RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakładacie

24.08.04, 08:54
Miłe Forumowiczki,

dojrzałam do kupna różu w kamieniu, do tej pory był to jedyny kosmetyk, który
nie zadomowił się w mojej kosmetyczce. Te kremowe jeszcze udaje mi się jakoś
nałożyć, po różu w kamieniu mam plamy zamiast rumieńców i nic nie moge na to
poradzić. Dla ułatwienia dodam, że nie aplikuję go mini-pędzelkiem dodanym
przez producenta, tylko normalnym pędzlem do różu.

Więc - jak wy to robicie i jakie róże polecacie? A może i znacie jeszcze
jakieś fajne kolorki dla właścicielki b. jasnej cery?

pozdrawiam! ;)
    • penelope_75 Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła 24.08.04, 09:33
      bardzo lubię ten kosmetyk. używam róży (bądź pudrów br.) takich jak:
      guerlain;
      ysl;
      bourjouis;
      chanel.

      Żeby uniknąć plam przypudruj wcześniej twarz, a pędzel z różem otrzep leciutko,
      z eby usunąć nadmiar rozu,
      Do jasnej cery spróbuj delikatnych kolorków: pastelowego rózu , beżu, brązu.
      • sympatyczna7 Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła 24.08.04, 09:57
        Super wątek :)

        Sama mam zamiar poraz pierwszy w zyciu kupic roż :)) I czytam, szperam i
        wyszukuje waszych opinii na ten temat :) Takze mam jasna karnacje i juz wiem,
        że najlepszy kolor to "zgaszony róż". Mysle sobie takze, ze tak na poczatek, to
        najlepszy jest puder taki matowy, żeby sie w ogole nauczyc go nakladac :) bo
        tymi pudrami za swiecacymi drobinkami mozna na prawde przesadzic :))
        Podobna bardzo fajny jest róż L'Oreal (ale nie pamietam dokladnej nazwy) :))
      • voluptas do penelope_75 24.08.04, 11:47
        Wspomiałaś o różu Guerlain (Divinora, prawda?), a bardzo mnie on interesuje.
        Czy możesz napisać jeszcze parę słów na jego temat - jaka jest jego trwałość,
        wydajność, zapach?
        z góry dzięki ;)
    • Gość: Majka Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 24.08.04, 09:54
      Ja nakladam róż na podklad, przed przypudrowaniem twarzy, wtedy nawet jak
      nalożylaś nadmiar, to rozetrzesz to pudrem sypkim.Ukladam usta w dziubek i
      nakladam na wystające kości policzkowe, rozcierając lekko ku dolowi.Powodzenia!
    • sitc Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła 24.08.04, 10:12
      Moim zdaniem żeby uniknąć plam trzeba najpierw przypudrować twarz, na samym
      podkładzie o wiele łatwiej o plamy. Nabieraj malutko na pędzelek i przciągaj
      nim policzki tyle razy aż uzyskasz optymalny efekt. Ja z kolei nie używam róży
      w kremie bo tych nie umiem nakładać :)
      • voluptas Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła 24.08.04, 11:44
        Róż w kremie daje się łatwiej rozprowadzić, a jeśli go za dużo nałożę - mogę
        przytłumić podkładem.
        A może Ty masz jakiś sprawdzony sposób na plamy po różu w kamieniu?
        pozdr ;)
    • balbina_alexandra Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła 24.08.04, 11:54
      Też w sumie wolę kremowe, ale używam też pudrowych. Problemy mam zawsze z
      odcieniem, mam bardzo jasną skórę o robią się plamy nie dlatego że źle
      nakładam, tylko że kolor zły...
      Róż nakładam zawsze dużym ukosnym pędzelkiem od pana z We My :)
      Używam/używałam - różnych boujrois (trochę jednak za twarde, ale za to jaki
      wybór kolorów!), Loreal Blush Delice - bomba! Mało kolorów ale jaki delikatny -
      nie da się nim przesadzić, nie ma mozliwości uzyskania efektu clowna! I Chanel
      Joues Contraste - bardzo fajne kolory, również łatwy w nakładaniu, trwały.
      Pięknie pachnie, leciutko opalizuje na policzku.
      • voluptas do balbiny_aleksandry 24.08.04, 11:59
        Co do Bourgeios miałam takie samo wrażenie - kupiłam go kiedyś, kiedy
        zachorowałam na czerwony cień do powiek, ale nijak nie dało się go używać, taki
        był z niego twardziel. Czy możesz napisać coś więcej o Chanel? Jakiego odcienia
        używasz przy jasnej karnacji? Czy nie jest zbyt twardy? Chanel ma jakąś
        specjalną technikę wypalania swoich cieni i pudrów, cienie mam i na sucho dają
        efekt niemal niewidoczny, dopiero na mokro je widać. A jak jesy z różem?

        pozdr.
        • balbina_alexandra Re: do balbiny_aleksandry 24.08.04, 12:21
          Ja mam odcień 82 reflex - bardzo twarzowy ciepły koral z odrobinką różu...
          długo go wybierałam, bo tak naprawdę chciał róż Irelle, ale tam kolory są
          gorsze! Uważam że w sumie róż jest nie jest jakiś super twardy - twardszy od
          loreala, który jest bardzo mięciutki, ale nie taki twardziel jak Bourjois.
          łatwo się nabiera na pędzel, a zapach jest cudny. Mam też sporo cieni od Chanel
          i wydaje mi się że na sucho dają niezły efekt - nie wiem moze dlatego zem taki
          bledzioch i wszystko u mnie sie rzuca w oczy bardziej? Lubię ten róż właśnie
          dlatego że nie jest taki rzucający się w oczy - w sumie dość dyskretny. Nie ma
          plamy ale jest ładny efekt ożywionej cery :)

          Pozdrawiam :)
          • sympatyczna7 Loreal Blush Delice 24.08.04, 13:56
            Mozecie coś więcej napisać na temat tego rożu? Podobno jest rewelacyjny :))
            Bardzo mnie interesuje czym sie go naklada? Co tam jest w pudełeczku? Jakaś
            gąbka? czy pedzel??
            • balbina_alexandra Re: Loreal Blush Delice 24.08.04, 21:22
              Róż Loreala jest super - po prostu nie mogę się nie zachwycać - jest w maleńkim
              pudełeczku, ma w środku taki mały pędzelek - w domu wolę nakładać dużym, ale
              jak chcemy poprawić w pracy makijaż - ten mały się nada. Róż jest bardzo
              miękki, kolorów mało ale bardzo twarzowe, naprawdę latwo go aplikować - nadaje
              się dla tych co nie mają jeszcze wprawy jesli chodzi o pudrowy róż - wstyd się
              przyznać ale używa go moja nastoletnia siostra :)))) Róż ma maleńkie
              rozświetlające drobinki - po prostu jakością dorównuje tym wysokopółkowym. Jest
              bombowy :)

              Do Julitki - co do pędzli - wrzuć w wyszukiwarkę hasło WE MA i wyskakuje tego
              od diabła i ciut ciut :))) W Warszawie, niedaleko centralnego na ulicy Widok
              ten wspaniały pan ma swój sklepik i warsztacik! Sprzedaje pędzle, szczotki za
              śmieszną cenę paru złotych. Sam je robi - ja mam cały pęczek. Ostatnio będąc w
              wawie znów chciałam skoczyć do pana po pędzelki dla siotry, koleżanek itd bo
              ich sława sięga daleko! Ale byłam szybko i przelocie, nie zdążyłam. Julitka,
              wiem że nie jesteś w Wawy, ale możesz do pana zadzwonić, on wysyła pocztą, a w
              ogóle sam jest strasznie miły, dla wizażanek zawsze jakies gratisy :)))) Uważam
              że zwazywszy cenę - pędzle są niezłe. Zwłaszcza do cieni i różu, ale
              przekonałam się także do pędzela do pudru choć jest wielgachny :)

              Tu można poczytac recenzje
              www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=e34ea2638f734f73b9b30d0dfae35a93&cmd=details&itemid=2006
              • sympatyczna7 Re: Loreal Blush Delice 25.08.04, 08:46
                Dziekuje Ci, za tak fajne opisanie tego rozu :)) Jeszcze jedno pytanko,
                piszesz, ze ma ona takie drobinki, ale czy na twarzy jest taki bardziej matowy
                czy sie jakos bardzo blyszczy?? Bo szczerze mowiac, wolalabym, zeby byl taki
                delikatny :)
                • Gość: balbina_alexandra Re: Loreal Blush Delice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 08:57
                  Te drobinki są naprawdę delikatne - dają efekt świetlistych policzków, w żadnym
                  razie nie świecących! Nie błyszczy się, tylko tak delikatnie migocze :))) efekt
                  jesy ultranaturalny :) Możesz się przejść do perfumerii i sprawdzić na ręku -
                  naprawdę bardzo delikatniutki!

                  Pozdrawiam :)
                  • sympatyczna7 Loreal Blush Delice - do: balbina_alexandra :) 25.08.04, 22:23
                    Mam pytanko, jaki masz odcień Twojego rożu Loreala ??? :)))))))))))
                    • balbina_alexandra do sympatycznej 28.08.04, 15:58
                      Ten odcień - to taki złocisty beżobrąz, nazywa się ginger snap.
      • Gość: julita30 Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:04
        ..balbinko--kto to jest 'pan w We- My..?;-)) '
    • sympatyczna7 we-ma 25.08.04, 08:52
      Czy mozecie podac jakies namiary na tego Pana :)) ? Patrzylam w internecie, ale
      glownie to jakies opinie... Maja jakis swoj katalog?? Kurcze, moze stamtąd
      kupie sobie pędzel :))
      • merolik Re: we-ma 25.08.04, 09:08
        Katalogu nie ma, a telefon do Pana to :
        022/827-35-75
        Jak te pędzle wyglądają, mozna zobaczyć na wizażu w Kosmetyku Wszechczasów. Ja
        tez je mam (tzn do pudru, różu i cieni) i jestem bardzo zadowolona :)))


        "bother me tomorrow - today I buy no sorrow"
      • balbina_alexandra Re: we-ma 25.08.04, 09:15
        Pan jest w Warszawie na ulicy Widok 10, telefon: 22 827 35 75
        wystarczy że zadzwonisz i pan sam CI wybierze pędzelki, powiesz tylko czego
        potrzebujesz

        www.wizaz.pl/w-agora/download_thread.php?site=ogloszenia&bn=ogloszenia_ploteczki&thread=1055625542
    • voluptas coś na temat różu DIVINORA Guerlain??? 25.08.04, 16:08
      Na wizażu tylko 3 opinie, nikt ze znajomych nie miał, a ja mam na niego
      ochotę ;)
      napiszcie, jeśli go zniacie!

      pozdr;)
      • Gość: balbina_alexandra Re: coś na temat różu DIVINORA Guerlain??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 16:23
        Oglądałam je w salonie, dosyć mnie nawet kusiły, ale miałam troszkę problem z
        dobraniem odcienia :( Na pewno jest to róż dobrej jakości, miękki i wydaje mi
        się że stosunkowo łatwo go aplikować ale nijak nie umiem sobie dopasować
        odcienia, próbowałam nawet z kilkoma wizażystkami, i jednak stanęło na Chanel...
    • Gość: Agnes_Magnes Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła IP: *.st.elpoinformatyka.pl / 217.97.137.* 25.08.04, 17:17
      Hej. Nie uzywam rozu, chociaz w wyjatkowych sytuacjach nakladam sypki puder
      brazujacy. U mnie super wyglada bo jestem brunetka. Prawie czarne oczy i
      oliwkowa cera. Pozdrawiam serdecznie.
    • fairy5 Re: RÓŻE DO POLICZKÓW - czegu używacie, jak nakła 25.08.04, 20:57
      uzywam estee lauder, jest bardzo duzo tego -juz chyba mam ze trzy lata a nawet
      polowy nie zuzylam. wydajny czy cos.... zawsze dostaje pelno probek-malych
      opakowan z rozem ktore tez mi na strasznie dlugo starczaja...............hmm
      chyba nigdy nie zuzylam do konca :-)
    • sympatyczna7 a Bourjois ?? 25.08.04, 22:20
      A Bourjois uzywałyście ?? Rozważam kupno między dwoma: Bourjois (kolor 52
      Sepia) a L'Oreal Blush Delice 04 :) do jasnej twarzyczki :))
      • Gość: weronika Re: jednak Chanel IP: *.acn.pl 28.08.04, 15:32
        Ja od 3 lat używam jako różu pudru brązującego Chanel i jestem bardzo
        zadowolona.
        Dodam, że też mam dosyć jasną karnację. Mam odcień nr 01 Intensite.
        Polecam również puder brązujący Terra Bella Diora.
        • as5 Re: jednak Chanel 28.08.04, 17:05
          Czy probowalyscie rozu Chanel Joues contraste?Roz swietnie wspolgra ze
          swiatlem.Jest latwy do nakladania,a dzieki specjalnej metodzie produkcji
          (specjalne wypalanie)nie kruszy sie ,nie peka ,nie osypuje.Roz fantastycznie
          pachnie,jest wyjatkowo trwaly.To perelka wsrod kosmetykow kolorowych.
          • voluptas Chanel contra Guerlain 28.08.04, 20:09
            Dzięki za wszystkie odpowiedzi ;)

            Byłam dziś w perfumerii, żeby zobaczyć kolory, odcienie itd. Jeszcze nic n ie
            kupiłam, bo doznałam nadzwyczajnego paraliżu decyzyjnego, ale chyba zdecyduję
            się na Chanel - bardzo mi się spodobała jego fakturka - sprawia wrażenie bardzo
            miekkiego i delikatnego, poza tym ma śliczne opalizujące drobinki ;)
            pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja