ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $

09.08.04, 11:31
no niemogę, w amerykańskich sklepach internetowych kremy naszego badziewnego
Erisu są po 45 $, ale robią ludziom wodę z móżgu, szkoda, że w opisie firmy
nigdzie nie piszą, że to kosmetyki polskiej produkcji- i tak pewnie kupuje je
tylko Polonia z Jackowa i grin pointu
    • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 11:31
      www.beautyexclusive.com/beautyexclusive/dr-irena-eris-young-and-unique-skin-care-products.html
      • emilia.kosecka Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 11:47
        A ja bede bronoic ERISa chociaz go nie uzywam (głownie dlatego ze jestem
        konsultantka AVON i uzywam kosmetyków AVON,a le kiedys i owszem erisa równiez
        uzywałam)
        Kosmetyki pani Ireny Eris są to dobre, nawet bardzo dobre kosmetyki, przez lata
        wyrobiły sobie znakomita marke, jak widac nie tylko na polskim rynku. Jesli nie
        cieszyłyby sie zainteresowanie w USA napewno nie pojawiłyby sie w ofercie tego
        sklepu, pozatym polonia z jackowa to nawet po angielsku za dobrze nie mowi, wiec
        dla nich musiałoby byc po polsku, jak juz.
        Czy wiesz jak zaczynała Estee Lauder zaniz zdobyła świata sławe i renome??

        Cudze chwalicie, sewgo nie znacie!!!!!!

        W kazdym razie, ktos te kosmetyki musi tam zawieźć a to są koszty.
        Do twojej wiadomosci L'Oral produkkowany w Polsce bardzo odbiega od tego
        produkowanego we Francji, czy we Włoszech i kolorem i konsystencja i jakoscia.
        Kosmetyki Ireny Eris nawet w polsce nie są juz takie tanie.
        pozdrawiam
    • Gość: justa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 11:39
      może po prostu te ceny są dostosowane do możliwości finansowych Amerykanów i u
      nich to jest właśnie średnia półka.
      • Gość: niebieskaa1 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.04, 11:40
        alez to sa bardzo dobre kremy.
        uzywalam kosmetykow z serii forte i kazdej
        kobiecie z czystym sumieniem moge je polecic.
      • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 11:42
        Gość portalu: justa napisał(a):

        > może po prostu te ceny są dostosowane do możliwości finansowych Amerykanów i
        u
        > nich to jest właśnie średnia półka.

        No tak, ale ja myslę o WARTOSCI tych kosmetyków-dałabyś za żel
        przeciwtrądzikowy, którego cena w hipermarkecie nie przekracza 10 zł 22 $?
        uważam, że to nieuczciwe, że windując cene stwarza się fałszywą wizj e jakości
        tych kosmetyków
        • Gość: justa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 11:55
          > dałabyś za żel przeciwtrądzikowy, którego cena w hipermarkecie nie przekracza
          > 10 zł 22 $?

          a wiesz, ile kosztuje dystrybucja i marketing tych kosmetyków zagranicą?
          przeciez to są koszty dla producenta! dlaczego miałby tracić na sprzedaży
          zagranicą? to może niech klient z USA przyjedzie do polskiego hipermarketu -
          kupi taniej, a straci tyle samo, ile straciłby producent sprzedając tam po
          polskich cenach.
          • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 12:06
            no, akurat wiem-bo czasami zamawiam coś "w drugą stronę" i płacę za shipping.
            nigdy nie było to 10 -krotne przebicie. A co do Marketingu, to się zgadzam- i o
            tym właśnie piszę-o przewrotnej strategii marketingowej. Natomiast co do marki,
            to powtarzam:szkoda, że nigdzie nie przyznają się, że te kosmetyki są polskiej
            produkcji. Nie sadze, żeby to przysporzyło firmie klientów. No nieważne, chyba
            żadna z Was nie zrozumiała, o co mi chodzi
            • Gość: Bea Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.chello.pl 09.08.04, 15:40
              kraxa napisała:

              > no, akurat wiem-bo czasami zamawiam coś "w drugą stronę" i płacę za shipping.
              > nigdy nie było to 10 -krotne przebicie.

