Trwała na włosy- robić czy nie?

07.02.14, 07:24
Witam! Myślę nad zrobieniem sobie burzy loków na głowie. Temat chodzi za mna od dłuższego czasu. Aktualnie mam wlosy proste poza łopatki iciezko mi sie je układa bo bez prostownicy codziennie tylko kitki i koki zostaja. Moze miłe panie macie jakieś doświadczenia z lokami i trwałą? Moze tez wiecie jakie sa rodzaje trwałej? Z gory dziękuję za podpowiedzi.
    • manic_depression Nie 07.02.14, 17:10
      Też mnie kiedyś kusiło i zrobiłam. Nie dość, że fryzjerka ścięła mi włosy do ramion, bo 'dłuższe by mi się od razu odkręciły', to jeszcze spaliła mi włosy z jednej strony.

      Wyglądałam fatalnie.
      Ale załóżmy, że to była wina durnej niedouczonej fryzjerki. Salon był z polecenia i drogi :/

      Nigdy w życiu nie zrobię sobie znów trwałej. Zniszczyła mi włosy i dopiero po 3 latach (!) udało mi się doprowadzić je do satysfakcjonującego stanu. NIE polecam.
    • zawrotglowy Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 07.02.14, 21:38
      Jeśli masz włosy zniszczone prostownicą, to trwała odpada - po prostu Ci się wykruszą. Jeśli masz ciężkie i niepodatne na skręt włosy, to mogą się nie zakręcić w ogóle. Jeśli masz farbowane na blond, to też raczej odpada, raczej nie robi się trwałej na farbowanym blondzie.
      Jeśli oczekujesz grubych loków jak spod lokówki, to też ich nie dostaniesz, bo na wałkach od trwałej wychodzą małe loczki.
    • enith Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 08.02.14, 07:59
      Trwała tylko ułatwi układanie włosów. Nie ma co liczyć na to, że rano wstaniesz, umyjesz, wysuszysz i będziesz mieć burzę loków. Nie, będziesz musiała bardzo delikatnie myć, nakładać duże ilości odżywki, a następnie albo kręcić na wałki, albo wygniatać z dyfuzorem, albo używać lokówki. Trwała automatycznie przesuwa włosy do kategorii "high maintenance", wiem, bo miałam ten zabieg robiony za najmniej z pół tuzina razy i wiem, jak trudno utrzymać czuprynę w dobrej kondycji. Odżywki, maski to absolutny must.
      Spróbuj lokówki, a najlepiej termoloków i zobacz się w kręconych włosach. Zresztą same termolokówki mogą okazać się lepszym wyborem, niż trwała, a o ileż zdrowszym dla włosów.
      • saja.gosia Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 08.02.14, 15:46
        zdecydowanie odradzam, potwornie niszczy włosy!
    • 24marta24 Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 09.02.14, 19:24
      nawet jak będziesz chciała się bawić w układanie, modelowanie, to weź pod uwagę, że włos po trwałej wcześniej czy później będziesz musiała ściąć, nie będzie się nadawał do niczego, chyba że teraz zaszalejesz z lokami, a później z krótkimi włosami :)
    • bulka_z_budyniem Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 09.02.14, 21:36
      Wszystkie piszecie żeby nie robiła bo to samo zło więc ja napiszę od innej strony. Robię trwałą już ponad 10 lat, z przerwami, jak mi się zamarzą znowu proste włoski, ale szybko wracam do loków bo moje zdrowe proste włosy nie nadają się do niczego. Mam ich dużo ale cieniutkie delikatne i pasują tylko na krótkie fryzurki a ja chcę długie.
      Powiem Ci tak, wszystko zależy od dobrej fryzjerki. Jeżeli taką znajdziesz to będziesz miała magię na włosach (piszę do użytkowniczki prostych cienkich i niefajnych), ja tak miałam wiele razy i jedyne o czym marzyłam to żeby nie odrosły. Niestety wiele razy zdarzyło mi się trafić na partaczkę fryzjerkę i albo się rozkręciło po tygodniu (to jeszcze pół biedy bo można zrobić drugi raz) albo spaliła i trzeba było obcinać. Jest ryzyko.
      Kiedyś znalazłam dobrą fryzjerkę i trzymałam się jej kilka lat i właśnie wcale nie potrzebowałam super zabiegów, moje trwałe były lekkie nie loczki więc po umyciu nakładałam piankę suszyłam bez suszarki i były piękne. Jak odrastały włosy to trwała rozkręcała się powolutku tak że nie było widać żadnych odrostów, włosy wyglądały na naturalne.
      Podsumowując: jak znajdziesz dobrą fryzjerkę to polecam.
      • zawrotglowy Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 10.02.14, 16:37
        To zależy przede wszystkim od włosów, niektóre na trwałą reagują po prostu źle. Ja miałam 4 trwałe, w tym L'orela i Artego i niestety moje włosy źle reagowały na każdą z nich. Trwałe były robione przez różne fryzjerki, więc to nie kwestia kompetencji.
        Oczywiście jest szansa, że włosy po trwałej będą bezproblemowe i wystarczy im szampon + odżywka i już będzie burza loków. Ale częściej jednak trwała nie wychodzi, skręt jest brzydki, włosy zniszczone i do ścięcia. Tego się przewidzieć nie da.
      • justysia1625 Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 29.03.14, 22:58
        czesc bulka_z_budyniem jesli moge zapytac gdzie Ty chodzisz do fryzjera i ile płacisz?
    • lucyy3 Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 19.02.14, 09:26
      Moim zdaniem będziesz tylko żałować i zniszczysz sobie włosy.
    • katarzyna_kilar Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 24.02.14, 11:17
      Trwała niszczy włosy, wysusza. Ale dzięki odpowiedniej pielęgnacji po może nie być tak źle :)
    • sabriel Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 25.02.14, 17:55
      Nie robić! Trwałą robią sobie starsze panie.
      Przede wszystkim mocno niszczy włosy, wg mnie bardziej niż farbowanie. Od zrobienia trwałej nie będziesz miała burzy loków. Będziesz musiała je układać żeby uzyskać pożądany efekt czyli naturalnie wyglądające loki takie jak na reklamach.
    • 9agatka Re: Trwała na włosy- robić czy nie? 13.05.14, 12:19
      Zdecydowanie nie robić! Burza loków po trwałej jest tylko przy krótkich włosach, przy dłuższych powstają ledwie fale. :-/ Więc dalej będzie problem z ich układaniem... Poza tym trwała niszczy włosy...
Pełna wersja