wypadajace brwi - co robic ??

27.03.02, 09:48
Moze cos mi poradzicie, moim problemem sa wypadajace od jakiegos czasu brwi,
rzesy tez mam slabe i chyba za bardzo mi wypadaja (przy kazdym demakijazu trace
ich po kilka z kazdej powieki a dodam ze demakijaz przeprowadzam naprawde
delikatnie), natomiast wloski w brwiach mi wypadaja tak ze miejscami mam
malutkie lyse placki i musze kredka dorysowywac. W dodatku jak juz mi odrastaja
to zdarza sie ze taki wlosek rosnie nie w ta strone co powienien i tez wyglada
to malo ciekawie.
W dodatku mam wrazenie ze skora pomiedzy wloskami sie troche luszczy. Poradzcie
co mam z tym robic?
Z gory dziekuje. Pozdrawiam.
    • Gość: Asiunia Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.prs.pl 27.03.02, 12:58
      cala2 napisał(a):

      > natomiast wloski w brwiach mi wypadaja tak ze miejscami mam
      > malutkie lyse placki i musze kredka dorysowywac.

      Witaj w klubie:-(( Moje brwi zalatwila kiedys kolezanka depilatorka-amatorka,
      wyskubujac je nieumiejetnie (opinia kilku kosmetyczek), w niektorych miejscach
      brwi mi nie odrosly. Na wzmocnienie wloskow jest skuteczny olejek rycynowy, lekko
      podgrzewasz troche olejku, najlepiej w kapieli wodnej. Czysta szczoteczka do
      nakladania tuszu _co najmniej_ raz dziennie powinnas je tuszowac, a najlepiej
      zostawic na noc. Niestety jest to sposob dla osob cierpliwych i wytrwalych
      (efekty dopiero po jakims czasie), poniewaz ja do takich nie naleze zafundowalam
      sobie makijaz permanentny, choc moja kosmetyczka co jakis czas pyta sie czy
      stosuje olejek. Poza tym dodatkowo mozna lykac preparaty na wzmocnienie wlosow.
      Asia

      • Gość: katrina Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.miks.uj.edu.pl 27.03.02, 13:12
        Gość portalu: Asiunia napisał(a):

        > cala2 napisał(a):
        >
        > > natomiast wloski w brwiach mi wypadaja tak ze miejscami mam
        > > malutkie lyse placki i musze kredka dorysowywac.
        >
        > Witaj w klubie:-(( Moje brwi zalatwila kiedys kolezanka depilatorka-amatorka,
        > wyskubujac je nieumiejetnie (opinia kilku kosmetyczek), w niektorych miejscach
        > brwi mi nie odrosly. Na wzmocnienie wloskow jest skuteczny olejek rycynowy, lek
        > ko
        > podgrzewasz troche olejku, najlepiej w kapieli wodnej. Czysta szczoteczka do
        > nakladania tuszu _co najmniej_ raz dziennie powinnas je tuszowac, a najlepiej
        > zostawic na noc. Niestety jest to sposob dla osob cierpliwych i wytrwalych
        > (efekty dopiero po jakims czasie), poniewaz ja do takich nie naleze zafundowala
        > m
        > sobie makijaz permanentny, choc moja kosmetyczka co jakis czas pyta sie czy
        > stosuje olejek. Poza tym dodatkowo mozna lykac preparaty na wzmocnienie wlosow.
        > Asia

        I ja melduję się w tym klubie :-), przynajmniej jeśli chodzi o brwi. Potwierdzam
        że olejek rycynowy działa, nawet niekoniecznie na ciepło, ja nakładałam prosto z
        butelki - byle nie za dużo - tak jak pisze Asia czyztą szczoteczką z zużytej
        maskary, zostawiaj na noc. Na rzęsy można tak samo, tylko UWAŻAJ ŻEBY NIE DOSTAŁ
        SIĘ DO OKA! To bardzo ważne, mnie tylko trochę poszczypało, ale moja koleżanka
        musiała iść po takim wypadku do okulisty.
        Wielkie pytanie za 100 punktów do Asi: czy jesteś zadowolona z makijażu
        permamentnego, gdzie robiłaś (Sharley?), czy to boli i ile kosztuje? To w sumie 4
        pytania za 400 punktów :-)

