nolus
03.12.13, 10:36
Macie tak, że jednego dnia macie bardzo fajne włosy a kolejnego już absolutnie nie, biorąc pod uwagę mycie każdego dnia przy zastosowaniu tych samych środków? Ok,jasne że każdemu może się trafić smętna fryzura danego dnia,ale u mnie to jest pewien stały motyw, że myjąc włosy każdorazowo dzień po dniu, używając tego samego szamponu bez żadnych wspomagaczy typu odżywka, jednego dnia włosy są błyszczące lejące i miękkie,a drugiego już przesuszone jak słoma. Kwestia wahań hormonalnych ?! Raczej nie...Chociaż czasem mam wrażenie,że kiedy jestem przygnębiona/zmęczona/zestresowana,to i na włosach się to jakoś odbija. Macie tak?