Gość: sol_bianca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.08.04, 12:29
Moje pytanie może wydawać się głupie, ale...
Mam wrażenie, że cellulit jest "modny", 20 lat temu nikt o nim nie mówił, nikt
się nim nie przejmował, a teraz co? Sądząc po rozmowach z koleżankami, postach
na forum itp., 100% kobiet mma cellulit i kompleksy z tego powodu. Wydajemy
ciężkie pieniądze na kremy, żele itp... Rozumiem, że zaawansowany cellulit
wygląda fatalnie, ale ile z nas faktycznie ma taki, który WIDAĆ? Przyznaję, że
dałam się omamić (?) i sama zaczęłam obserwować u siebie objawy cellulitu. No
i już nie wiem co myśleć. Mam czy nie mam? Normalnie nic nie widać, ale ponoć
trzeba ścisnąć udo, wtedy faktycznie pojawiają się fałdki, ale kurczę, kto to
widzi?
Nie wydaje wam się, że firmy kosmetyczne chcą po prostu wyciągąć z nas jak
najwięcej pieniędzy???