Gość: chesti IP: *.chello.pl 15.08.04, 22:31 Uprawiacie jakieś sporty? Jeżeli tak to dlaczego? Dla zdrowia, urody, może czegoś innego? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dj kj Re: SPORT W ŻYCIU PRZECIĘTNEJ POLKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 23:49 jaod roku dwa razy w tygodniu pływam na basenie. a wczesniej od skonczenie podstawowki nie splamialam sie uprawianiem sportu, bo myslalam, ze to okropnie meczace i nieprzyjemne. w miedzyczasie tylam, palilam papierosy i ogolnie kiepsko sie czulam. az pewnego dnia, rzucilam palenie i utylam jeszcze bardziej. wtedy postanowilam pojsc na basen i zaczac zdrowo sie odzywiac. w ciagu roku schudlam 20 kg, cialo mam zgrabne i jedrne (zero wiszacej skory, jak to bywa czasem przy szybkich dietach). uwielbiam plywac, po intensywnym wysilku czuje sie naprawde swietnie. teraz zawsze jak wychodze z basenu, zastanawiam sie jak moglam tyle lat nie ruszac sie w ogole. naprawde trudno mi w to uwierzyc. na szczescie mam 27 lat i mam nadzieje, ze wiele jeszcze lat uprawiania sportu przede mna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kragmel Re: SPORT W ŻYCIU PRZECIĘTNEJ POLKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 07:36 kiedy próbowałam uprawiać sporty dla urody to mi się nudziło po kilku razach i rzucałam rzecz w kąt. a jak to robię dla przyjemności to moja wytrwałość rośnie ;) chodziłam na jogę (dla przyjemności i relaksu), na kravmagę (początkowo, żeby się nauczyć bronić i czuć bezpieczniej, a potem już z przyjemnością biłam chłopców ;), na taniec brzucha i tańce ludowe :), grałam w tenisa, nauczyłam się jeździć na nartach (superprzyjemność) i pływać na desce windsurfingowej, pływam. jestem leniem i nie robię wszystkiego regularnie. marzy mi się spróbowanie pilatesa i narty biegowe. ja bardzo lubię być pozytywnie fizycznie zmęczona. aha, nie dla mnie wszelkie zajęcia przy muzyce, gdzie trzeba mieć dobrą koordynację ruchów i zapamiętywać układy choreograficzne. jedyna rywalizacja, którą lubię to walki typu zapasy (chyba duzo agresji we mnie siedzi :), nienawidzę wyścigów itp. wolę sport indywidualny od zespołowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: SPORT W ŻYCIU PRZECIĘTNEJ POLKI IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.04, 11:12 jakiś czas temu intensywnie ćwiczyłam aerobik. teraz szukam jakiegoś fajnego fitness klubu w pobliżu. a póki co, latem rower, a w domu różne ćwiczonka, jak się obudzą wyrzuty sumienia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Free w moim życiu IP: *.tele2.pl 16.08.04, 11:52 tak ze sportu to ja praktycznie tylko tancze - dla przyjemnosci i ładnego brzucha ogolnie lubie sie ruszac, ale nie uprawiam sportu. męczy mnie, nudzi, ale zazwycaj to chyba nieciekawy jest po prostu bardzo chetnie bym sprobowala ekstremalnych sportów w rodzaju spadochron, lotnia, kite-surfing i ogolnie takie w ktorych sie jest wysoko :) Odpowiedz Link Zgłoś
gocha221 Re: SPORT W ŻYCIU PRZECIĘTNEJ POLKI 16.08.04, 12:13 ja cwicze w domu. raczej staram sie byc regularna, cwicze ok. 3 razy w tygodniu, po ok 45 minut. cwicze przy pkytach z cwiczeniami (glownie przy TBC, mam tez fat burning, ale bardziej odpowiadaj mi te cwiczenia rzezbiace:-) czasami cwicze bez plyt, hantelki i motylek do wewn. uda, Aerobiku grupowego nie lubie, chetnie chodzilabym na silownie, bo bardzo to lubie, ale na razie nie mam na to kasy. cwicze glownie dla sprawnosci, lubie stretching. Odpowiedz Link Zgłoś