lady.godiva
19.07.14, 11:06
Mam cienie od oczami (ale nie opuchliznę). Taki spadek po tatusiu- ma to samo mój brat. Stopień wyspania czy wypicia wody nie zmienia tych cieni, więc je niezmiennie koryguję. Nie pomagają też żadne maski żelowe czy zimne łyżki. Polecacie jakieś dobre korektory? Teraz stosuję mineralny Maybellina, ale nie kończy mi się i szukam czegoś skuteczniejszego. Kiedyś wizażystka w Douglasie umalowała mnie korektorem Bobbi Brown i wtedy raz jedyny nie miałam cieni :) Ale niestety wypadają one troszkę drogo i nie wiem czy umiałabym się tak umalować w domu.
Myślałam także o jakiś zabiegach na te cienie, ale czy istnieją takowe?