elle_she
24.04.14, 22:37
Skusiłam sie 2 miesiace temu na laser co2 , najlpepszy na rynku . Zanim sie zdecydowałam "przeszukalam net" aby poczytac opinie ale jest ich bardzo mało.
Postanowiłam uporac sie z tzw bliznami po tradziku jaki przeszlam wiele lat temu. Blizny byly jasne juz i płytkie tylko na policzkach, poniewaz sam tradzik juz mi nie dolega byl to dobry czas na to aby sie tej pamiatki pozbyc.
Jestem bardzo ale to bardzo rozczarowana :( Zabieg wykonany w profesjonalnym gabinecie medycznym. Cena nie musze chyba pisac wysoka 2tys zł. , przez te 2 miesiace przeszłam koszmar jakiego nie miałam nigdy w zyciu. Okropnie wszystko sie goiło, pojawiły sie powikłania w postaci rumienia, z ktorym walcze do dzis dnia. Lekarz obiecywał "złote góry" . Juz sie nie dam namówic, mam gorszy stan cery niz miałam przed i szczerze odradzam wszystkim tego typu zabieg w celu usuniecia blizn. Siedziałam bite 2 miesiace w domu gdyz wygladałam okropnie. Efekty miały byc spektakularne , niestety zdołowałam sie tym bardzo, obiecano mi , ze bede wygladac świetnie gdy tymczasem nie ma zadnych efektów ani najmniejszego % , powiedzilabym ze jest gorzej, zauwazylam pogorszenie sie skory, rumen i efekt tzw "rozlania blizn" kilka małych blizn polaczylo sie w wieksza . Byłam bardzo załamana , coz lekarz wcale nie przyjmuje do wiadomsci , ze zaplcilam 2 tys za zabieg , ktory mnie wręcz dobił i 2 miesiace walczylam z rumieniem, rezynujac z zycia towarzyskiego. Malo tego bylam namawiana na kolejny zabieg - odmowiłam gdyz po prostu grozilo by mi załamanoe nerwowe gdybym miala przez to przechodzic po raz kolejny. Nie wiem teraz czy nasi polscy lekarze nie potrafia leczyc laserem czy sam laser jest zwykłym modnym zabiegiem, ktory nie przynosi efektu. Bo sami przyznacie, ze gdy płaci sie 2tys zł za zabieg jakis efekt byc powinien chocby 10 % a nie zaden a nawet gorzej.
Prosze o kontakt osoby, ktore miały podobne zabiegi. Przeczytałam na stronie znanego polskiego lekarza , ze własnie nasi polscy lekarze ( zazwyczaj) nie potrafia leczyc laserem , nie powinno byc mowy o wysiekach czy tego typu powiklaniach przy czym moj lekarz uznał to za stan normalny a to byla prosta droga do powikłan i stanu zapalnego, teraz zastanawiam sie czy aby nie udac sie na konsultacje do kogos innego gdyz moja praca wymagała dobrego wygladu a tu taki "klops" a lekarz nic sobie z tego nie robi - to jest najgorsze. Liczy sie to, ze zabieg został wykonany a ze u pacjenta nie ma zadnych efektow leczenia a nawet powiklania to juz inna sprawa , uslyszlam nawet ze ten stan teraz powinien byc wyleczony kolejnym zabiegiem ( u tego samego lekara płatnym - slowa lekarza "to teraz zobimy kolejny zabieg zeby usunac powiklnia " ... coz za to ponoc powinnam zapłacic choc byc moze zabieg byl zle wykonany nie z mojej winy gdyz ja wiedzy na temat laserow miec nie musze jako pacjentka).
Tak to własnie jest - ostrzegam wiec zani sie panstwo zdecydujecie na tego typu zabieg szczegolnie na twarzy gdyz jest to jednak mocno inwazyjny zabieg i to co czytałam , ze po 7 dniach mozna wyjsc juz z makijazem to nie do konca prawda. Owszem mozna gdy rpblilsmy zabieg o slbych parametrach w celu odswiezenia skory ale absolutnie nie gdy chcemy pozbyc sie blizn - tutaj minimum 1 miesiac a i nakladac makijaz na taka skore to strach. Jesli ktos moze pozwolic sobie na sedzenie 6 miesiecy w domu i brak kontaktu z ludzmi moze sobie pozwolic na takie zabiegi z tym , ze od razu napisze (jako krolik doswiadczalny) absolutnie nie gódzcie sie na silne parametry , lepiej wykonac co miesiac slabszy zabieg niz raz mocny , po mocnym naprawde mozna spodziewac sie powiklan niz poprawy - niestety nasi polscy lekarze wciaz sa na nizszym poziomie niz ci z Usa i te lasery , ktore oni wycofuja trafiaja na nasz polski rynek po czym nie ma ich kto w Polsce serwisowac bo nie ma takiej wiedzy ani sprzetu a sprowadzanie czegokoliwek z Usa to ogromny wydatek wiec tak sobie lekarze robia te zabiegi bez wiekszej odpowiedzilanosci za efekt jak sie okazuje a opini mało o czym sama mialam sie okazje przekonac :(