              chyba musisz sobie przypomnieć co nieco z matematyki, jakie 10-krotne
              przebicie???, sprawdź kurs dolora i naucz się mnożyć.
        • Gość: Klara Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.devs.futuro.pl 14.08.04, 10:43
          No to dla odmiany, opowiem Wam teraz coś, o waszym ukochanym, aptecznych
          badziewiu pt.Vichy...:) Kiedy Vichy wchodziło na polski rynek na początku 90-
          tych, to były kremy o wiele tańsze, sprzedawane w hipermarketach i w ogóle nie
          schodziły z półek...Taka francuska Nivea, tylko bez popytu i zainteresowania
          wśród polaków...I wtedy panowie od reklamy w koncernie, stwierdzili ,że
          przejmują rynek wschodni, bo to kopalnia kasy...I zrobili rzecz następującą;
          zawarli korzystne umowy z aptekami, aby sprzedawać je tylko tam,jako kosmetyk
          dla "problemowych,wrażliwych skór"(HA<HA<HAHA<HA),podnieśli ceny,aby kosmetyk
          był drogi na polskie warunki,bo to + zagraniczny koncern, oznacza dla
          Polaka "DOBRY", zainwestowali spore pieniadze w reklamę tv, gazetpową ,w
          czasopismach, w aptekachj itp...I co? I okoazało sie, że srednie francuslkie
          produkciki uchodzą w Polsce za kwintesencj doskonałości kosmatycznej, za którą
          płaci się 2 razy wicej niż dany produkt jest warty i dostaje się uczulenia, bo
          nie ma to nic wspólnego z kosmetykami dla prawdziwych, wymęczonych
          chemiąalergików...No, czasem warto wiedzieć ,jak sprawy wyglądają od kuchni.
          Ciotka pracuje w polskim pzredstawicielstwie Vichy:))))))
          • emilia.kosecka Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 14.08.04, 11:17
            Markerting to w prawdsie połowa sukcesu, ale jakosc takze. Jesli kosmetyk bedzie
            badziewny, to nikt na prawde nie da za niego kasy. Mam klientke która moze na
            swoja twarz nakłądac tylko kosmrtyki VISCHY po np Lancaster na ponad 250 zł
            dostaje paskudnego uczulenia.
            Poza tym powiem wam cos. Moja mam czasami kupuje różna gazety, jesli jest w nich
            jakis artykuł i tak wlasnie kupiła majowy nr "poradnika domowego" z obrzesnym
            arykułem na temat kremów i wyszło co następuje:
            tytuł artykułu: "Dobry nie musi być drogi" - test kremów
            Czy cena kremu idzie w parze z jego jakosćią?? Odpowqiedź brzmi: NIE.

            Wsród kremnmów przeciwzmarszczkowych wygrał krem Heleny Rubunstein
            (expressionist) - 300PLN, ale np L'Oreal(revitalift) 65 PLN i ERIS(forte25)
            48PLN, a nawet Kolastyna (Flavon Lift)19PLN - były lepsze od DIOR (R60/80) 230 PLN
            Inne kremy do codziennej pielegnacji cery:
            Najwyzej - Oriflame - Skin Structures - 625 PLM
            Najgorzej - Kanebo Sensai - 469 Zł

            Myśle ze to juz wszystko mowi samo za siebie
            Wszystki kremy zawierja to samo, roznia sie poroiporcajmi i substanacajmi
            pomocniczymi.
      • Gość: margaretka2002 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.cable.mindspring.com 11.08.04, 02:21
        No bez przesady - przecietny krem L'Oreala nie przekracza 10$ - w Ameryce sa
        tansze niz w Polsce, podobnie jak inne markowe kosmetyki.
        A w Amazonie widzialam kremy erisa za 50$. Good luck pani Eris!
    • Gość: kaloo Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 12:00
      To są normalne ceny kosmetyków erisa w USA,i powiem tylko że produkty te są
      cenione przez Amerykanki.A ich ceny -nie od dzisiaj wiem że oni mają ceny w $
      wyższe niż nasze w złotówkach.
      Szkoda tylko że nigdzie nie wspomniano,że to polska firma...
      ps.U nas firmy amerykańskie też są dużo droższe niż u nich, zresztą na tej
      stronce jest kilka przykładów.
      pzdr!
    • Gość: ella Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: 157.25.152.* 09.08.04, 12:06
      Oburzacie się, że krem Erisu kosztuje tam 45 dolarów, a jakoś mało kto się
      oburza, że np. na Allegro sprzedaje się testery (w ogóle nie przeznaczone do
      sprzedaży) za podobną cenę. Póki będa chetni na te kremy i testery za tą cenę,
      póty będą one sprzedawane. Prawa rynku.
      • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 12:13
        ja się wcale nie oburzam, po prostu uważałam, że warto na ten temat
        podyskutować. nie jestem pierwsza naiwna(dziękuję Emilii za wykład), ale jakoś
        do mnie nie trafia argumentacja, że 20 krotne podniesienie ceny w przypadku
        kremu z folacyną- w polskich drogeriach 8 zł, a w necie 40 $ jest uzasadnione
        kosztami eksportu.
        • Gość: justa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 12:19
          ale tu nie chodzi tylko o koszty transportu - weź pod uwagę, że firma może
          sprzedawać na zagranicznych rynkach poprzez dystrybutora, któremu należy się
          prowizja. tak więc dochodzi jeszcze jedno ogniwo pośrednie na drodze producent -
          klient i to też podnosi cenę.

