Frank Provost

IP: *.chello.pl 04.04.02, 10:01
Jestem ciekawa, co sądzicie o salonie Frank Provost na Puławskiej. Polecacie? Z
góry dziekuje za wszystkie opinie.
    • Gość: damona Re: Frank Provost IP: 62.233.167.* 04.04.02, 12:06
      byłam tam 3 razy, dwa razy strzygłam się u p. Sylwii. Rewelacyjna fryzjerka,
      bardzo dokładna, nie boi się "ciachnąć" włosa. Diametralnie zmieniałam fryzurę
      i bardzo dobrze dobrała mi nową. Włosy miałam obcięte tak, że same mi się
      układały.
      Ostatnio trafiłam na inną,i trochę sie zawiodłam, panna co chwila gdzies
      biegała, obcinala tak od niechcenia, co chwila sie pytała czy już dobrze. Ja
      przychodząc do dobrego fryzjera mam nadzieję, że to on widząc całość wie kiedy
      skończyć obcinać. (A może dziewczyna miała tylko zły dzień...)
      Na 100% znowu tam pójdę ,bo ogólnie jestem zadowolona.
      • Gość: katja Re: Frank Provost IP: 62.179.1.* 04.04.02, 14:40
        Bardo dziękuję za wypowiedź.Zachęciłaś mnie do odwiedzin tego salonu.Nie wiem
        tylko czy można iść tam "z ulicy" czy lepiej wcześniej się umówić?Pozdr.
        • damona Re: Frank Provost 04.04.02, 18:21
          niestety nie prowadza zapisów, więc pozostaje ci wejście z ulicy, popołudniami
          trochę długo się czeka, bo są kolejki (może nie każdego dnia).
          Poczekaj może ktoś jeszcze napisze coś o tym salonie....Aczkolwiek pracowalam
          niedaleko i miałam okazje zaobserwować jak od momentu otworzenia przybywa im
          klientow...a to też coś znaczy:)pa
          • Gość: Xena Re: Frank Provost IP: *.acn.waw.pl 04.04.02, 18:44
            A moje doświadczenia z tym salonem są raczej negatywne - jak zresztą z
            wiekszościa salonów, do których przychodzi się "z ulicy", bez zapisów. Jeśli
            trafi się na godzinę, gdy jest bardzo dużo oczekujących klientów, nie ma co
            liczyć na rzeczywiście staranną obsługę - fryzjerzy się spieszą, strzygą
            niedbale, a niedoróbki próbują zatuszować bardzo "obfitym" modelowaniem, tak że
            dopiero po następnym myciu głowy widać, jak niechlujne i niestaranne jest
            cięcie. Po wizytach u p. Renaty z Trendu jestem przyzwyczajona, że dobre
            strzyżenie trochę trwa, więc jak ktoś mnie "odfajkowuje" w 5 minut, to od razu
            wiem, że nie obędzie się za kilka dni bez samodzielnych poprawek i retuszy :-(
            Poza tym, jak już jakimś cudem trafi się na w miarę rzetelnego fryzjera, to
            ciężko ponownie ostrzyc się właśnie u niego, bo wszak obsługa jest taśmowa,
            strzyże cię ta osoba, która aktualnie jest wolna - no chyba że ktoś lubi tracić
            czas w poczekalni. Ja więc wolę grzecznie się zapisać do zaufanej fryzjerki i
            czekać dwa tygodnie, a z tego typu zakładów korzystam tylko w naprawdę
            awaryjnych sytuacjach, gdy na gwałt potrzebuję coś zrobić z włosami.

            Pozdrawiam
            • Gość: Karolina Re: Frank Provost IP: *.chello.pl 04.04.02, 18:51
              Byłam tam i polecam szczególnie Marcina. Na pierwszy rzut oka wygląda
              jak "młodszy brat", ale to co robi z nożyczkami to mistrzostwo. Możesz najpierw
              zadzwonić i zapytać w jakich godzinach on pracuje, a następnie pójść i
              powiedzieć przy rejestracji, że chcesz koniecznie do niego. Nie będzie
              problemu, może trochę dłuższe czekanie, ale naprawdę warto.
              • Gość: damona Re: Frank Provost IP: 62.233.167.* 04.04.02, 21:38
                jak byłam u p.Sylwii to były właśnie godziny szczytu a zostalam ostrzyżona
                perfekcyjnie, do tego stopnia, ze już po wysuszeniu wlosów patrzyla jak się
                włos uklada i korygowała tam gdzie trzeba. Poza tym nigdy nie biorę modelowania
                właśnie dlatego, że zależy mi na widoku włosów wysuszonych i ułożonych za
                pomoca palcow (kto ma rano czas stac i modelowac wlosy...)Przynajmniej efekt w
                domu po umyciu włosów był bardzo zblizony do tego po wyjściu od fryzjera.
                kilka lat temu byłam w "galerii fryzur" umówiona na wizyte do rekomendowanej
                osoby, a pani jak sie dowiedziala ze tylko strzyzenie to sie zmyla i przyslala
                kogos innego. wiecej tam juz nie poszlam...mimo, ze wtedy mnostwo osob
                zachwycalo sie tym salonem, ze tak fajnie obcinaja.
    • 123o-lga Re: Frank Provost 12.06.14, 20:36
      Salon na Nowym Świecie
      • paylo Re: Frank Provost 04.10.14, 22:02
        Ja także nie polecam, tylko że salonu na Puławskiej. Przy recepcji kazano mi założyć brudny i śmierdzący biały fartuch. Pani po myciu włosów osuszała je tak, jakby chciała je wyrwać. Usłyszałam także szeptanie Pani fryzjerki do osoby nakładającej mi maskę na włosy - " Nałóż tylko na 5 min., bo muszę dokończyć koloryzację i wypuścić klientkę o 12-tej (chodziło o klientkę, którą fryzjerka przyjmowała jednocześnie). Potem założono mi do strzyżenia jakąś gumę na plecy (taką gumę widziałam 20 lat temu u jakiejś fryzjerki na wsi). Prosiłam o podcięcie włosów jedynie o pół centymetra i zostawienie długiej, ciężkiej grzywki. Niestety, Pani zrobiła po swojemu. Jak spojrzałam na ścięte włosy leżące przy fotelu - okazało się, że ścięte zostały przynajmniej o 2 cm. Acha, podczas skracania włosów Pani nie pozwoliła mi na trzymanie nogi na nogę????????????? Wyszłam z salonu (???????????????) niezadowolona i upokorzona.
        • kiddo1980 Re: Frank Provost 08.03.15, 15:42
          ja chodzę tylko na Puławską obcinać włosy u takiego jednego pana i nikomu innemu nie dam ich dotknąć!!!
          To, co mi zrobili w lorealu, denique i innych salonach firmowych wołało o pomstę do nieba.

          Wolę zapłacić ale usiąść bez stresu.

          Fryzjerzy są różni- fakt, ja zawsze tylko do jednego i nie zgadzam się na innego fryzjera- nawet kosztem tego, że będę musiała wyjść i przyjść innym razem.

          Włosów mi nikt nie powyrywał, fartuch też nie śmierdział. Byłam przed południem.

          Osobiście polecam.
    • meliflua Re: Frank Provost 13.06.14, 19:27
      Ja tam chodzę od lat do Pani Justyny (blondynki).Świetnie strzyże
      • paylo Re: Frank Provost 04.10.14, 22:06

        pani Justyna strzyże na Nowym Świecie?
        meliflua napisała:

        > Ja tam chodzę od lat do Pani Justyny (blondynki).Świetnie strzyże
        • lwica511 Re: Frank Provost 05.10.14, 09:35
          Na Odyńca Pani Ewelina jest doskonała. Chodzimy do niej ja i mój mąż od roku :)
          • badencja Re: Frank Provost 13.03.15, 17:40
            a orientuje sie ktoś czy np jest róznica w cenie w salonach np. na nowym świecie czy na al. KEN?
    • noliwak Re: Frank Provost 15.03.15, 17:48
      Ja wybieram się do salonu Frank Provost na Puławskiej na strzyżenie. Do kogo polecacie iść? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki
Pełna wersja