włosy w różnym stanie - od czego to zależy?

03.12.13, 10:36
Macie tak, że jednego dnia macie bardzo fajne włosy a kolejnego już absolutnie nie, biorąc pod uwagę mycie każdego dnia przy zastosowaniu tych samych środków? Ok,jasne że każdemu może się trafić smętna fryzura danego dnia,ale u mnie to jest pewien stały motyw, że myjąc włosy każdorazowo dzień po dniu, używając tego samego szamponu bez żadnych wspomagaczy typu odżywka, jednego dnia włosy są błyszczące lejące i miękkie,a drugiego już przesuszone jak słoma. Kwestia wahań hormonalnych ?! Raczej nie...Chociaż czasem mam wrażenie,że kiedy jestem przygnębiona/zmęczona/zestresowana,to i na włosach się to jakoś odbija. Macie tak?
    • zawrotglowy Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 03.12.13, 13:27
      To normalne zjawisko. Winowajcą często jest wilgotność powietrza, która ma duży wpływ na włosy. Kiedy jest bardzo wilgotno albo bardzo sucho wiele osób musi rezygnować z nawilżających kosmetyków na rzecz emolientowych, które wygładzają i zabezpieczają przed ucieczką wody lub zbytnim chomikowaniem wilgoci we włosie.
      Inna sprawa to to, że nawet najlepszy kosmetyk może się włosom "przejeść". Nie powinno się za długo i za często stosować np proteinowych odżywek, bo skutkiem może być przesuszenie i kopka siana.
      Hormony raczej nie mają wpływu na włosy, przynajmniej na te dłuższe, odrośnięte, które przecież są martwe i nie mają układu dokrewnego ani żadnego innego.
    • enith Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 03.12.13, 18:37
      Popieram opinię z wilgotnością powietrza. Niedawno przez dwa czy trzy tygodnie mieliśmy tu, gdzie mieszkam wilgotność względną na poziomie 100%. Mgła okrągłą dobę przez parę tygodni. Co moje włosy wtedy wyrabiały, tego się nie da opisać! A włosy mam całkiem proste, gładkie, niepodatne na puszenie, za to podatne na układanie (z dobrymi produktami). Niezależnie od tego, co rano zrobiłam z włosami, godzinę po wyjściu z domu miałam na głowie kupę nieszczęścia. Koszmar :-)
      Jeśli stosujesz dużo produktów, myj włosy co 10-14 dni dobrym szamponem oczyszczjącym. Nadmiar produktu też potrafi wpłynąć na stan fryzury.
    • jarka63 Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 03.12.13, 22:17
      Na moje włosy najgorzej działa mróz - są matowe, oklapnięte, smutne.
      • kasha77 Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 04.12.13, 09:13
        też tak mam z mrozem...ogólnie zimą mam zawsze największe z włosami problemy.
        • saja.gosia Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 18.01.14, 11:26
          oj dziewczyny jakbyście opisywały moje włosy. Gdzieś już tu wspominałam, że jestem wielką zwolenniczką olejku arganowego. Odkryłam go parę m-cy temu i już nie odstawiłam. W czasie deszczowych dni używam tylko jego i jest o wiele lepiej. Minus to to, że taka kuracja trochę kosztuje
        • zawrotglowy Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 19.01.14, 00:49
          To ja mam dokładnie odwrotnie, zimą przy niskiej wilgotności moje włosy pokazują swoją lepszą "twarz", są gładkie, elastyczne, nie puszą się - pod warunkiem, że stosuję odpowiednie kosmetyki. Latem i jesienią puszą się strasznie i nie znalazłam na to żadnej metody, a przetestowałam ich naprawdę sporo. Teraz też zresztą jest kiepsko, jeśli trafi się taki dzień jak dzisiaj - mgła i pada deszcz.
    • lucyy3 Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 19.02.14, 09:31
      Moje włosy znowu bardzo reagują na pogodę. Wystarczy odrobina wilgoci i już mogę zapomnieć o gładkich i prostych włosach....
      • zawrotglowy Re: włosy w różnym stanie - od czego to zależy? 20.02.14, 19:54
        Mam tak samo. Niestety na razie nie znalazłam metody, a wolałabym uniknąć ostateczności czyli prostownicy, bo na dłuższą metę doprowadzi to do jeszcze większych problemów z ujarzmieniem włosów.
Pełna wersja