kulawa_wodzirejka
08.12.14, 18:10
Oczywiście tytuł postu to ogromna przesada, bo nikt nie brałby końskiego leku na trądzik tylko po to, aby mieć mocne włosy, ale: kiedy byłam na Izoteku nieziemsko poprawiły mi się włosy. Stały się grubsze, bardziej lśniące, nie wypadały. Od roku nie biorę leku i włosy powróciły do mocno średniego stanu, są suchym puchem z rozdwajającymi się końcówkami. Dlatego chciałam zapytać tych, którzy się znają, czy na tej podstawie, że Izotek poprawił stan włosów, można wyciągnąć jakieś wnioski i wzmocnić włosy znowu, za pomocą czegoś podobnego? (witaminą A ale nie w takiej postaci?). Mam nadzieję, że wyraziłam się w miarę jasno... :)