          a co do faktu, iż nie piszą, że to polskie kosmetyki - uważasz, że polskie
          kosmetyki mają aż tak złą opinię na świecie? że tylko jedna Estee Lauder tak
          się wybiła i odcięła od polskich korzeni i tylko dlatego ludzie godzą się
          płacić masę pieniędzy za jej kosmetyki? że pozostałe firmy nie mają już szans?
          • emilia.kosecka Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 12:45
            Gość portalu: justa napisał(a):

            > a co do faktu, iż nie piszą, że to polskie kosmetyki - uważasz, że polskie
            > kosmetyki mają aż tak złą opinię na świecie? że tylko jedna Estee Lauder tak
            > się wybiła i odcięła od polskich korzeni i tylko dlatego ludzie godzą się
            > płacić masę pieniędzy za jej kosmetyki? że pozostałe firmy nie mają już szans?

            Z tego co mi wiadomo to: Estee Lauder była urodzoną w Nowym jorku w rodzinie
            francusko - żydowskich emigrantów z Węgier, co do reszty sie zgadzam. I w
            przeciwieństwie do dr Ireny Eris nie miała żednego wykształcenia, a kosmetologii
            nauczyła sie od wójka chemika i dermatologa. Swoje pierwsze produkty "gotowała"
            w kuchnii!!!

            Ja uważam że oryginalnie polskie produkty nie ulegaja jakością światowym, czesto
            nawet je przwyższaja. A poza tym, polskie prodykty są bardzo cenione w świecie i
            na niektóre trzeba nawet czekac, ponieważ niezdążamy z produkcja. Osobiscie znam
            takiego czloweka, który nie wyrabia sie z produkcja na export!!!
            • justa_79 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 13:05
              emilia.kosecka napisała:
              Z tego co mi wiadomo to: Estee Lauder była urodzoną w Nowym jorku w rodzinie
              > francusko - żydowskich emigrantów z Węgier

              różne źródła podają różnie. podobno sama firma informuje, iż matka była
              Węgierką, zaś ojciec Czechem. jedyne, co się pokrywa w każdym źródle, to
              żydowskie pochodzenie.
              • emilia.kosecka Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 13:09
                Moje dane pochodzą z GLAMOUR nr 6(15) czerwiec 2004 roku i z tego co mi wiadomo
                artykół został oparty na autobiografii " A SUCCESS STORY OF ESTEE LAUDER"

                pozdrawiam cieplutko :)
                • Gość: Prosia Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.telnet / *.stanet.pl 09.08.04, 17:04
                  Błagam "wujka" a nie "wójka" i "artykuł" a nie "artykół", no chyba że
                  dzisiejszy program sponsoruje literka "ó"
                • Gość: Jaa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: 195.116.62.* 10.08.04, 16:43
                  A ortografia?
            • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 13:12
              emilia.kosecka napisała:

              > I w
              > przeciwieństwie do dr Ireny Eris nie miała żednego wykształcenia, a
              kosmetologi
              > i
              > nauczyła sie od wójka chemika i dermatologa. Swoje pierwsze
              produkty "gotowała"
              > w kuchnii!!!

              Cos się tak tej estee lauder przyczepiła i jej WUJKA!
              >
              > Niestety wiem trochę o mentalności Amerykanek-nie kupiłyby kremu made in
              Poland, zapewniam Cię, a bynajmniej nie gremialnie. I powtarzam z uporem
              mnaniaka-skoro nmają taką doskonałą renome czemu nie piszą, że to POLSKA FIRMA
              • emilia.kosecka Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 13:28
                www.eris.pl/news.php?id=79
                www.beautyexclusive.com/beautyexclusive/top-sellers.html - to z tej
                strony - najlepiej sprzedajace sie kosmetyki i sa tam 2 z ERISa - wiec chyba nie
                znasz tej mentalonosci amerykanek, one nie kupuja byle czego, ale nie jest
                powiedziane ze nie kupuja tego co polskie!!!!
                Poza tym np Hotel SPA ERIS (w którym wykorzystuke sie kosmetyki ERIS) w cieszy
                sie wielkim zainteresowaniem i szacunkiem nie tylko w polsce ale i poza jej
                granicami.

                A o Estee Lauder to my sobie z justa troche na podygresowałyśmy, a co !!!
                • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 15:13
                  emilia.kosecka napisała:

                  > www.eris.pl/news.php?id=79
                  > www.beautyexclusive.com/beautyexclusive/top-sellers.html -
                  to z tej
                  > strony - najlepiej sprzedajace sie kosmetyki i sa tam 2 z ERISa - wiec chyba
                  ni
                  > e
                  > znasz tej mentalonosci amerykanek, one nie kupuja byle czego, ale nie jest
                  > powiedziane ze nie kupuja tego co polskie!!!!
                  >

                  A ty nie wiesz, że listy Top, czy Best-sellers tworzy sie po to by wypromowac
                  jakis towar-jak sprawdzisz, że on naprawde tak super sie sprzedaje?
                  A poza tym ja po prostu uważam, że zaproponowane ceny są niewspółmierne do
                  jakości tych kosmetyków a o estee lauder dywagujcie ile chcecie:-) na innych
                  wątkach
                • Gość: hopik Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:51
                  a moze wam chodzilo o helene rubinstein?
          • eboniet Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 14:19
            Gość portalu: justa napisał(a):


            > a co do faktu, iż nie piszą, że to polskie kosmetyki - uważasz, że polskie
            > kosmetyki mają aż tak złą opinię na świecie? że tylko jedna Estee Lauder tak
            > się wybiła i odcięła od polskich korzeni i tylko dlatego ludzie godzą się
            > płacić masę pieniędzy za jej kosmetyki? że pozostałe firmy nie mają już szans?

            Chyba pomylilo Ci sie z Helena Rubinstein... Estee Lauder byla z pochodzenia
            Wegierka, nie Polka... Zreszta obie ze soba ostro rywalizowaly na polu
            kosmetycznym, i nie tylko:-)

            E.
            • justa_79 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 16:26
              heh, właśnie tak mi tu coś nie pasowało :)
    • Gość: ella Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: 157.25.152.* 09.08.04, 12:18
      Fakt, że żeruje się tu na niewiedzy konsumentów. Tak jak mu kupujemy bluzkę z
      Chin za paredziesiąt złotych która tam kosztuje dolara. Ciekawa jestem, czy to
      autoryzowany kanał sprzedaży, czy takie Allegro. O ile wiem pani Eris w Ameryce
      tylko w Kolumbii sprzedaje swoje kosmetyki.
      • Gość: monias1 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: 217.97.133.* 09.08.04, 12:24
        Moim zdaniem Eris zastosowal podobna taktyke co Shiseido. W Japonii Shiseido
        jest tania firma jak u nas np. Soraya a juz zagranica te same produkty sa o
        niebo drozsze!! tak moje mile, oni wychodza z zalozenia - chcecie kupowac
        japonskie kosmetyki to slono za to placcie.
        • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 09.08.04, 15:15
          Nie, żartowałam-ciesze się, że jest jakaś dyskusja, może byc nawet o
          nieboszczce esterce
        • Gość: jclookslikeme Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.08.04, 10:33
          A żeby było śmieszniej, shiseidowska japońszczyzna wytwarzana jest w Nowym
          Jorku. (wystarczy przeczytac text na opakowaniu)
    • Gość: mycha80 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 15:35
      bronię polskich kosmetyków (i nie tylko) z granicą, ale zapach kosmetyków eris
      mocno mnie odstrasza...
    • Gość: hopik Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:59
      eris jest bardzpo dobra firma, uwazam ze w kwestii technologii i jakosci nie
      odbiegaja od standardow swiatowych. bynajmniej nie jest badziewny! 45dolcow to
      bardzo duzo, nawet jak na amerykanskie warunki, ale podejrzewam, ze oni to
      traktuja jako "unikalny krem z europy", oni maja takiego bzika, ze co z europy
      i w dodatku o malym zasiegu jest drogie, fajnie sie chwalic przed kolezanka, ze
      mam taki wyjatkowy krem z europy...
      a powiem szczerze, ze w pierwszym momencie pomyslalam, ze kraxa jest kolejnym
      wcieleniem amerykanki78
      • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 11.08.04, 15:18
        Gość portalu: hopik napisał(a):