        • Gość: aśka Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.acn.waw.pl 27.03.02, 13:42
          Ja też należę do tych nie obdarzonych mocnymi brwiami, jeszcze na dodatek
          nieumiejętnie wyskubanych kiedyś przez kosmetyczkę z bożej łaski. Mam jeszcze
          ten problem, że moje brwi nie "kładą się" na skórze. Stosowałam kiedyś olejek
          rycynowy przez parę miesięcy i nic. Zazdroszczę tym z Was, na które cokolwiek
          działa. Makijaż permanentny mnie kusi od dawna, ale słyszałam różne opinie i
          trochę się boję.
    • Gość: Asiunia Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.prs.pl 27.03.02, 14:27
      No nieeee dziewczyny, napisalam caly elaborat i nie doszlo. Moze za dlugie i
      serwer odrzucil? albo jeszcze krazy w sieci, poczekam do jutra, jak moj list
      nie dojdzie napisze jeszcze raz, lojeżżżżu.
      Asia
    • Gość: dorotekk Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 16:14
      Przede wszystkim udaj się do dermatologa, bo łuszczenie się skóry pomiędzy
      brwiami może nie być tak niewinne na jakie wygląda. Z domowych sposobów polecam
      stosowanie na brwi w trakcie kąpieli odżywki do włosów WAX. Na rzęsy nie
      próbowałam, bo bałam si, że przedostanie się do oczu, które mam baaaardzo
      wrażliwe.
      • Gość: katrina Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 20:55
        Żartujesz, tej odżywki WAX w małych słoiczkach? Nie wpadłam na to żeby stosować
        ja na brwi, ale może to faktycznie genialny pomysł.
        Bardzo proszę o ten elaborat :-) o m. permamentnym, bardzo mi zależy...
        • Gość: Asiunia Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.prs.pl 03.04.02, 11:03
          Przepraszam, ze tak pozno, ale lepiej pozno...itd:-)) ja jestem bardzo
          zadowolona z makijazu brwi. Robilam go u mojej zaprzyjaznionej kosmetyczki 4
          lata temu, i wlasnie w kwietniu/maju mam zamiar go odswiezyc. Pamietam jak
          dzis, zaplacilam za niego 400,- ale byla to cena promocyjna do tego trzeba
          dodac ok. 20-25%. Zrobiono mi go ciemnogranatowym tuszem, nadajac ladny
          ksztalt, szczegolnie koncowek. Chce go teraz odswiezyc szczegolnie dolny zarys,
          reszta jest OK. Moim zdaniem, makijaz permanentny najlepiej jest zrobic w
          czasie urlopu, ewentualnie przed weekendem, a to z tego powodu, ze zaraz po
          zrobieniu nie wyglada to najpiekniej (na wloskach i w miejscach ich braku
          zalegaja malutkie kuleczki tuszu, ktore wykruszaja sie w ciagu 2-3 dni, jesli
          ktos robi makijaz czarnym lub grafitowym tuszem ma sie czarne krechy w miejscu
          brwi:-))Po 2 tygodniach ponowna wizyta i ewentualne poprawki, oczywiscie w
          ramach ceny. I mamy spokoj na 4-5 lat. Co do bolu, ja naleze do osob
          niedotknietych, mnie bolalo, ale dalo sie wytrzymac, najbardziej boli na
          koncowkach brwi, w okolicy skroni, u nasady brwi prawie wcale. Mozna lyknac
          jakas tabletke przeciwbolowa, ja nie uzylam, niewskazane jest smarowanie brwi
          przed zabiegiem Emla (masc przeciwbolowa). Podobno bardziej boli robienie
          kresek na powiekach, nie wspominajac o wypelnieniu ust. Widzialam dziewczyne,
          ktora robila sobie makijaz ust, powieka jej nie drgnela, bylam pod wrazeniem:-)
          Obecnie ceny brwi wahaja sie w granicach 800-1000,- w zaleznosci od znajomosci:-
          ), gabinetu i rodzaju maszyny do makijazu. To tyle. mam nadzieje, ze tym razem
          sie wysle. Pozdrowienia Asia
          • yak-ona Re: wypadajace brwi - co robic ?? 03.04.02, 17:00
            Gość portalu: Asiunia napisał(a):

            > Przepraszam, ze tak pozno, ale lepiej pozno...itd:-)) ja jestem bardzo
            > zadowolona z makijazu brwi. Robilam go u mojej zaprzyjaznionej kosmetyczki 4
            > lata temu, i wlasnie w kwietniu/maju mam zamiar go odswiezyc. Pamietam jak
            > dzis, zaplacilam za niego 400,- ale byla to cena promocyjna do tego trzeba
            > dodac ok. 20-25%. Zrobiono mi go ciemnogranatowym tuszem, nadajac ladny
            > ksztalt, szczegolnie koncowek. Chce go teraz odswiezyc szczegolnie dolny zarys,
            >
            > reszta jest OK. Moim zdaniem, makijaz permanentny najlepiej jest zrobic w
            > czasie urlopu, ewentualnie przed weekendem, a to z tego powodu, ze zaraz po
            > zrobieniu nie wyglada to najpiekniej (na wloskach i w miejscach ich braku
            > zalegaja malutkie kuleczki tuszu, ktore wykruszaja sie w ciagu 2-3 dni, jesli
            > ktos robi makijaz czarnym lub grafitowym tuszem ma sie czarne krechy w miejscu
            > brwi:-))Po 2 tygodniach ponowna wizyta i ewentualne poprawki, oczywiscie w
            > ramach ceny. I mamy spokoj na 4-5 lat. Co do bolu, ja naleze do osob
            > niedotknietych, mnie bolalo, ale dalo sie wytrzymac, najbardziej boli na
            > koncowkach brwi, w okolicy skroni, u nasady brwi prawie wcale. Mozna lyknac
            > jakas tabletke przeciwbolowa, ja nie uzylam, niewskazane jest smarowanie brwi
            > przed zabiegiem Emla (masc przeciwbolowa). Podobno bardziej boli robienie
            > kresek na powiekach, nie wspominajac o wypelnieniu ust. Widzialam dziewczyne,
            > ktora robila sobie makijaz ust, powieka jej nie drgnela, bylam pod wrazeniem:-)
            > Obecnie ceny brwi wahaja sie w granicach 800-1000,- w zaleznosci od znajomosci:
            > -
            > ), gabinetu i rodzaju maszyny do makijazu. To tyle. mam nadzieje, ze tym razem
            > sie wysle. Pozdrowienia Asia

            dzieki asia...
            mam tylko pare pytan:
            1.w jakim wieku mozna to zrobic? slyszalam , ze nie polecany jest ten rodzaj
            makijazu przed 28 rokiem zycia (ja mam 25)

            • Gość: Asiunia Re: wypadajace brwi - co robic ?? IP: *.prs.pl 04.04.02, 11:46
              yak-ona napisał(a):
              > 1.w jakim wieku mozna to zrobic? slyszalam , ze nie polecany jest ten rodzaj
              > makijazu przed 28 rokiem zycia (ja mam 25)

              Ja nie slyszalam o barierze wiekowej. Dzieciom i nastolatkom raczej makijazu sie
              nie robi, ale osoba w Twoim wieku juz raczej nie rosnie:-) ma uksztaltowany owal
              twarzy, zreszta z ta twarza to jest tak ze zmienia sie przez cale zycie:-) jedyne
              wyjscie to zapytac sie kosmetyczki.
              Asia

      • Gość: justy idź do dermatologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 09:51
        Też sądzę, że powinnaś pójść do dermatologa. Ta łuszcząca się skóra jest
        niepokojąca. Istnieje coś takiego jak grzybica strzygąca. Ma podobne objawy,
        ale dotyczy zwykle skóry głowy u dzieci. Może się rozprzestrzeniać. Na wszelki
        wypadek pokaż się lekarzowi.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja