napisalam to po poscie najgorsze buble kosmetyczne

30.07.04, 14:55
moje mile witam!dobry post wymyslil ktos zeby wam cos nieco uswiadomic a
mianowicie:avon i oriflame sa naprawde nie warte polecenia to jest dobra
firma dla 15 letnich malolatek co maja 25zl do wydania na kosmetyki...a
oriflame jeszcze gorsze...fruktis,nivea,timotei,eris,ziaja...to sa tanie
firmy maja raczej kiepskie kosmetyki wiec czego sie spodziewacie za takie
pieniadze?jak dobry kosmetyk np:szampon z vichy kosztuje 40zl.to jakim cudem
szampon za 5 zl z timotei ma zrobic z naszymi wlosami to samo,jedna z w
tamtym poscie wielce sie oburzyla na odzywki do wlosow avonu a kochana czego
sie spodziewala po takiej cenie?cudu,chyba moje mile za bardzo wierzycie w te
cudenka!chcesz dobrej odzywki to idz dfo profesjonalnego salonu
fryzjerskiego,chcesz super pudru to sobie spraw za 250zl z lancoma
polecam,super...jak kremy to tylko z diora,cliniqua,vichy..ale to juz wydatek
powyzej100zl.a wy chcecie cudu po sloiczku ktory kosztuje 15zl?
produkcja,skladniki zawarte w nim duzo kosztuja a nowosci kosmetyczne duzo
kosztuja...sorki ale chce wam uswiadomic ze na nasza twarz pracuje sie latami
i warto zainwestowac w naprawde dobre kosmetyki..nie mowie ze tamte sa takie
zle ze szok...tylko nie zabardzo to jest prawda co na nich pisza...
    • Gość: Misia Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.241.113.51.adsl.inetia.pl 30.07.04, 15:08
      UUUUUUUUUUU taki ładny słoneczny dzień a tu tyle frustracji,
      ja tak np byłam sfrustrowana gdy po super kremie Vichy moja buzia zrobila się
      cud opuchnięta w kolorze czerwonym a np po :tanioszcyźnie" Eveline nic ;)))) i
      żyję i jestem cała;)

      krem Norel na cellulit działa bosko a "gluco blok" maziaji mi się

      i tyle i kropka

      Aha a po Nivea tez puchnę ;))))

      A włosy myję "Joanną" i sa mocne piękne i błyszczące chociaż je farbuję co 3
      tygodnie na czarny granat

      Każdy kuuje to co lubi i na ile go stać a metoda prób i błędów ( no niestety
      czasami bardzo kosztownych) dojdzie do perfekcji

      a i puder brązujący VIPERA - CUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDO , koszt 11 zł ;))))))))))


      • kraxa Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 05.08.04, 14:47
        Gość portalu: Misia napisał(a):

        >
        > krem Norel na cellulit działa bosko a "gluco blok" maziaji mi się
        >
        > Ciekawe skąd masz Glucobloka, ktory był w sprzedaży jakies 6 lat temu,
        ostatnio jest Liposyne, a Vichy jak wprowadza nowy antycelulitex to wycofuje
        stary. Jesli uzywasz czegos sprzed kilku lat to się może i maziai, ale
        generalnie przyznam, że jestem wroginią całego koncernu L'oreal:zarówno tanich
        marek typu garnier, jak i helen Rubinstein, czy inych biothermów. Dla mnie
        to+vichy, la roche posay to ciagle ten sam badziew opakowany w drogie pudło.
    • mikams75 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:13
      Nie cena czyni kosmetyk dobrym. Buble zdazaja sie w kazdym przedziale cenowym.
      W tej cenie drogich kosmetykow wliczona jest cena za marke, reklame itp. a to
      wcale nie poprawia ich jakosci.
      Owszem, skore mam jedna i nie popieram smarowania sie byle czym.
      Chcialabym rowniez zauwazyc, ze na wlasna urode pracujemy rowniez od wewnatrz i
      wlasciwe odzywianie i sport sa rownie wazne co wlasciwie dobrane kosmetyki
      niezaleznie od ceny.
      Na wyglad naszej cery ma rowniez wplyw psychika. Jesli czujemy sie piekne to od
      razu piekniejemy. Moim zdaniem wiele z drogich kosmetykow dziala bardziej na
      placebo niz rzeczywiscie na skore.
      Zadne kosmetyki cudu nie sprawia, jesli kobieta nie bedzie dbala o siebie.
      Popieram Twoje zdanie, ze Avon czy Oriflame sa kiepskimi firmami, przynajmniej
      ja ich nie lubie, natomiast Eris bede bronic.
    • ruda_80 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:14
      Zenująca ta Twoja wypowiedz. Typowo snobistyczne podejście. Bo puder za 250
      zeta zadziała cuda na mojej twarzyczce... Bo krem to tylko diora, cliniqua itp
      Nie wszystko złoto co się świeci... tzn. że nie wszystko co drogie to dobre, a
      co tanie to beee.

      miriam78 napisała:
      jak kremy to tylko z diora,cliniqua,vichy..ale to juz wydatek
      > powyzej100zl.a wy chcecie cudu po sloiczku ktory kosztuje 15zl?
      > produkcja,skladniki zawarte w nim duzo kosztuja a nowosci kosmetyczne duzo
      > kosztuja...

      A nie bierzesz przypadkiem pod uwagę, że tyle kosztuje np. marketing tych firm,
      ich marka. Jest poza tym takie prawo ekonomiczne (nie pamiętam nazwy), ze
      jeżeli dobra luksusowe (a do takich zaliczamy te Twoje cudowne kosmetyki) będę
      kosztowały za mało to nie będzie na nich popytu. Tak na chłopski rozum polega
      to na tym, że jeżeli krem diora będzie kosztował 20 zł i każda osoba będzie
      mogła sobie na niego pozwolić, to pani snobka nie będzie chciała już tego kremu
      używać, bo nie będzie wklepywała w swą twarzyczkę mazidła które wklepuje też
      zwykłe pospólstwo. Wtedy taki kremik nie jest już dobrem luksusowym i popyt na
      nie spada, spada też renoma firmy...
      A składniki używane w tych drogich kosmetykach, są często używane też w tych
      tańszych.
      • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:19
        do rudej:a ja sie z toba nie zgadzam i kropka!to ze czlowiek chce dobrze
        wygladac i da kazdy grosz na to (a to jego sprawa czy da20 czy 220zl)to od razu
        jest snobem?w takim razie jezeli tak to ja tez jestem snobka bo na kosmetyki
        rocznie wydaje ok.3tyz.zl co do reszty,dieta sport jestem jak najbardziej
        za!!!!!!!
        • ruda_80 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:22


          Mi chodzi tylko o to, że cena nie zawsze jest wyznacznikiem jakości kosmetyku,
          bo na tą cenę składają się różne czynniki. To podobnie z polskimi
          odpowiednikami zagranicznych leków sprzedawanych w aptekach: składniki te same,
          działanie to samo, a cena jednych i drugich ??
        • Gość: magda Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 22:33
          3 tys. zł rocznie to raczej mało i nie starczyłoby na kosmetyki o których
          piszesz. Fantazja ponosi troszeczkę???
        • Gość: patka81 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 21:02
          jak komuś brakuje własej naturalnej urody to musi wydawać kupę kasy na
          upiększacze;-) Poza tym 3tys to wcale nie tak dużo wychodzi 250 zł.na
          miesiąc,ja tyle też mniej więcej wydaję i muszę przyznac że nie kupuję niczego
          powyżej 50 zł,może miałaś na myśli 30 tys.zł;-)
        • Gość: patka81 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 21:07
          do miriam78: a propos miałam lakier z e.lauder za 70 zł. i okazał się istnym
          bublem miałam lakier za 12 zł avonu REWELACjA. Co powiesz na to żeby stworzyś
          listę drogich bubli?
      • Gość: aga Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 08:20
        Nie znam się jaka jest różnica w działaniu kremów za 15 a za 250 zł bo na te
        drugie po prostu mnie nie stać, ale fakt że Dior musi wydać więcej na
        utrzymanie salonów w wielu prestizowych miejscach i marketing wydaje mi się jak
        najbardziej słuszny, a to zjawisko o którym piszesz że jak cena spadnie to
        spadnie i popyt to zwie sie fachowo efektem snoba :-)
    • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:15
      ja tak jak kolezanka kupuje tylko dobre kosmetyki ponizej vichy staram sie nie
      kupowac!
    • Gość: Kiddo Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 15:19
      Jejkuuuu, ale bzdurki wypisujesz!!! Nie jest prawdą, że dobre jakościowo są
      tylko kosmetyki selektywne, to mit!! Ich wysoka cena wynika przede wszystkim z
      ogromnych kosztów promocji, poza tym takie drogie kosmetyki skierowane są
      właśnie do klientek z bardzo zasobnymi portfelami, które tańszych kosmetyków by
      nie kupiły, bo cóż.. są snobkami, burżujkami, czy jak to tam nazwać.. Owszem,
      zdarzają się bardzo kosztowne kremy z jakimiś unikalnymi, drogimi składnikami
      typu jądra andyjskich chrząszczy. Ale nie oszukujmy się - wysokie ceny to
      przede wszystkim marketing... Jeśli nie mieści ci się w głowie, że tanie
      kosmetyki nie mogą być dobrej jakości, to, na litość boską, poczytaj sobie to
      forum - masz tu przecież setki pozytywnych opinii o kosmetykach Ziaja, Eris i
      innych, po co dziewczyny miałyby kłamać!? Polecam ci też lekturę książki "Cena
      urody" współautorstwa dr Marii Noszczyk; rozwieje ona twoje złudzenia. Nie
      piszę tego wszyskiego ze złości, bo nie stać mnie na kosmetyki z wyższej półki
      cenowej - jak mam kasę i uznam, ze warto, to kupuje również kosmetyki Estee
      Lauder, Clinique, Avene, Vichy itd., ale używam także tańszych - Ziaji,
      Inglota, Timotei itp. bo nie jestem frajerką i wiem, że najczęściej nie warto
      przepłacać!!! pozdrawiam
      • serek.topiony Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:23
        Nerwowa Miriam, niewiele jeszcze wiesz o kosmetykach, skoro sądzisz, że
        wyznacznikiem jakości jest cena. Każdy chyba przeszedł etap zachłystywania sie
        wysokopólkowymi produktami, ja mam go już na szczęscie dawno za sobą. Prawda
        jest taka, że metodą prób i błedów każda kobieta dochodzi do tego, co jej
        skórze ospowiada najbardziej. Co dostajesz kupując krem za 250 zł? Markę (za
        której reklamę Ty płacisz:) i najnowszą technolgię, którą pogardzane przez
        Ciebie tanie firmy będą miały za pól roku. Tak było na przykład z kremami z
        pseudobotoksem. Najpierw był Lancome za 270 bodajże zł, teraz Bielenda i Dax za
        kilkanaście PLN:) Bywa, jak słusznie zauważyłą moja przedpisczyni, że drogie
        cudo Cię uczuli, a krem za grosik świetnie posłuży. Prawdziwą sztuką nie jest
        wejście do drogerii i wydanie dwóch tysięcy w pięć minut, tylko wyłowienie
        perełek, które autentycznie Ci posłużą. Jedyny szampon, który nie posłużył moim
        włosom był Lancomem. Po Clairolu są przepiękne. Vichy, które również zaliczasz
        zdaje się do tych "lepszych", to taka sobie firma, która sprzedając się w
        aptekach żeruje na naszym zaufaniu, że to, co się tam kupuje jest na pewno
        zdrowe i godne zaufania. Tymczasem mało który krem tej firmy (mówię o
        pielęgnacyjnych) ma odpowiednie filtry. Wiele natomiast zawiera składniki
        komedogenne. Pielęgnacja Chanela jest do kitu. "Masła" przeciętnego cenowo Body
        Shopu to mistrzostwo świata,w przeciwieństwie do balsamów do ciała Diora,
        które mnie osobiście raczej przesuszają skórę. I tak dalej, i tak dalej. TAk
        BTW to Clinique i Vichy raczej wysokopólkowe nie są...
        • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:26
          SEREK OJ SEREK NIE MOW WIESZ SKARBIE CO TO JEST KOSMETOLOGIA?TO TO COS CO JA
          STUDIUJE!A JAKOSC MUSI KOSZTOWAC I TYLE,TRWAJ O ZDROZO W SWOJEJ NAIWNOSCI!
          • serek.topiony Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:30
            Tak, a gdzie konkretnie studiujesz? I nie krzycz, ja mam bardzo dobry słuch.
            • Gość: plum1000 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 15:33
              to było pewne że kolejna wojna się rozpęta...
    • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:38
      KOCHANIE W BYTOMIU NA ULICY PIEKARSKIEJ!DZIAL KOSMETOLOGII PRZYLACZONY JEST DO
      AKADEMI MEDYCZNEJ....
      • ruda_80 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:45
        Nikt kto studiuje kosmetologie nie wypisywał by tu takich farmazonów..
      • serek.topiony Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:46
        W takim razie Nerwowa Miriam, powinnaś umieć zanalizować skład kremu na
        opakowaniu. Czemu tego nie robisz? Nieznane dotąd z autopsji kosmetyki kupuje
        się tylko i wyłącznie na tej podstawie, a nie na podstawie ceny. Jeśli masz
        ochotę podyskutować o konkretnym kosmetyku z wyższej półki, który uważasz za
        świetny li i tylko dlatego, że jest drogi, to zapraszam. Ocenimy, co i w
        jakiejs ilości zawiera. Będę się posiłkowała wiedzą z podyplomowej kosmetologii
        łódzkiej:)
        • serek.topiony Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:47
          Żeby nie było, że uciekłam:) Będę tu w poniedziałek, pozdrawiam!
        • Gość: patka81 MIRIAMiria 78 PRZEPROWADZIŁAS KIEDYŚ EKSPERYMENT?? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 21:25
          Stanęłaś kiedyś przed lustrem z twarzą topless i powiedziałas sobie że jesteś
          sliczna babką,czy może rano wstajesz i nim nie nałożysz kremu za 300zł i pudru
          za 250 to nie możesz na siebie patrzeć;-)ps.Uważamy że ty musisz mieć
          kompleksy, nie można uwłaczać ludziom,których się nie zna i piać że maja braki
          w edukacji,nie od dziś wiadomo,że Bytom to nie jest specjalnie osławiony
          ośrodek naukowy,więc może uważaj bo ktoś się może do twoich braków w edukacji
          dobrać.
      • Gość: hiii Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 15:48
        hiii, studia to nie wszystko, odrobina zdrowego rozsądku też by nie
        zaszkodziła... :P
        • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:52
          nie mowie na litosc boska ze to jest dobre bo cena!ja mowie tylko ze jakosc
          kosztuje bo np:dlaczego lepiej sie jezdzi merolem niz maluchem?mnie odp.te
          kremy a jej te,ja zawsze czytam uwaznie co jest napisane w skladzie serku
          kazdego kosmetyku,a jednak moja reka wedruje zawsze do tych lepszych firm coz
          to jest moja wada...a ty serku nie oceniaj ludzi ok.z tego co wiem to łódz ma
          gorsza uczelnie niz ta bytomska..widocznie masz luki w edukacji,przyjedz do nas
          to sie podszkolisz.......
          • diastema Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 31.07.04, 22:06
            i tu nie prawda Łodzka akademia jest razem z warszwska i krakowska najlepsza w
            polsce i studneci po tych uczelniach maja zawsze pierwszenstwo jesli chodzi o
            prace. a i zeby nie bylo ja studjuje na gdanskiej niestety....
        • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:52
          do rudej80 nienawidze rudego kmoloru wiec.........spadowa ryza!
          • ruda_80 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 16:35
            hahaaa a ja nienawidzę snobów...wiec moge ci pwiedzieć to samo
            • kraxa zazdrościsz i tyle 05.08.04, 15:14
              ruda_80 napisała:

