
    • issey_miyake Re: Wysyp po kosmetyku, który zawsze był dobry-po 05.06.13, 23:58
      wafelki_ryzowe napisała:

      > I teraz pytanie - jak to możliwe?
      > Używałam Cliniqua dosyć długo, kupowałam różne odcienie i nigdy nie zrobił mi k
      > rzywdy, wręcz przeciwnie, moja skóra świetnie się w nim czuła. Co więcej Cliniq
      > ue ma dość dobry skład, o wiele lepszy od Arteco, który zawiera zapychający Aco
      > robyl Pamitate. Jak więc jest możliwe, że zaczął mnie nagle zapychać kosmetyk,
      > który zawsze był idealny i na dodatek nie ma nic zapychającego w składzie? Doda
      > m, że puder na pewno jest oryginalny i świeży- sprawdziłam datę ważności.

      Uczulić może wszystko, wszędzie i zawsze. Nie znasz dnia ani godziny. To że coś stosujesz od lat, nie oznacza, że nie może Ciebie z dnia na dzień podrażnić. Znaczenie ma wszystko - odporność ogólna organizmu, stan zapalny w organizmie lub jego brak - o którym możesz nie mieć pojęcia, i wiele innych.
      • kleo15243 Re: Wysyp po kosmetyku, który zawsze był dobry-po 29.06.13, 18:05
        moze polaczylas z jakims innym kosmetykiem, albo najzwyczajniej się na niego ucuzliłaś, na długo też nie mozna
    • urwisekk Re: Wysyp po kosmetyku, który zawsze był dobry-po 29.08.13, 16:39
      Chciałam kiedyś spróbować tego pudru Cliniqua. Ale jestem wierna Artdeco... Najlepszy jaki miałam!
Pełna wersja