kfiatuszkowa
31.07.13, 16:24
Przepraszam, że dubluję wątek ale już na prawdę nie wiem co mam robić. Proszę o rady.
Córka (prawie 3 lata) ma kręcone włosy. Nie jakieś sprężyny mocno skręcone, ale taki luźny skręt owszem. I mam problem ogromny, bo ona te włosy ma cieńkie, suche i absolutnie nie dające się rozczesać... Już próbowałam drogeryjnych odżywek do zniszczonych włosów, Tą fryzjerską maskę do włosów w litrowym słoiku latte, olej kokosowy, detangler z Soft Sheen-Car Son Dark and Lovely kids, z tego samego szampon z odżywką i krem do włosów, nic nie daje rezultatów... Włosy myję jej raz w tygodniu, może powinnam częściej?
Włosy przy czesaniu aż skrzypią, są tępe w dotyku. Po każdej nocy jeden wielki dred z tyłu. Już jej ścięłam to co wydawało mi się najbardziej zniszczone, a tu się okazało że chyba niepotrzebnie, bo dalej jest to samo.
Nie chcę jej tak ciągnąć, bo wiem, że to boli. Co robić, macie jakieś doświadczenie?