trwała ondulacja

19.09.14, 19:23
robiłaś któraś z Was trwałą ondulację? marzą mi się kręcone włosy, a mam proste jak druty i lokówki czy inne papiloty dają rade tylko na chwile... myślicie, że ondulacja da radę?
    • nigolla Re: trwała ondulacja 20.09.14, 15:13
      mnie się to kojarzy z latami 90tymi i takimi paniami-modnisiami, które to robią. ogólnie wg mnie to wygląda trochę na głowie jak zmokła kura i wiadać, ze to sztuczny lok, nic fajnego
      • horpyna4 Re: trwała ondulacja 20.09.14, 16:09
        Ondulacja ondulacji nierówna. Można zrobić tak, żeby włosy miały skręt zupełnie jak naturalny i były podatne na modelowanie. Nie można jej robić na cieniutkich wałeczkach, jak to robiono kilkadziesiąt lat temu; płyny też są teraz inne. No i nie należy trzymać jej na włosach zbyt długo - fryzjerzy zawsze uważali, że dopiero po 20 minutach trzeba sprawdzać, czy włosy zaczynaja się skręcać - tymczasem zwykle wystarczy 10 minut, albo i mniej. No i najważniejsze - nie moczyć w tym płynie włosów przed nawijaniem, bo jak się nawinie ostatni wałek, to włosy na pierwszym mogą mieć już trwały skręt. Płynem należy potraktować włosy już nawinięte na wałki, wtedy czas działania płynu jest taki sam dla wszystkich włosów; przy długim działaniu płynu nie miało to większego znaczenia (skręt i tak był jak futro karakułowe), ale przy kilkuminutowym ma bardzo duże.

        Trzeba po prostu porozmawiać wcześniej z fryzjerem: jeżeli trzyma się tych zasad, to można spróbować zrobić u niego trwałą. Jeżeli "wie lepiej", to należy sobie odpuścić. Przynajmniej tego konkretnego fryzjera.

        Myślę, że nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile kobiet o ładnie układających się (ale nie skręconych) włosach ma zrobioną trwałą ondulację. A jak zmokła kura to wyglądają włosy długo nie myte i mocno przetłuszczone.
Pełna wersja