Krem na noc - złuszczanie

04.07.14, 11:39
Kochane,
Kończy mi się Neostraty Bio-Hydrating Cream PHA 15%, którego używałam na noc.
Moja skóra (rozszerzone naczynka na policzkach) bardzo dobrze go znosiła, i efekt był naprawdę fajny.
I w związku z tym mam pytanie - czy kupić znowu ten sam produkt, czy może przejść na coś innego (mocniejszego)?
Ponieważ mamy lato - myślałam o kremie z kwasem migdałowym?
Ale jakie jest przełożenie mocy PHA na moc kwasu migdałowego? Czy to się da jakoś porównać?

Byłabym wdzięczna za podpowiedzi.
    • kazeina Re: Krem na noc - złuszczanie 04.07.14, 13:54
      Również jestem ciekawa. Sama stosuje krem Neostraty Bionic 12 Pha na przemian z Bio-hydrating 15Pha od ponad roku ( tylko na noc) i wydaje mi się,że skóra juz sie przyzwyczaiła. Jakim kremem zastąpić te kremy??
    • egia2009 Re: Krem na noc - złuszczanie 08.07.14, 07:03
      Chyba używasz jeden z lepszych kremów. Poza tym nie ma czegoś takiegi jak przyzwyczajenie kremu do skóry, to mit. Jeżeli chcesz inne kremy z kwasami to wypróbuj np. z firmy Bandi, mają aż 3 rozne kremy - probki kremów są w salonach kosmetycznych.
      Skrót PHA to polihydroksykwasy :) a 15% to zawartość tych kwasów w kremie.
      • aqua-27 Re: Krem na noc - złuszczanie 08.07.14, 12:09
        Dziękuję za odpowiedź.
        Chociaż wiem co to PHA i jakie stężenie tych kwasów stosuję :-)
        Bardziej chodziło mi o porównanie siły działania polihydroksykwasów a np. kwasu migdałowego.
        Podobnie mam problem z kremami Bandi - w opisach kremów z kwasami nie piszą ani o ich stężeniach ani o pH.
        • egia2009 Re: Krem na noc - złuszczanie 08.07.14, 12:36
          To stęzenie z kremach Bandi jest tak małe, że producent go nie podaje. Jedynie na opakowaniu kremu złuszczającego na noc podają, że jest to 5%. Kremy są tylko uzupełnieniem/kontynuacją zabiegów z kwasami.
          Tu np. jest skład kremu z kw.migdałowym i PHA:
          Aqua/Water, Propylene Glycol, Cyclomethicone, Mandelic Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Stearate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Cyclopentasiloxane, Sodium Hydroxide, Gluconolactone, Dimethicone, Lactobionic Acid, Ceteareth-20, PEG-100 Stearate, Dimethicone Crosspolymer, Disodium EDTA, Cyclohexasiloxane, Parfum/Fragrance, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Limonene, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool

          Jak widać mniej więcej na początku jest kwas migdałowy, potem długo nic, następnie glukonolakton i kwas laktobionowy. Glukonolakton ma bardziej właściwosci nawilżające i łagodzące niż złuszczające. Tak samo kwas laktobionowy, który oprócz tego ma właściwości regeneracyjne.
Pełna wersja