Chowajcie trądzik

23.09.14, 15:29
Dziewczyny z trądzikiem - dlaczego nie chowanie krost pod podkładem? Mam wrażenie, że im gorsza cera tym większe syfy na wierzchu niczym nie przykryte, ropne czopy z czerwonym dookoła. Weźcie to malujcie czy coś, to strasznie nieaktarkcyjne jest. Mam koleżankę w biurze, która ma okropny trądzik i cały czas przy nim dłubie, czesto jej krew się pojawia, fuj!
    • maggi9 Re: Chowajcie trądzik 23.09.14, 15:31
      Ty naprawdę myślisz, że jak się takie góry i doliny przykryje podkładem to to będzie wyglądać lepiej? :D O naiwności. Będzie wyglądać równie źle.

      Poza tym może niektóre z tych osób są w trakcie jakiejś kuracji i nie mogą się malować? Pomyślałaś o tym? No i jedna Twoja koleżanka, która sobie namiętnie dłubie w twarzy to nie jest cały przekrój trądzikowców. Zajmij się swoją twarzą.
    • anikssa Re: Chowajcie trądzik 24.09.14, 17:44
      ale ty masz problemy... dobrze Ci Maggi napisała- zajmij się swoją twarzą, a nie wyskakujesz na innych. trądzik to choroba, zapaćkanie go podkładem w niczym nie pomaga, a wręcz utrudnia leczenie... nie mam zamiaru nakładać tony pudru bo jakąś przewrażliwioną panienkę kłuje to w oczy... co to za pomysł w ogóle, żeby tak naskakiwac na innych...
      • nigolla Re: Chowajcie trądzik 25.09.14, 17:45
        ja nie mam trądziku, a gdybym nawet miała to używałabym chociaż czegoś punktowego, żeby zakryć ropę i zaczerwienienie.
        • kasha77 do nigolli 25.09.14, 19:47
          Ty chyba ogólnie masz jakiś problem z ludźmi z którymi pracujesz….najpierw założyłaś wątek jak to jakaś koleżanka nie śmierdzi papierosami,teraz,że ma pryszcze…może rzeczywiście czas się zająć sobą i swoim"ogródkiem".
          • anikssa Re: do nigolli 26.09.14, 16:46
            a jeszcze się zaraz okaże, że to ta sama koleżanka i wyjdzie, że przez jedną osobę Nigolla wylewa żale na zło tego świata :P
    • nimwstaniedzien Re: Chowajcie trądzik 08.11.14, 09:15
      czasem się po prostu nie da. ja też nie chcę mieć takiej grubej maski na twarzy, jak mi wyskoczy jakaś krosta.
Pełna wersja