problemy nastolatki:( prosze o rade.

IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:40
cera, cera i jeszcze raz cera!
z pryszczami sobie jeszcze rade, ale wągry! to już masakra. mam ich pełno-na
policzkach, na brodzie, i najwięcej na nosie:(
robie sobie parówki, i później wyciskam, ale mam takie wrażenie, że od tego
wyciskania wokół nosa zrobił mi sie brzydszy:/
pije zieloną herbate, ale ona pomaga tylko na pryszcze-drożdże też.
a wągry jak są tak były i przybywają koloniami.
na wizyte u kosmetyczki nie ma mowy-u mnie w dzielnicy jest to piekielnie
drogie.
a pilingi? raz miałam taki żel z pilingiem 20? nie wiem jak sie nazywał-ale
nic nie pomógł, przynajmniej zmian nie widziałam.
może powinnam kupić jakąś szczoteczke do twarzy? no nie wiem co mam robić...
nie chce mieć tych czarnych punkcików-wygląda to okropnie-i źle sie czuje.
pomóżcie.
    • Gość: papryczka Re: problemy nastolatki:( prosze o rade. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:46
      kosmetyczka to moim zdaniem jedyna rada. a jak drogo, to znajdź tańszą
      dzielnicę. albo sama wyciskaj, ale nigdy tak nie oczyścisz jak fachowiec.
    • agga1976 Re: problemy nastolatki:( prosze o rade. 25.08.04, 17:46
      Witaj


      > cera, cera i jeszcze raz cera!
      > z pryszczami sobie jeszcze rade, ale wągry! to już masakra. mam ich pełno-na
      > policzkach, na brodzie, i najwięcej na nosie:(
      > robie sobie parówki, i później wyciskam, ale mam takie wrażenie, że od tego
      > wyciskania wokół nosa zrobił mi sie brzydszy:/

      i pewnie masz dobre wrazenie, bo takie wyciskanie tylko pogarsza sytuacje!

      > pije zieloną herbate, ale ona pomaga tylko na pryszcze-drożdże też.

      i ok, zielona herbata i drozdze sa jaknajbardziej na miejscu

      > a wągry jak są tak były i przybywają koloniami.

      wagry moze usunac tylko kosmetyczka, ale najlepiej zeby najpier zobaczyl je
      lekarz, moze przypisze Ci jakas masc zlusczajaca delikatnie skore, dzieki czemu
      te wagry znikna

      > na wizyte u kosmetyczki nie ma mowy-u mnie w dzielnicy jest to piekielnie
      > drogie.
      > a pilingi? raz miałam taki żel z pilingiem 20? nie wiem jak sie nazywał-ale
      > nic nie pomógł, przynajmniej zmian nie widziałam.

      jesli sa zmiany ropne, to nie stosuj na razie pilingow

      > może powinnam kupić jakąś szczoteczke do twarzy?

      poki sa zmiany ropne to nie

      no nie wiem co mam robić...
      > nie chce mieć tych czarnych punkcików-wygląda to okropnie-i źle sie czuje.
      > pomóżcie.

      naprawde najlepiej bedzie jak pojdziesz do dermatologa- teraz sa super masci,
      leki, ktore naprawde bardzo pomagaja, poza tym lekarz zaleci Ci prawodlowa
      pielegnacje
      a moze warto isc do kosmetyczki tylko na konsultacje, zeby doradzila, jak masz
      dbac o cere

      pozdrawiam
      A.
      • Gość: kasssia Re: problemy nastolatki:( prosze o rade. IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:47
        a jeśli wyskoczy mi po takiej wizycie pełno pryszczy? nie raz było tak u innych
        dziewcząt.
        • agga1976 Re: problemy nastolatki:( prosze o rade. 25.08.04, 17:52
          jesli pojdziesz do kosmetyczki tylko na konsultacje to krzywda Ci sie nie
          stanie ;-) po prostu doradzi Ci jakie kosmetyki i jak stosowac

          jesli zdecydujesz sie na czyszczenie, to znajdz po prostu dobry gabinet, ja
          zawsze polecam Eris, koszt zabiegu dla mlodziezy to chyba 70zl
          dobra kosmetyczka tak oczysci twarz, ze nie ma szansy na zakazenie, owszem
          czesto nie wystarcza jeden zabieg, jesli wagrow jest duzo, to potrzeba czasu i
          regularnych wizyt
          kiedy bylam b.mloda :-D i mialam klopty z cera, pomogla mi wlasnie kosmetyczka

          pozdrawiam
          A.
    • Gość: fifi Re: problemy nastolatki:( prosze o rade. IP: 157.25.152.* 25.08.04, 17:51
      Zmień nastawienie, było u innych, nie musi byc u Ciebie. Stan cery po kuracji
      bedzie zależał od wielu rzeczy, od dermatologa na przykład. Uważam tak, jak
      poprzedniczki, że bez specjalisty sie nie obejdzie.
Pełna wersja