        >nocoż, szkoda, że nie możemy tropić Twoich kolejnych wcieleń, bo jestes tu
        tylko gościem, zaloguj się a wtedy bij żyda(czyli amerykankę 78)-żałosne w sumie
        >

        a powiem szczerze, ze w pierwszym momencie pomyslalam, ze kraxa jest kolejnym
        > wcieleniem amerykanki78
        • Gość: hopik Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 16:28
          ja mam jedno wcielenie, z ktorego jestem dumna!
    • Gość: herrera Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.oskbraniewo.pl 10.08.04, 13:11
      hehe a ja dzis ten kremik Erisa z seri energetyzującej YOU widziałam za 65
      zł:))))
      • Gość: Anka Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 13:39
        A ile ma kosztowac dolar jest drozszy 4-krotnie od zlotowki to i kosmetyk musi
        byc ja pierdziele a chleb ile kosztuje w USA ?!
    • Gość: Anka Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:11
      Czyli wg ciebie jak u nas krem kosztuje 20 zl to u nich powinien kosztowac ok 5
      $ ? :D
      • Gość: margaretka2002 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.cable.mindspring.com 11.08.04, 02:26
        No tak wlasnie kosztuje, moja droga (nomen omen). A chleb - no zalezy jaki. Od
        waty za dolara do swietnego francuskiego chleba za 5, przez sredni polski (bo
        krojony w worku foliowym) za 3.
    • Gość: Lola Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.client.comcast.net 11.08.04, 03:45
      Firma Eris jest dobra firma i na pewno wkrotce dorowna swiatowym markom.
      Pozatym Dr.Irena Eris otworzyla fabryke w Ameryce Poludniowej co chyba tez o
      czyms swiadczy. I nie gadaj glupot ze kupuja tylko Polacy z Jackowa czy Green
      pointu bo nawet nie umiesz tego poprawnie napisac. Cudze chwlicie swojego nie
      znacie. Kazdej firmie zdazaja sie jakies badziewia wiec nie oceniaj pochopnie.
      • Gość: Emi Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 08:35
        Polska marka i jakość jest bedzo ceniona na świecie i to żaden wstyd do ukrycia,
        zresztą ja zauwazyłam ze na tej stronie nie ma pochodzenia zadnych produktów,
        nawet ich rodzimych, czy francuskich. Któś po prostu uznał to za nie ważne,
        ponieważ liczy jakiość, a kosmetyki Ireny Eris na apewna ja maja i to bardzo
        wysoką i bardzo się ciesze ze juz nie tylko my kupujemy amerykańskie, ale i
        amerykanie kupują polskie, wszystko dązy wreszcie do pewnej harmonii i
        bilansu.. Długa droga jeszcze, ale ja w to wierze.
        Pozdrawiam
        • kraxa Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 11.08.04, 15:07
          Gość portalu: Emi napisał(a):

          > Polska marka i jakość jest bedzo ceniona na świecie i to żaden wstyd do
          ukrycia
          > ,
          > zresztą ja zauwazyłam ze na tej stronie nie ma pochodzenia zadnych produktów,
          > nawet ich rodzimych, czy francuskich.

          no to przyjrzyjj się dobrze tej stronie, a zobaczysz, ze na niektorych piszą,
          ze są sprowadzane z Anglii
      • kraxa no cóż lingwistko- 11.08.04, 15:05
        Gość portalu: Lola napisał(a):
        prosta jesteś, że nawet nie wyczuwasz, że do pisania pewnych rzeczy celowo nie
        przykładam sie. a jesli juz czytasz Twój Styl, to staraj się zwarcac uwage na
        cos wiecej niz tylko zdjontka(patrz, błont ortograficzny zrobiłam)-bo erisowa
        na razie otworzyła salon w Kolumbii, a o fabryce nie było ani słowa
        WSZYSTKOWIEDZACA
        • Gość: sniegotka Re: no cóż lingwistko- IP: *.wprost.pl / 217.17.41.* 11.08.04, 16:50
          Rozumiem, ze wiele z nas kieruje sie lokalnym patriotyzmem - chwalac Eris - dobre
          bo polskie... Ja zachwycona nie jestem, kremy Erisu ktore mialam potwornie
          zatykaly mi pory, tluscily skore nie dzialaly najlepiej. Nigdy nie poloze sobie
          nic z tej firmy na twarz. I zal mi tych spragnionych egzotyki Amerykanek ktore
          zakupia taki kremik za 45$ i beda oczekiwaly proporcjonalnej do tej ceny
          jakosci... Inna sprawa, ze taki na przyklad Clinique tez produkuje buble, ktore
          szkodza mojej cerze no i wogole ciezko mi trafic na dobry krem ktory - nie
          podraznia, nie zatyka porow i upieksza. I to wina nie tylko tych z Erisu.






          • emilia.kosecka Re: no cóż lingwistko- 11.08.04, 18:23
            Coz zdarzaja sie "trudne cery", które trudno zadowolic i nie mowie tu o tobie
            jako tobie, tylko konkretnie o warunkach twojej skory.
            Moja mama kremow ERIS urzywła przez długie lata i poleciałaby je kazdmu z
            zamkniety,i oczalmi, a na kometyki wydaje strrednio 150 PLN miesiecznie, wiec
            cos o tym wie, poza tym swietnie sie trzyma a w styczniu skonczy 50 lat,
            niektóre 40-sto latki tak dobrze nie wygladaja...

            pozdrawiam
            • Gość: sniegotka Re: no cóż lingwistko- IP: *.wprost.pl / 217.17.41.* 11.08.04, 18:35
              No wlasnie, ale jesli twoja mame zadowala eris (nie zatyka porow i dziala dobrze
              na skore) to czy tych warunkow nie spelnilby kazdy krem - nawet Ziaji za kilka
              zlotych? W koncu dla niewymagajacej cery nietrudno dobrac krem. A wolne starzenie
              sie skory jest bardziej spowodowane trybem zycia i genami a nie kremem Erisa czy
              Chanel.



              • Gość: Emi Re: no cóż lingwistko- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:15
                Moja mama juz dawno stwierdziła ze jej skóra stworzona jest do drogich kremów i
                tanie jej nie zadwalaja, a jesli genetyka powoduje starzebnie skóry, to włsniew
                kremy przeciwdziałaj temu, gdyby ich nie uzywała dawno by juz miała opadniete
                poliki i zamiast pięknego owalu, prostokąt
                pozdrawiam, a jak wspomniłam wydaje bardzo dużo pieniedzy na pielegnacje cery,
                czy sadzisz ze kupujac produkty ZIAJI wydawałaby tyle pieniedzy, bo ja wątpie,
                odpowiada jej z ZIAJI płyn do demakijazu oczu - tylko.
          • Gość: matylda Re: no cóż lingwistko- IP: 217.153.68.* 12.08.04, 14:48
            piszesz głupstwa, musisz najpierw sprawdziś m.in. ph swojej skóry stopień
            nawodnienia i pare innych rzeczy dopiero potem dobrać odpowiedni krem a
            zapewniam że będziesz zadowolona.
        • Gość: Lola Re: no cóż lingwistko- do Xraxy IP: *.client.comcast.net 14.08.04, 04:50
          Pusta to jestes ty. Nie znasz sie na rzeczy i wypisujesz glupoty. Zazdrosc ci
          nie? Zanim zaczniesz krytykowac kogos albo cos to przyjrzyj sie sobie. A
          Twojego Stylu nie czytam bo idiotko tu gdzie mieszkam nie ma dostepu do
          polskich rzeczy. A o fabryce Erisu wiem wiecej niz Ci sie zdaje kochana. Jestes
          nieobyta i malo inteligentna. To ze tobie nie odpowiadaja te kosmetyki to nie
          znaczy ze musisz je odrazu krytykowac. Bo wiadomo ze jak komus cos sie udaje to
          odrazu trzeba utopic w kropli wody. Pewnie smarujesz sie L'orealem bo to
          najmodniejsze co? Ja to mam gdzies i nie bede robic z tego zadnych wywodow.
          Adios.
    • Gość: matylda Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: 217.153.68.* 12.08.04, 14:38
      kobieto twoja głupota sięgnęła zenitu. Tą wypowiedzią sprowadziłaś swoją
      osobę "do parteru" nawet nie chce mi się pisać dlaczego i tak to do ciebie nie
      dotrze.
    • Gość: kaloo Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:52
      Tak gwoli prawdy drogie koleżanki, to ERIS jest nazwiskiem i to w dodatku
      kobiety i NIE ODMIENIA SIĘ ERISU...!
    • Gość: agata Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ IP: *.acn.waw.pl 13.08.04, 11:22
      to wcale nie jest badziewiasta firma,tylko kosmetyki bardzo dobrej jakości!
      • Gość: sniegotka Do Matyldy IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 13.08.04, 12:10
        Nie wiedzialam, ze jestem glupia, serio, ty pierwsza mi to mowisz ;) Czy moglabys
        jeszcze przy okazji wyjsniec jak sie bada ph skory - bym mogla dobrac sobie
        wlasciwy krem i skorzystac z twojej gwarancji ze bede zadowolona?



        • serek.topiony Re: Do Matyldy 13.08.04, 12:52
          Abstrahując od tego, czy warto wydać $40 za krem Eris, to czemu autorka tematu
          tak się ekscytuje polityką firmy? U nas to samo dzieje się na każdym kroku -
          przykładowo Clinique, który jest w Stanach niższo-średniopólkową firmą,
          zdecydowanie niżej się plasującą od Estee Lauder, u nas ma nieprzytomnie
          wywindowane ceny. Chanel wprost przyznaje, że nie obniżył cen po naszym wejściu
          do Unii tylko dlatego, że chce się pozycjonować jako firma bardzo ekskluzywna.
          W efekcie mamy jedne z najdroższych kosmetyków w Europie i chyba nikt przy
          zdrowych zmysłach nie kupuje zagranicznych kremów czy perfum w sklepie, skoro
          wystarczy się przejechać do Niemiec czy zamówić na truskawce, żeby zaoszczędzić
          kilkadziesiąt złotych.
          Skoro Amerykanki kupują kremy Eris za taką cenę, to bardzo dobrze (dla pani
          Eris:), nie dziwię się im zresztą, bo oferta na tamtejszym rynku jest hmm,
          dziwna nieco. Są rzeczy, za którymi tęsknię i sprowadzam je stamtąd, ale jak
          tam siedziałam to kolei tęskniłam na przykład za naszymi kosmetykami aptecznymi
          czy maseczkami do twarzy Daxa.
          • Gość: sniegotka Re: Do Matyldy IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 13.08.04, 13:47
            Ja uwazam, ze nie mozna sie dziwic reakcji autorki watku, abstrahujac od
            sztucznie wywindowanych cen Cliniquów i Chaneli to normalna reakcja - jesli cos
            gdzies kosztuje tyle ile nie jest warte.


            • kraxa do sniegotki 17.08.04, 12:29
              No w końcu ktoś skumał, o co mi chodzi, że te kosmetyki NIE SĄ TYLE WARTE, po
              prostu. a ta erupcja jadu z ust LOLI swiadczy najlepiej o tej osobie. a poza
              tym, wyglada na to,że nie dociera do niej nir=e tylko polska prasa, ale także
              polska mowa. ńędza
    • bozena73 Re: ALE JAJA-KREM ERISU ZA 45 $ 13.08.04, 17:48
      Wczoraj wlasnie widzialam te kremy z tej nowej serii na Greenpoincie i
      kosztowaly $20 dolarow.
      Toniki, mleczka i te inne kosztuja tu okolo $5 dolarow.
      Wiec wydaje mi sie ze to nie jest taka zawyzona cena.
      Ale $45 nigdy bym za to nie dala, za ta cene mozna juz kupic Lancome, Clarinsa
      czy Estee Lauder.
      Pozdrawiam z NY,
      Bozena
Inne wątki na temat:
Pełna wersja