baby hair na zakolach- zgolilam

18.05.13, 13:01
Tak jak napisalam- przy 'zakolach' mam mnostwo baby hair- odstaja na wszystkie strony i powoduja ze fryzura wyglada na niechlujna, wiec wzielam dzis maszynke i cholerstwo zgolilam. Teraz mam ladna, okraglo, rowna linie wlosow. Zostaly mi tylko blade placki w miejscu gdzie zgolilam wlosy - bo tam mi sie skora nie opalila. I pewnie niedlugo i tak odrosna. Znacie jakies sposoby na taka nierowna linie wlosow? czy ja po prostu przesadzam??
    • zawrotglowy Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 15:57
      Moim zdaniem przesadzasz. Takie włoski wystarczy przygładzić odrobiną lakieru, jeśli Cię denerwują. Za chwilę i tak odrosną i będziesz mieć sterczącą szczecinkę, co też dobrze nie będzie wyglądać. Zawsze Ci takie rosną czy to po jakiejś kuracji?
    • sfornarina Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 16:27
      > Znacie jakies sposoby na taka nierowna
      > linie wlosow?

      Epilacja. Kolega sobie takową zrobił, wygląda lepiej.

      > czy ja po prostu przesadzam??

      Moim zdaniem przesadzasz:P
    • lonely.stoner Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 19:13
      Chodzi o to ze one sa ciemniejsze niz skora i tworza nierowna linie, tak jakos niechlujnie to wyglada. Macam sie wlasnie po tym wygolonym miejscu i juz czuje ze odrastaja. Robilam kuracje Jantarem i sokiem z Rzepy- na calej glowie, no wiec w zakolach tez. Uroslo mi mnostwo baby hair- o ile te na calej glowie mnie cieza (bo juz podrosly i nie stercza jak anteny) to tuz przy lini wlosow wygladaja niefajnie.
      • lonely.stoner Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 19:14
        lonely.stoner napisała:

        o ile te na calej glowie mnie
        > cieza

        mnie ciesza mialo byc!
      • salsadura Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 20:05
        Pochwal się, jak tę kurację robiłaś :).
        • lonely.stoner Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 20:47
          Na porost baby hair i zmniejszenie wypadania- smarowalam skore glowy co wieczor wcierka Jantar (ja sobie ja przelalam do innego opakowania), trwalo to miesiac, potem robilam wcierki z soku z rzepy- kupowalam rzepke (czarna) na bazarku, co wieczor odrobine scieralam na tarce, odciskalam swiezy sok i wcieralam w skalp (strasznie smierdzi i troche szczypie). Zostawialam na noc i rano mylam wlosy, czasem je tez dodatkowo na noc olejowalam. Oprocz tego pilam drozdze, i potem suplementy - takie jakies ogolnie dotepne apteczne, ale drozdze jednak najlepiej wplynely. Wazna jest tylko systematycznosc. Po takiej 2 miesiecznej kuracji mialam tyle baby hair na glowie ze mi sterczaly jak anteny- do wiosny na szczescie podrosly i teraz sie mieszaja z normalnymi wlosami. Jedyne co mnie nie zadowala to te krotkie wloski przy zakolach ktore zgolilam.
          • salsadura Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 21:14
            Dzięki :).
          • kasha77 Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 22:38
            przelałaś Jantar bo słabo leciało? mam ten problem i się zastanawiałam czy mam jakąś lipną butelkę czy to tak ma być?
            • maggi9 Re: baby hair na zakolach- zgolilam 18.05.13, 22:48
              Jantar tak ma. Według mnie to jest ok bo jakby wypływał bez potrząsania to by go łatwo można było wylać. Np olejki Green Pharmacy mają takie duże ujście, że często je rozlewam.

              Możesz go w coś przelac, w Rossmannie są dozowniki z atomizerem.
              • kasha77 Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 00:09
                Green Pharmacy mam w atomizerze wiec jest ok,ale z Jantarem zawsze sie namęczę nim go"wytrząsnę":)tyle dobrze,że działa-też mam BARDZO dużo baby hair od czasu kiedy go stosuję.
                • chocklit Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 00:17
                  Jak masz "tylko" taki "problem" to ja Ci moge tylko pozazdroscic. Sama mam zakola wielkie jak zajezdnie, wlosy proste jak druty, wiec jak zwiaze wlosy (a wole chodzic z upietymi lub zwiazanymi) to nie wyglada to za ciekawie. Doslownie zazdroszcze kazdej babce w kucyku lub koczku, ktora ma okragla, kobieca linie wlosow, a nie takie zajezdnie jak u faceta jak mam ja:((
                  Chetnie bym wyprobowala ten jantar ale nie mieszkam w Polsce i u mnie jest nie do dostania.
                  A moze ktos zna jakies sprawdzone sposoby na zakola?
                  Probowalam minoxidol (wiele miesiecy) ale akurat u mnie, co za pech, nic na zakolach nie zdzialal.
                  • zawrotglowy Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 00:57
                    U mnie w zasadzie wszystkie stymulatory powodują produkcję baby hair. Zaczęłam rok temu z olejem Amla Jiva, w międzyczasie była woda brzozowa Garniera (niedostępna w PL), potem maska drożdżowa Pervoe Reshenie, ostatnio Jantar. W międzyczasie też tabletki Merz Special, teraz Vitapil. Tylko że mi z kolei zależy na szybszym poroście, więc same nowe włoski mnie nie zadowalają. Ale z tego co zauważyłam, to łatwiej jest sobie wyhodować baby hair niż przyśpieszyć porost.