              > hahaaa a ja nienawidzę snobów...wiec moge ci pwiedzieć to samo

              Co za BZDETY, tylko dlatego, ze kogos stać na drogie kosmetyki i docenia ich
              jakość jest snobem. oj rozumek masz nie za wielki, i powiem Ci coś jeszcze-otóż
              ja nawet wybudzona ze snu o czwrtej rano, gołym okiem odróznię pysk wymalowany
              wiperą od tego wymalowanego czymś markowym,to samo jest z cieniam, tuszem,
              itepe. a kosmetyki pielęgnacyujne stosuje sie głownie dla własnej przyjemości-i
              powiem Ci, ze wolę smarowac się Klinikiem niż oliwkowym Ziaji. Każdy woli,
              tylko te co nie moga pluja jadem na pozostałe



      • tetisheri Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 31.07.04, 21:46
        ihihihihi Ta 'uczelnia' to ma Renome :DDDDDDD
        dla niewtajemniczonych: Wczesniej byla tam szkola pielegniarska a teraz po
        zmianie koniunktury na rynku przekwalifikowali sie.
        Z pierwszej reki wiem ze z teoria stoja dobrze ale praktyki raczej brak, wiec
        przypuszczam ze nie bylo okazji zrewidowac praktycznie zdobytej wiedzy o
        kosmetykach selektywnych :)
        W kazdym razie zycze dalszych sukcesów naukowych :DDDD
      • Gość: patka81 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 21:11
        miriam78 trzeba było od razu że jesteś na kosmetolologii, coś was tam kiepsko
        uczą,moja kumpela skończyła w poznaniu a teraz robi magisterkę na AM. takich
        pseudo mądrych panienek jak ty było u niej bez liku a nie wygladały
        rewelacyjnie,zeby ktoś sie domyslał za ile kupuja kosmetyki musiały sobie to na
        twarzy wypisać;-)
      • Gość: PIEKNA Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 14:54
        pisze do panny miriam,ktura kupuje tylko najdrozsze kosmetyki,VISHY
        itd...jestes POJEBANA
      • Gość: walek83 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:15
        Miriam ty idiotko!!! Gadasz,że studiujesz kosmetologię w Bytomiu??? Fajny bajer
        gdybyś była chociaż trochę inteligentna to sprawdziłabyś gdzie tak naprawdę
        jest kosmetologia- w Sosnowcu!!! Cha cha cha ale jesteś beznadziejna!!!!
    • ania.b2 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 15:55
      popieram rude zawsze okazuje sie byc wredne!!!!!!!!!!!!!
      • ruda_80 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 16:36
        podobnie jak najdroższe najlepsze
    • nutak Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 16:50
      ktoś kiedys tak fajnie powiedział:
      "Nie sztuka jest kupić dobre wino za 500 złotych
      sztuką jest kupić dobre wino za 50 złotych"

      to samo sie tyczy kosmetyków
      po co kupowac krem za 200 złotych
      skoro ten za 20 jest o niebo lepszy dla mojej skóry

      ale widocznie ta Pani co rozpoczela ten watek
      wyżej sra niż głowe ma...
      i dla niej kazdy krem na którym jest cena 20 złotych jest do d***
      nie rozumiem przekonania ze cos co drozsze jest lepsze :/
      według mnie tak myślą ludzie prosci, snobistyczni itp.
    • Gość: magda Amerykanka78????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 18:11
      To znowu Ty???? GNOMIE!!!
      • Gość: vitalia Re: Miriam !!!!!!! IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.04, 18:37
        No a pozatym te wyzwiska!!!!!!!Tragedia co za poziom...
    • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 18:22
      magda:spier..miz oczu jaka znowu amerykanka
      • Gość: vitalia Re:DO MIRIAM//////////////// IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.04, 18:35
        Miriam ,,,masz w 100 % rację .Latami zajmuję się kosmetykami zawodowo,i
        przyznaję Ci rację,ale tu na forum rzadko zdarzają się osoby na tyle
        dojrzałe,aby zajęły podobne stanowisko.Za kilkanaście lat te same małolaty
        które teraz smarują się tanizną z Rossmana będą pomarszczone jak śliwki.Ale to
        ich sprawa.Nie ma co się wdawać w utarczki bo nie ma to sensu.Ja znam wiele
        specyfików,które chociaż droższe od tej tanizny z pewnością pomogły by
        niejednej z nich zlikwidować problemy z którymi walczą bezskutecznie, np na
        przebarwienia czy do tłuszczącej się skóry,ale nie doradzam bo mam to
        gdzieś .Niech w siebie wsmarowują te <<cuda ,,za 5 zeta.
        • Gość: zulka Re:DO MIRIAM//////////////// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 19:12
          no ciekawe kto bedzie taki pomarszczony jak sliwka za te kilka lat? hehe
          zajmuje sie kosmetologia od lat, a nie wie, ze starzenie skory w zasadniczej
          mierze zalezy od genow, najbardziej przyspiesza je slonce, i ze kremiki jakiejs
          wielkiej rewolucji tu nie spowoduja. a juz na pewno uzywanie "kremow za 5 zl"
          nie spowoduje, ze za kilka lat ktos bedzie mial zmarszczki.
          i potem idzie sie do takiej do zakladu i czlowiek wraca z jakas grzybica albo z
          uczuleniem, oj oj
        • Gość: magda Re:DO MIRIAM//////////////// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 22:55
          Dziwne....
          1.Vitalia zawsze pisała posty po zalogowaniu
          2.Zawsze pisała z sensem
          Ciekawe kto to napisał??? Czyżby Amerykanka pisała z Gdyni?
    • Gość: ewa amerykanka78...anulka78...miriam78... !!!!!!!!!!!! IP: 62.111.144.* 30.07.04, 18:37
      Madziu!!! Mam takie same odczucia jak Ty!!!
      Przeczytałam cały post i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że miriam78 to
      amerykanka78, alias anulka78!!!
      Ta kobieta to wyjątkowo ciężki przypadek!!!
      Ciekawa jestem czy dysponuje tzw. "odwagą cywilną" i przyzna się do samej
      siebie :)
      Jakiego by nie użyła niku to i tak wiadomo z kim ma się do czynnienia!!!:)
      Pozdrawiam
      • Gość: Kasia Re: amerykanka78...anulka78...miriam78... !!!!!!! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 30.07.04, 18:51
        Kurcze, też mi przyszlo do głowy, ze nam tu Hameryką wieje, hi hi...
    • miriam78 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 30.07.04, 18:40
      ewuniu droga a idz sie utop!!!!!!!!!!!!!!nie wiesz to nie pisz a skad wiesz ze
      one to ja?
      • Gość: olszanna amerykanka78 anulka78 miriam78 ania.b2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 20:40
        jak chcesz używać kilku ników, to się podszkol z gramatyki i ortografii języka
        polskiego, bo po tym twoim "nawed", to bardzo łatwo cię rozpoznać

      • Gość: ewa Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: 62.111.144.* 30.07.04, 23:02
        owszem nie wiem. Ale potrafię myśleć i wyciągać wnioski!!! Zachowujesz się
        wypisz wymaluj jak amerykanka więc się nie dziw, że pojawia się takie
        przypuszczenie!!!
        Tak na marginesie dodam, że ZACHOWUJĄC SIĘ W TEN SPOSÓB POTWIERDZASZ
        PRZYPUSZCZENIA!!!
        ps: weź pod uwagę, że Twój język świadczy o Twoim poziomie!!! Zostaje Ci chyba
        tylko to bo inteligentna osoba zawsze znajdzie kontrargument.
        Pozdrawiam
      • Gość: pati 84 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.customer.m-online.net 06.08.04, 16:49
        miriam i vitalia macie calkowita racje.przeciez kazdy glupi wsmarowujac w
        siebie np balsam ziai a potem clinic czy biotherm(ktory sama uzywam i uwazam,
        ze jest swietny)widzi roznice.nie mowiac o tym jak wielka roznice bedzie mozna
        zobaczyc za kilka lat no ale to nie moj problem,gdyz ja w odroznieniu od
        niektorych tu osob wiem co dobre. a co do ceny to owszem,wysoka cena nie zawsze
        jest rownoznaczna z jej jakoscia bo nic nie jst doskonale a jesli chodzi o to
        ze ktos dostal alergii od kremu cliniqa to ludzie opamietajcie sie to przeciez
        normalne nie kazdy ma identyczna cere i nie kazdemu odpowiadaj skladniki
        zawarte w danym kremie i nie jest to wina firmy a raczej nieodpowioedniego
        doboru kosmetyku.
        • Gość: Agnieszka Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.e-plan.pl 08.08.04, 19:29
          Pati, tylko cały bajer polega na tym, że Miriam traktuje tych, którzy kupują
          tańsze kosmetyki jak bandę idiotów (idiotek...).
          Jak kogoś na to stać, to niech sobie kupuje krem z wyciągu z jąder muflona z
          dodatkiem sproszkowanych diamentów za 2000 PLN-ów. Tylko niech nie pisze takich
          pierdół, że reszta babek, to biedne, nieświadome owieczki, które nie wiedzą co
          dobre. Po prostu ponad połowę (albo i więcej) kobiet w tym popierniczonym kraju
          nie stać na takie ekstrawagancje.
          Jeżeli mam jakiś nadmiar gotówki (nieczęsto niestety...) to kupuję sobie taki
          miły prezent z wyższej półki i, owszem, efekty po takich kremach są bardziej
          spektakularne, ale gdybym miała robić to co miesiąc, to mój i tak wątły budżet
          składałby się wyłącznie z wydatków na kosmetyki, a żreć też coś trzeba... ;)
          I też niestety mam niemiłe doświadczenia z drogimi markami - z jakimś podkładem
          Dior'a. Za Chiny Ludowe nie chiciał się rozsmarować.
    • Gość: Ania Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 30.07.04, 19:00
      Rety, ale ty jestes sympatyczna!! Jedno po Twym poście wiem na pewno - od
      drogich kosmetyków rozumku bynajmniej nie przybywa! Ani kultury osobistej.
      Zgorzkniała i zakompleksiona jesteś, to niestety na kilometr widać, ja bym na
      twoim miejscu ta kase przeznaczona na kosmetyki raczej na porządnego terapeutę
      wydała, żeby nieco naprostował Twoj stosunek do świata i ludzi. Wsciekasz sie,
      sypiesz wyzwiskami, za kogo Ty sie kobieto uwazasz?? Oj, jesli zamierzasz
      otworzyc po tych swoich studiach gabinet kosmetyczny, to gorąco wspolczuje twym
      przyszlym klientkom. Pozbadz sie tego kwasu i jadu, bo z wymuskana buzia i taka
      zmijowatoscia pewnego dnia zostaniesz sama jak palec.
      • Gość: zulka dobrze powiedziane:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 19:02
        • Gość: sorka Re: dobrze powiedziane:))) IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.04, 19:06
          Bądżcie chociaż obiektywne..Miriam ma dużo racji
      • Gość: Dora Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 23:31
        Obawiam sie, że osoba która robi takie błędy i ma ewidentne problemy z
        wypowiadaniem sie na piśmie, nie tylko nie studiuje (wbrew pozorom na studiach
        rzadko spotyka sie takie buractwo), ale nie sądzę, żeby mogla nawet zdać maturę.
    • Gość: Free to ja tylko tak skomentuję.. IP: *.tele2.pl 30.07.04, 19:44
      Kretynka jesteś!!

      [myslalam ze ten post to kolejna prowokacja..]

      a swoja drogą - placi sie tyle kasy za krem Diora dlatego ze.. kosztuje tyle
      wlasnie kasy? to wlasnie to kupowanie dla 'marki'
      • Gość: Tekla Re: to ja tylko tak skomentuję.. IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 30.07.04, 21:23
        hmmm ile w tym wszytkim jadu...nie uwazam, azeby osoba ktora skonczyla
        kosmetologie byla jakims wybitnym specjalista od skladnikow kremow, i nie
        piosze tego bynajmniej zlosliwie...to jest raczej dzialka farmaceutow, i
        argument Miriam78, ze "moje studia sa przy Akademii Medycznej" sie sa zadna
        nobilitacją...co z tego ze przy AM? Kosmetologia a AM to 2 rozne swiaty. Wiem
        co mowie, bo sasiadla z naprzeciwka studiuje kosmetologie wlasnie w Bydgoszcy i
        dala mi dosc szerokie pojecie jak te studia wygladaja.Aby fachowo ocenic , w
        jakim stopniu dany krem ma faktyczny wplyw na cere, nazely miec chemie w jednym
        paluszku, biologie i dodatkow byc na czasie ze wszytkimi noiwnkami w tej
        dziedzinie. Dlatego tez laikom, a iwec nam, konsumentkomm pozostaje metoda prób
        i bledow. Perelki , dobre i zle kremy zdarzaja sie zarowno wsrod tych tanich
        jak i drogich kremow. I nie zgodze sie z opinia ze super sa tylko te powyzej
        200 zl, a wszystko za 20 zl to kicha. Pozdarwiam
    • kobieta.nad.wodospadem mysle, że Miriam ma sporo racji :-) 30.07.04, 21:37
      nie uzywam bardzo drogich kosmetyków, bo troche mi żal kasy i nie mam takich
      potrzeb - starzeję się z godnoscią ;-)
      ale pamietam jak z kosmetykw za kilka złotych z półek hal hipermarketu
      przerzuciłam sie na YR - wiem, że to nie jest Rolls Roys kosmetyczny, ale o
      kilka klas wyżej niz Ziaja, Soraya, Iris, Pollena, Nivea itd.
      Uzywam tych kosmetyków (pielegnujących twarz) już kilka lat i moja skóra stała
      się o wiel lepsza (mimo upływającego czasu) - jest gładka, bez wyprysków i
      podrażnień, miła w dotyku, dobrze nawilzona, bardziej elastyczna i o bardziej
      zamnknietych porach
      Te efekty przyszły po dłuższym czasie, ale sa.
      dawniej nie byłam w stanie dokończyć zadnego kremu, bo mnie drażnił zapach,
      skóra się świeciła, albo wysuszała .
      Nie mogłam dużej (systematycznie) uzywac tych kosmetyków.
      I te wiecznie świecąc sie czoło brrr albo szorstkośc na policzkach
      Mam kilka znajomych, które uzywaja b. kosztownych kosmetyków - przyglądałm sie
      ich skórze z bliska
      To widać - tzn. tę luksusową gładkość, elastycznośc i równomierny koloryt
      I tak na marginesie..
      nie odważyłabym sie używac kremów zakuponych od nieznajomych konsultantek
      oriflame itp. -
      bo nie wiem jak sa one przechowywane, transportowane itp.
      twarz się ma jedną przez całe zycie - trzeba z nia postepowac odpowiedzialnie i
      ostroznie ;-)
      • Gość: ktos Re: mysle, że Miriam ma sporo racji :-) IP: *.lub.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 10:05
        z kosmetykami jest tak jak z lekami mozna kupic to samo tylko za 15 25 lub 50
        kiedys kupilam masc antytradzikowa za 50 a potem z tym samym skladem za 20 i ta
        za 20 byla lepsza bo miala lepsze podloze i skuteczniej dzialala. To co mowie
        potwierdza fakt ze jest teraz taka glosna 'kampania' zeby ludzie kupowali
        tansze zamienniki bo sa taka samo dobre
    • Gość: magda Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.proxy.astra-net.com 31.07.04, 10:14
      miriam..ty zadufana w sobie zla kobieto! co masz do avonu albo oriflamu? maja
      niektore swietne balsamy a i kremy dla strszyahc pan rowniez sa bardzo dobre.
      wkurzylas mnie
      • Gość: Asia Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.migutmedia.pl 16.08.04, 11:30
        balsamy Avonu kiepsko sie wchłaniaja !!!
        buuuu, kupiłam bezsensu dwa na raz i co ?? muszę zużyć ;)
        pozdr.
    • Gość: Sitc Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 10:16
      Wiecie moje zdanie jest takie że prawda zawsze leży pośrodku. Także i tutaj-
      dobre kosmetki są i wśród popularnych i wśród selektywnych. Ja selektywnych
      raczej nie używam. Dlaczego??? Dlatego że poprostu się nie znam, i nie wstydze
      się do tego przyznać, a w kompetentną obsługę w perfumeriach jakoś nie wierze.
      Miałam ochote sobie ostatnio kupić City Bloc Sheer Cliniqua, i słynne trzy
      kroki, tak samo kuszą mnie samoopalacze Diora, ale powstrzymuje mnie to że nie
      jestem pewna czy dobiore te kosmetyki dobrze do potrzeb mojej cery (cere mam
      bardzo trudną, jesli mozna to tak określić)i uważam że prawdą jest to co kiedyś
      przeczytałam tu w jakimś poście że właśnie pomyłka w tych selektywnych
      kosmetykach boli najbardziej. Ot tyle moje drogie.
      • Gość: magda Zgadzam sie z toba Sitc IP: *.proxy.astra-net.com 31.07.04, 10:47
        :))))
      • Gość: Agnieszka Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.e-plan.pl 31.07.04, 19:54
        Święte słowa !!!! Zgadzam się na całej linii. I mercedes czasem się zepsuje, a
        maluchem można wykonać niezły manewr ;))))
        Ale lubię od czasu do czasu kupić sobie takiego kosmetycznego merola :)

        BTW - po samoopalaczu Estee Lauder dostałam takiego uczulenia, że drapałam się
        po łydkach jak narkomanka. No i nazwałabym go pachnący inaczej. A po
        samoopalaczu NIVEA takich sensacji nie miałam.
        • ewa37 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 01.08.04, 08:51
          aby mieć ładną buzię trzeba o nią dbać. W moim przypadku (mam 43 lata) od 16
          roku zycia używałam mleczka do zmywania twarzy - a nie wody. Uzywałam i używam
          nadal popularnych kosmetyków ( czytaj polskich i niedrogich) a według opinii
          znajomych oraz swojej własnej mam gładką twarz bez żadnych zmarszczek. Ale
          NIGDY nie poszłam spać bez zmycia makijazu. Obecnie moja skóra jest skłonna do
          alergii, więc przed uzyciem nowego kremu ostrożnie go testuję. Próbowałam
          uzywać kremów z tzw. wyzszej półki, ale próba zakończyła się podraznieniem
          twarzy, więc odpuściłam sobie. Uważam więc, że kosmetyk musi być dobrany do
          rodzaju skóry, a małe znaczenie ma jego cena.
    • Gość: Ayrad Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.08.04, 15:51
      Myslałam, jak Miriam, do czasu, gdy kupiłam krem pod oczy za jakieś 300 pln
      Estee Lauder, po jednym nałozeniu wywaliłam paskudztwo, oczy spuchły, łzawiły i
      trafiał mnie szlag, że wydane pieniądze poszły w błoto. Nie wierzyłam, że nasze
      polskie kosmetyki są dobre a nawet lepsze od zagranicznych specyfików,
      uswiadomiła mnie doświadczona kosmetyczka, która porównała składy kremów tych
      super drogich i polskich, tu się zdziwisz Miriam, bo nie różniły się
      specjalnie, ba polskie są lepsze - oparte na naturalnych składnikach. Te super
      drogie kremy liftingujące dają złudne wrażenie wygładzenia twarzy już po
      pierwszym nałożeniu, bo działają jak klej - "spinaja" skórę i stąd wrażenie
      liftingu. po zmyciu kremu - efekt znika. Stwierdziłam, że pieniądze można
      spozytkować w o wiele lepszy sposób, niż dotować kampanie znanych projektantów.
      Kupuję Ziaję, od której nie puchnie mi twarz i mam wspaniałe uczucie, że nie
      daję się zmanipulować fachowcom od reklamy. Co do szamponu Vichy, to po umyciu
      włosy wyglądały gorzej niż po szamponach Joanny . Odżywki do włosów Dove dają
      efekt lśniących, gładkich włosów - o taki mi chodziło. A te 3 tys. wolałabym
      wydać na cudowne wakacje niż je tracić na marne dowartościowanie się.
    • Gość: Ayrad coś o Miriam do Miriam IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.08.04, 16:05
      Nie wiem Miriam, czy ty słyszałaś coś o kulturze osobistej, z twoich odpowidzi
      śmiem sądzić, że nie. Nie sącz jadu, bo nie wypada upadać kobiecie do twojego
      poziomu. Pewnie to wynika z twoch kompleksów, pewnie w domu rodzinnym się nie
      przelewało, stąd taka fascynacja wydawaniem bez sensu kasy i i jeszcze większa
      obnoszenia się z tym. Twoja pogarda dla ludzi jest żenująca. Jezyk ulicy i twój
      styl pasuje do panieniek zarabiających swoim ciałem, no ale może jesteś jedną z
      nich, więc nie będziemy się czepiać.
      • Gość: patka81 Re: coś o Miriam do Miriam IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 21:27
        do Ayrad : Popieram w 100% nie mogłaś tego lepiej ująć:-)
    • Gość: Anka Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.net.autocom.pl 01.08.04, 18:48
      Zgadzam się co do kremów nawilżających. Kiedy nie mam kasy, muszą kupować byle
      co w hipermarkecie, Ziaje nie Ziaje, Soraye, L'Oreale itd. I już po tygodniu
      widze, jak sk óra na twarzy mi się wysusza, jak sliwka. Coraz bardziej
      wysuszona. Byle jakie kremy wyciagają wodę z skory, a nie nawilżają jej.Kiedy
      mam kase i kupuję porządny drogi krem, skóra od razu odżywa.

      Natomiast co do kremowy tlustych i odzywczy nie zgadzam się, tu nawet tansze
      kosmetyki sa dobre.
      Nie zgadzam sie też co do pillingow, najlepszy jest dla mnie w tubce NIVEA za
      24 zl a za drogi pilinżek Bóg wie jakiej firmy nie dostanę nic lepszego.
    • Gość: Sineira Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 20:43
      Wypróbowałam już nieco kosmetyków w życiu i absolutnie się nie zgadzam z takim
      podejściem. Bardzo sobie chwalę kremy AA, Nivea czy Eris, puder w kremie Eris
      uważam za najlepszy, moje włosy świetnie się czują po szamponie Gliss Kur lub
      Timotei. Żeby było śmieszniej, ilekroć skusiłam się na drogi krem, skutki były
      nieciekawe - opuchlizna i inne atrakcje. A tusz do rzęs Oriflame uważam za o
      niebo lepszy od kosztujących 100 zł glutowatych paskudztw firm, których nazw
      litościwie nie wymienię. Wedug mnie cena nie ma tu nic do rzeczy.
    • Gość: patka81 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 20:57
      Ty to jakas dziwna jesteś,może zakompl;eksiona ;-) od dawna wiadomo że
      kosmetyki nie działają cudów cz kosztują 10 czy 10 zlotych.Osobiście znam dużo
      pań,które kupują kosmetyki na które ciebie najprawddopodobniej nigdy nie będzie
      stać a wyglądaj a tragicznie.Niestety, bez dobrej diety,witamin,ruchu
      itp.,które można mieć stosunkowo małym nakładem finansowym mało się
      działa.Jeżeli chodzi o naprawianie urody kasą to działają tylko operacje
      plastyczne:-OOO
    • Gość: Ania Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet IP: *.finemedia.pl 01.08.04, 23:59
      Ten wspanialy krem Vichy kupisz we Francji ( w ogole w Eurpie Zachodniej) za
      1/3 ceny, marka ta jest uwazana za bardzo tania i sprzedawana w
      hipermarketach, tam gdzie kremy Nivea. W Polsce tez probowano wprowadzic taki
      system dystrybucji,ale nie sprawdzil sie, dlatego pozdywszono ceny i zaczeto
      sprzedawac te kosmetyki tylko w aptekach. Stosowalam kilka produktow Vichy,ceny
      wysokie, a kosmetyki bardzo kiepskie. Ale w koncu czego mozna oczekiwac po
      kremie z hipermarketu, jak sama piszesz.
    • asia19 Re: napisalam to po poscie najgorsze buble kosmet 02.08.04, 08:49
      a polskie kremy, maseczki itp. musza byc na prawde dobre, skoro znajoma
      kosmetyczka przyjezdza 2 razy w roku z los angeles, aby sie zaopatrzyc w
      POLSKIE kosmetyki do swojego gabinetu .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja