shakina
10.06.13, 15:18
jakis czas temu odstawilam tabletki anty i moja skora przypomniala sobie ze potrafi produkowac jakies okropne ilosci sebum, ktore sprawia ze juz 2-3h po nalozeniu trwalego make-upu i tak sie zaczynam brzydko błyszczec :(. nie chodzi mi o polecenie pudrow matujacych tylko kremow, maseczek/żeli do mycia ktore jakos unormują ten stan, zmniejsza pory, ale glownie ogranicza tą megaprodukcję łoju :/ poki co probki lrp effaclar (żelu do mycia twarzy) strasznie mnie sciagnęly..
przydalby sie dobry krem matujący pod makijaz i cos na noc do regulacji...
myslalam o iwostinie purritin albo dermedic normacne, ale nie znam tych produktow. dziękuje za odpowiedzi! :)