                    Inne metody to: wcierki z rzepy, cebuli, napar z kozieradki, oleje (łopianowy, hinduskie, z innymi wyciągami ziołowymi).
                    • chocklit Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 01:37
                      aha, dziekuje Ci za sugestie. Tak sie tylko zastanawiam, czy mi te baby hair na tych zakolach w ogole zechca wyrosnac:( Mam tam taki bezbarwny meszek, ktory czasem farbuje henna do brwi i wtedy troszke te zakola sa zamaskowane ale tak poza tym to sa bardzo glebokie.
                      Czy trzeba te stymulatory jakos specjalnie wmasowywac by wyrosly baby hair czy wystarczy po prostu systematycznie nakladac je na zakola?
                      • zawrotglowy Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 11:09
                        Jeśli w tym miejscu są mieszki włosowe, to warto powalczyć. Bo jasne jest, że żaden stymulator nie spowoduje wyrośnięcia włosów na np policzku czy dłoni, ale na zakolach jak najbardziej. Czasem problemem może być utrzymanie tych włosów, bo mogą być osłabione i np rosnąć tylko na kilka centymetrów, ale spróbować zawsze warto.
                        Stosowanie wspomagaczy zależy od zaleceń producenta (np Jantar codziennie przez 3 tyg). Oleje czasem ciężko wcierać codziennie, wystarczy 2-3 razy w tygodniu (ja tak stosowałam przy codziennym myciu głowy).
                    • chocklit Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 01:43
                      Odnosnie szybkszego porostu to czego to ja nie wyczyniam juz od kilku miesiecy po tym, jak mi fryzjer zrjunowal fryzure. Polecic moge:
                      - zdrowa diete i ruch kilka razy w tygodniu
                      - sok a aloesu - mozna dodac witamine B3 i tym sobie wlosy spryskiwac. Podobno dobrze nawilzone wlosy rosna szybciej
                      - Special Two firmy Now Foods - wlosy mi szybciej po tym specyfiku rosna
            • lonely.stoner Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 10:14
              > przelałaś Jantar bo słabo leciało? mam ten problem i się zastanawiałam czy mam
              > jakąś lipną butelkę czy to tak ma być?

              ja przelalam Jantar do pustego opakowania po kuracji rzepa z Joanny (zachowalam bo ma swietny aplikator), z ta szklana butla z Jantara sobie nie wyobrazam 'walki'.
    • lonely.stoner Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 10:31
      ja na porost baby hair i ogolnie przyspieszenie wzrostu polecam picie drozdzy
      • chocklit Re: baby hair na zakolach- zgolilam 19.05.13, 23:04
        Dziekuje za rady, rycynowy wyprobuje, jest latwodostepny, wiec czemu nie.
        Strasznie sie natomiast napalilam na ten jantar , bo juz wczesniej o nim same dobre opinie czytalam.
        Zawrotglowy - jest wlasnie dokladnie tak jak napisalas - nawet jak mi sie uda wyhodowac pare wlosow na zakolach to rosna one slabiutko i tylko na ok. 2 cm a potem znowu wypadaja:-(
        Czy jest moze jakis sposob na to?
        • lonely.stoner Re: baby hair na zakolach- zgolilam 20.05.13, 15:19
          z doswiadczenia powiem ze najwazniejsza jest systematyczna dbalosc- glownie wspomaganie od srodka (zdrowa dieta, brak uzywek i suplementy- u mnie jak pisalam najlepiej sprawdzily sie drozdze do picia) a Jantar, olej rycynowy itd. jako wspomagacze. Bez zdrowej diety i suplementow raczej samo wcieranie nie da wielkich efektow.
          • zawrotglowy Re: baby hair na zakolach- zgolilam 20.05.13, 21:08
            <Bez zdrowej diety i suplementow raczej samo wcieranie nie da wielkic
            h efektow.>

            Zależy jeszcze co rozumieć pod hasłem "zdrowa dieta". Ja się specjalnie zdrowo nie odżywiam (tzn nie stronię od gotowych obiadów typu lazania do piekarnika, sporo smażę, warzywa najchętniej jeśli już to jadam w towarzystwie majonezu lub śmietany) a baby hair na razie rosną. Tylko szybciej nie chcą rosnąć:(
Pełna wersja