Wypadające włosy - vol. 1234

25.05.13, 17:11
Jaką kurację polecacie?
Przyczyna - prawdopodobnie ten typ tak ma. ;-)

Chciałabym działaś od zewnątrz i od wewnątrz. Myślę o olejku khadi i jakichś suplementach do łykania. Możecie coś polecić? A może dodać jeszcze do tego jakiś szampon? Pozytywnie chyba jest ocenianiu Seboradin, ale co konkretnie wybrać?
    • maggi9 Re: Wypadające włosy - vol. 1234 25.05.13, 19:11
      Co to znaczy ten typ tak ma? Byłaś u dermatologa? Zrobiłas badania wykluczające tarczycę i anemię? Tak? A badania hormonów płciowych? Mnie dermatolog odesłał z kwitkiem stwierdzając, że ja tak mam a okazało się, że moje gospodarka hormonalna poważnie szwankuje. Ale, że innych objawów prócz wypadania włosów nie było to uznał, że nic mi nie jest. Na szczęście endokrynolog naprawił.

      No chyba, że już przebadałaś wszystko i dalej nic nie wykryli.
      • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 25.05.13, 20:13
        Nie byłam. Po prostu przyjęłam, że to tak z wiekiem włosy zrobiły mi się słabsze.
        Jakiś czas temu to w ogóle była tragedia - mnóstwo włosów traciłam podczas mycia. Łykałam skrzyp i się poprawiło. Chciałabym jednak wzmocnić włosy i je naturalnie zagęścić.

        Ok, przejdę się do dermatologa. Ale teraz chyba spróbuję sobie zażywać siemię lniane i jakiś olejek przed myciem. Zaszkodzić nie powinno.
        • zawrotglowy Re: Wypadające włosy - vol. 1234 25.05.13, 20:18
          Stosując olej/olejek obserwuj czy liczba wypadających włosów się nie zwiększa. Oleje mogą obciążać skórę głowy i wypadanie może się wzmagać. Mi się to zdarzyło z jednym tylko olejem na kilka używanych. Czasem skóra nie toleruje żadnych olejów.
      • kraquska75 Re: Wypadające włosy - vol. 1234 26.05.13, 18:50
        Ja tez polecam blog anwen, a z własnego doswiadczenia (i doswiadczenia mamy, na której testowalam przeróżne kuracje) polecam:

        - wcierke z kozieradki (w aptece nasiona za 4 zł, po zalaniu wcierać w skalp)
        - wcierke Jantar z Farmony (ok 12 zl)
        - siemię lniane (zalana łyżeczka po napęcznieniu raz dziennie)
        - herbatę pokrzywa i skrzyp - 2 razy dziennie
        - szczotkę tangle teezer - nie wyrywa włosów przy rozczesywaniu

        Róznicę w wypadaniu włosów zobaczyłam doslownie po dówch tygodniach, mama również - ale systematycznosc jest kluczem do sukcesu, teraz wypada mi ok 15-20 wlosow dziennie, a kiedys na pewno 50-70

        • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 01.06.13, 13:41
          I myślisz, że to wszystko można równolegle stosować?

          Mam w domu Radical ze skrzypem z Farmony, ale stosują bardzo nieregularnie. Muszę się do tego przyłożyć, to może będą efekty.

          I jeszcze pytanie odnośnie siemienia - kupiłam sobie len prażony i po prostu go zjadam (zgryzając, bo sam się w żołądku nie rozpuści raczej :-P), myślisz, że może tak być? Czy koniecznie jednak zalewać i czekać na pęcznienie?
          • kraquska75 Re: Wypadające włosy - vol. 1234 01.06.13, 16:42
            Myślę ze to nic sie tu nie powinno pogryźć. Siemie i skrzyp z pokrzywą mozna brac jednocześnie - jesli pijesz te zioła regularnie (tzn 1-2 razy dziennie) pamietaj tylko, żeby uzupelnić witaminy z grupy B. Te ziółka działają bardzo moczopędnie, wiec trzeba sie suplementować - mnie pani w aptece powiedziała, że wystarczy codziennie jedzony zestaw witamin.

            Systematycznośc jest kluczowa, ale jesli sie przywyczaisz do pewnego rytmu będzie latwo :) Wbrew pozorom nie ma tu dużo rzeczy do robienia - rano Radical, a wieczorem kozieradka (robi się to w minutę plus ostygnięcie płynu) - wcieranie trwa jakies 2-3 minuty, herbatka na wieczór albo w czasie dnia, siemię najlepiej na wieczór.

            Najlepiej przyswajalne jest siemię świezo mielone (np w młynku do kawy jeśli masz), ale mysle ze jesli Ci smakuje "na sucho" tez moze być jak najbardziej. Ja dodaje czasem prazone na patelni siemie do salatek albo zup, ponieważ to w zasadzie samo zdrowie (ma w sobie cynk, witamine E, omega3 - wszystko to swietnie działa na skórę i wlosy). Oczywiscie nie można przesadzac i więcej niż 2 lyzki dziennie nie powinno sie go jeść.

            Możesz tez sprobować z szamponami i odżywkami na bazie skrzypu, który wzmacnia cebulki i wlosy. Fajną i niedrogą serie ma Joanna, nazywa się to chyba Apteczka babuni
    • lonely.stoner Re: Wypadające włosy - vol. 1234 26.05.13, 12:29
      ja powtorze kolejny raz- mi na wypadanie i porost nowych wlosow bardzo pomoglo picie drozdzy- po 1.5 miesiecznej kuracji mialam aureole baby hair na glowie, teraz juz sa dlugie i powoli sie stapiaja z reszta, chociaz te z 'zakoli' zgolilam bo mi psuly linie wlosow. Poza tym pomogla mi tez wcierka do glowy Jantar, sok z rzepy (Swiezy). No i dodatkowo lykalam tez np. tran, olej z wiesiolka, skrzyp- roznie, jak skonczylam jedno to kupowalam co innego. Nie sprawdzil sie u mnie Garnier Neril wcierka, Joanna Rzepa wcierka. Pomogly oleje- ale nie na skalp a na dlugosc wlosow, nakladam je na noc na wilgotne wlosy (glownie oliva z olivek albo slonecznikowy). Na brwi mi pomaga olejek rycynowy- smaruje tez nim czasem skore glowy ale jest bardzo gesty i troche wysusza wiec jest to denerwujace. A poza tym polecam bloga anwen - wlosomaniaczki, duzo porad!
    • liselle olej łopianowy. 30.05.13, 13:06
    • ola.poniedzialek Re: Wypadające włosy - vol. 1234 12.06.13, 21:34
      a ten problem masz cały czas, czy teraz się zaostrzył? ja mam wrażenie, że wiosną włosy bardziej wypadają, pewnie ma to związek np. z zimową dietą... chyba warto więc zacząć "od środka":)
      • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 13.06.13, 20:04
        Akurat warzyw i owoców jem bardzo dużo, bo lubię. W sumie to podstawowy składnik mojego jadłospisu. Choć jeśli chodzi o sposób odżywania (nieregularne posiłki :/) mam sobie sporo do zarzucenia. :-(

        Dobra, więc aktualnie przeprowadzam taką 'kurację'. Codziennie łykam skrzyp w tabletkach, wieczorem zgryzam dwie łyżeczki siemienia. Włosy psikam lotionem z czarną rzodkwią Seboradinu. Póki co spektakularnych efektów brak. ;-) Włosy trochę podetnę i myślę jeszcze o maseczce Wax albo Biovital. I może dodać krzem do łykania? Czy to już będzie szaleństwo?
      • renerst Re: Wypadające włosy - vol. 1234 13.06.13, 23:36
        mam spore doświadczenie po mechanicznym uszkodzeniu włosow podczas doczepiania 3 lata walczyłam o moje włosy sprzed tego drastycznego zabiegiu niestety nie sa takiej samej jakosci ale wracajac do tematu to przez pol roku mezoterapia -efekt w sumie marny
        regeneris -wlasna krwia pol roku kupa kasy 600zl jeden strasznie bolesny zabieg efekt zauwazalny pojawily sie male wloski
        wizyty u trichologa 3 wraz ze stosowaniem specjalnych olejkow efekt mnie bardzo zadowolil wlosy byly mocne i blyszczace
        ale sama bralam w domu mnostwo tabletek typu biotyna ,skrzyp,merz speacial , volium hair od new nordic i powiem wam ze cos drgnelo mysle ze dam rade za okolo pol roku miec niezle wlosy takze wytrwalosci
    • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 13.06.13, 19:52
      Eh już się raz wpisywałaś z tym Exagonem. :> To polecasz podwójnie?
      • lonely.stoner Re: Wypadające włosy - vol. 1234 14.06.13, 12:09
        a ja polecam kuracje drozdzowa - tym bardziej ze teraz jest sezon truskawkowy - drinka robisz tak- kupujesz drozdze- najlepsze moim zdaniem sa drozdze babuni (ok.1zl za kostke), 1/4 lub 1/3 tej kostki zalewasz wrzatkiem i dokladnie rozbijasz widelcem- trzeba zabic drozdze zeby nie urosly. Ja zostawiam je do ostygniecia i zimne blenduje z truskawkami, albo zima: banan+mleko + te rozpuszczone drozdze. Maja oghydny smak- wiec zalewam je woda do 1/3 wysokosci szklanki. Czy drozdze sie zabily to latwo sprawdzic- jak stworzy sie na nich pianka i sa kwasne- to trzeba wylac (nie pij tego bo bedziesz miec rewolucje zoladkowa!). Zabite drozdze nie maja smaku, tylko taki zapach.
        Ja po tym mialam bardzo dlugie i mocne paznokcie, oczyscila mi sie cera (na poczatku moze byc wysyp pryszczy- u mnie trwal ok. 2 tyg, ale zle nie bylo, pare wyskoczylo gulek). A wlosy- widac ogromna poprawe, mnostwo nowych, te ktore juz mialam szybciej rosly, i byly takie po prostu ladniejsze, grubsze. Lepiej sie ukladaly. Chyba sama tez wroce do tej kuracji- bo tania i skuteczna! do tego oczywiscie lykam na biezaca suplementy- teraz mam skrzypstrong, ale to jest mniej skuteczne. Aha- na efekty trzeba poczekac, conajmniej miesiac- wiec sie nie zrazaj ze od razu efektow nie widac.
        Ps. ja teraz zapuszczam wlosy, siegaja mi do polowy lopatki, wczesniej ledwo za ucho.
        • lonely.stoner Re: Wypadające włosy - vol. 1234 14.06.13, 12:11
          ps. poczytaj na blogu anwen o tej akcji drozdzowej- ja polecam bo to tani i bardzo skuteczny srodek. A kuracje porwadzi sie przez miesiac co dziennie, potem trzeba zrobic przerwe- tak jak z Jantarem, 3tyg kuracji, tydzien przerwy i znowu.
          • kklekss Re: Wypadające włosy - vol. 1234 14.06.13, 17:31
            Mnie pomógł bardzo Capivit piękne włosy , jest w kapsułkach i trzeba zazywać go przez 3 miesiące. Ja w ciągu 2 lat powtarzałam kurację 2 razy ale teraz zero wypadania włosów. Można kupić w aptece tylko nie wiem czy każdemu pomoże. Ja byłam i jestem bardzo zadowolona Kuracja pomogła w 100%..
        • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 18.06.13, 15:57
          Drożdże sobie na razie daruję.
          Siemię do gryzienia mi się skończyło, więc teraz piję kleik (dziwne, smakuje mi na ciepło :D).

          Kupiłam Biovax. Wrażenia po 2 użyciach - bardzo fajne. Włosy są gładsze i takie sypkie.
          Na pewno na większe efekty będę musiała dłużej poczekać. Daję sobie 3 m-ce ze stosowaniem tych wszystkich specyfików (łykam skrzyp, piję siemie, psikam Seboradinem, robię maskę Biovax). Tylko jeszcze dodałabym coś na końcówki, żeby je wzmocnić.
    • szinezek Re: Wypadające włosy - vol. 1234 15.06.13, 23:50
      Ja polecam zagęszczanie włosów. Myślałam, że już nic nie poprawi mojego wyglądu a jednak! wreszcie nie wstydzę się swojego wyglądu, naprawdę za niewielką cenę można poddać się przyjemnemu zabiegowi i od razu widać efekty, a wcześniej też ładowałam w suplementy, zresztą poczytaj sobie o tym to się dowiesz
      Są to tzw systemy integracyjne, metody specjalnie przystosowane dla osób z problemami łysienia, hormonalnymi i osłabionymi włosami. Mam teraz burzę włosów na głowie! :)
      Bardzo dyskretne, idealne ;)
      zajrzyj na internet Beauty for You, tam mają wszystko opisane
      jakby coś to podpowiem, napisz prywatną wiadomość
      Pozdrawiam
      • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 18.06.13, 15:53
        Reklama?
    • tulipans Re: Wypadające włosy - vol. 1234 19.06.13, 21:49
      Radical w ampułkach. Kosztuje ok. 30-40zł a działa super. Polska firma, chyba jakiś ziołowy skład bo tak pachnie. Mi wzmocnił włosy i ograniczył wypadanie. Wygodny w użyciu, wciera się w skórę głowy każdego dnia. Nie przetłuszcza włosów :)
      • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 20.06.13, 10:38
        O, spróbuję tego.
        To jest do dostania tylko w aptekach?

        A co na końcówki? Strasznie cienkie mam te włosy, na końcach to już zupełnie niteczki. :/ To co, może jedwab wcierać? Albo może kapkę oleju rycynowego?
        • kasha77 Re: Wypadające włosy - vol. 1234 20.06.13, 11:14
          wcieranie w końcowki nic nie da,musisz podcinac i odzywiac przy cebulce(czyli tzw.wcierki np.Jantar,Radical),wiem,ze u niektorych fryzjerow mozna zrobic dermabrazję skóry głowy,wtedy wcierki zadziałają jeszcze lepiej.
    • miakyee Re: Wypadające włosy - vol. 1234 30.06.13, 19:25
      Dziś dokonałam odkrycia, że moje zabiegi przynoszą efekty. :-)))
      Jeszcze niedawno przeczesując włosy dłonią za każdym razem coś wyciągałam, teraz nawet kiedy przeczesuję lekko ciągnąc - w celu sprawdzenia - nic nie wyłazi. :)
      Nie wiem czego dokładnie to zasługa (jestem w trakcie 1/3 kuracji Radicalem, od 2 tyg. stosuję Biovax po każdym myciu), ale to nieważne. Jeszcze tylko chętnie zobaczyłabym ten busz, który ponoć wyrasta po siemieniu. Poki co, po m-cu spożywania pojawiły się pojedyncze nowe włoski.
      • anaiss Re: Wypadające włosy - vol. 1234 11.07.13, 20:01
        a ile trzeba jeść tego siemienia? ja właśnie też jestem w trakcie kuracji radicalem, łykam suplementy (biotebal) i zaczynam olejowanie, bo włosy ostatnio mam w fatalnym stanie - wypadają jak szalone, są suche i szorstkie
        a, możecie polecić jeszcze jakąś odżywkę bez spłukiwania, która wygładzi i "dociąży" sianowate włosy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja