Krosty na twarzy po 35 roku życia ?!

19.10.13, 08:16
A jednak!!! Nigdy nie miałam problemów z trądzikiem a teraz ,wysypuje mnie na twarzy takimi
dziwnymi krostami najpierw czerwona plama, i podchodzi to płynem. Byłam z tym u lekarza (zaznaczam Angielskiego) dał mi maść co słabo działa. I powiedział ze alternatywą są antybiotyki przez najbliższe lata. Dziwny kraj u nas to decyduje dermatolog. Ale wracając do tematu czy
ktoś ma podobny problem i wie co to jest?
    • kryklu Re: Krosty na twarzy po 35 roku życia ?! 19.10.13, 12:40
      Trądzik różowaty?
      dermatologia.mp.pl/choroby/chorobyskory/show.html?id=74530
      • isparks Re: Krosty na twarzy po 35 roku życia ?! 20.10.13, 17:47
        ponoć lepiej krosta niż zmarszczka :P
        • b-b1 Re: Krosty na twarzy po 35 roku życia ?! 21.10.13, 09:40
          Do końca życia to może nie, ale taka kuracja metronidazolem (w tabletach) i w żelu bezpośrednio na krosty działa cuda . Też mam taki wysyp co najmniej dwa razy do roku-sytuują się różnie-na żuchwie, brodzie-biorę tablety, smaruję i mam spokój aż do następnego razu(blizny niweluję kwasami na noc). Ma to coś wspólnego z hormonami(tablety antykoncepcyjne Diana czyniły cuda-wszystko znikało- ale mój organizm nie toleruje tabletek anty).
          • angie0009 Re: Krosty na twarzy po 35 roku życia ?! 24.10.13, 19:45
            Hej
            Dzięki przynajmniej wiem o co prosić, i tak mi trochę ulżyło.
            Mam tylko pytanie jak długo bierze się te tabletki i w jakiej ilości?
            pozdrawiam
            Angie
            • b-b1 Re: Krosty na twarzy po 35 roku życia ?! 25.10.13, 17:07
              angie0009 napisał(a):

              > Hej
              > Dzięki przynajmniej wiem o co prosić, i tak mi trochę ulżyło.
              > Mam tylko pytanie jak długo bierze się te tabletki i w jakiej ilości?
              > pozdrawiam
              > Angie

              Kupuję dwa opakowania-40sztuk i biorę 2 razy dziennie po jednej-aż do wyczerpania zapasu:) Do tego jakiś probiotyk, bo metronidazol wybija wszystko jak leci:-)
              Ja też nigdy nie miałam trądziku jako małolat-dopiero kilka lat temu zaczął się jakiś dziwny wysyp. Na noc (albo cienką warstwą pod makijaż)smaruję metronidazolem w żelu -krosty-widać jak powoli znikają, choć nie pocieszę, zostają czasami po nich blizny. Ale tu znowu kremy z kwasami powoli złuszczają(domowo), albo tuptam jesienią do kosmetyczki na mocne kwasy. I jak już mam nadzieję, że wszystko wróciło do normalności(bo powrót trwa kilka miesięcy)-to zabawa zaczyna się od nowa :D
              Naprawdę najlepszy efekt był po antykoncepcyjnych tabletach-więc jak Twój organizm toleruje -spróbuj-po 3 miesiącach śladu nie było twarz jak u niemowlaka.
        • angie0009 Re: Krosty na twarzy po 35 roku życia ?! 24.10.13, 19:50
          hi hi kto patrzy na zmarszczki, jak twarz zryta jak po odłamkowym ;)
Pełna wersja