buty

IP: *.elpos.net 05.09.04, 23:52
dlaczego sa takie drogie :(?? jak juz sobie jakies wypatrze to kosztuja np. czerwone pantofelki 300zl. czerwone kozaczki z delikatnym czarnym futerkiem 500zl. mam 19 lat teraz zacznal mi sie platne studia 5500zl za rok wiec skad ja mam na to wszystko wziac?? dodam ze nie pracuje a rodzicie zarabiaja jak przecietny polak :(
    • fairy5 Re: buty 06.09.04, 07:27
      do roboty albo chodzic w takich na jakie stac "jak przecietny polak"....
    • Gość: bebe Re: buty IP: *.oskbraniewo.pl 06.09.04, 09:14
      hmmm za państwowe studia się nie płaci (dzienne) a 5500 zl pomnożyć przez 5 lat
      to całkiem spora sumka więc chyba trzeba było to przemyśleć zanim się poszło na
      łatwiznę (bo wnioskuje że są to prywatne)bez egzaminow:),a widzisz jakbys nie
      placiła za czesne + utrzymanie miałabys na buty za 500 PLN !!! a tak....ale
      musze Cie pocieszyć że można sobie czasem znaleźć fajną pracę, a i buty są
      często na przecenach!!!
      • Gość: niebieskaa1 Re: buty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.09.04, 10:30
        to co ja mam powiedziec, skoro mam waska stopke,
        i pasuja na mnie tylko oryginalna wloskie buty, gdzie ceny
        ida od tysiaca w gore.
        latem maly problem, gorzej zima.
        staram sie kupowac na przecenach, wtedy super buty mam za
        500 zeta. i nie ma porownania do jakosci tych tanszych, po
        ktorych szybko widac zuzycie.
        ale trzeba sie nalatac, no i nie moge sobie pozwolic
        kupowac na biezaco, tylko czekam na koniec zimy
      • Gość: mimi Re: buty IP: *.acn.pl 06.09.04, 10:34
        a nie wpadłyście na pomysł, że może na dzienne bezpłatne się nie dostała? dużo
        osób nie dostaje się na dzienne a chcą studiować więc idą na prywatne. a na buty
        jeśli koniecznie chcesz te droższe możesz sobie dorobić, dla chcącego nic trudnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja