Zakupy w Sephorze - o Boże...!

09.09.04, 08:31
Jestem zła. Wczoraj zrobiłam większe zakupy w Sephorze- miałam kupon na 10%
zniżki, więc zaopatrywałam się w kosmetyki dla siebie i paru znajomych.
Zapłaciłam kilkaset złotych i oczywiście z nadzieją czekałam aż urocza
ekspedientka sięgnie ręką do szuflady z próbkami. Czekam, czekam i ... nic.
No to mówię nieśmiało "A może by tak jakaś próbeczka...?". Popatrzyła na mnie
wilkiem i na "odwal się" podarowała mi jakiś krem dla staruszek mówiąc przy
tym "Pewnie się pani na razie nie przyda, ale proszę". Na to ja się już mocno
zezłościłam, że skoro płacę tyle pieniędzy, to chciałabym dostać próbkę, z
której mogę przynajmniej skorzystać. Paniusia odburknęła, że powinnam się
cieszyć, że w ogóle coś dostałam. Wreszcie z wielką łaską dała mi coś dla
osoby w moim wieku.
Co za obsługa... :///
    • Gość: aga Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.chello.pl 09.09.04, 08:54
      Uważam ze powinnaś poprosić o rozmowę z kierownikiem ,nie chodzi mi już o te
      próbki ale o samo zachowanie ekspedientki , skończyły się czasy że pani w
      mięsnym siedziała za ladą i piła kawę a klient łaskawie czekał aż skończy.
      Osobiście zawsze zwracam uwagę na to jak jestem obsłużona, w końcu dzięki
      kupujący sprzedający ma prace Pozdrawiam
      • stephanie_s Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 02.11.04, 17:58
        mhh dziwne mi sie nigdy nic takiegow sephorze nie zdarzyło a próbki dostawałam
        nawet jak kupiłam byle drobiazg.. faktycznie Ci sie nieciekawa ekspedientka
        trafiła
    • gwiazdkamilo Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 09.09.04, 09:03
      Nie wszedzie jest tak samo.
      W Warszawie zostalam podobnie obsluzona w galerii Mokotow- probke dostalam po
      upomnieniu sie o nia. MNawet sie zastanawialam czy nie naskarzyc na obsluge ;-).
      Zupelnie inaczej jest w Sadyba Best Mall - dostalam cala mase probek - jeszcze
      zapytano mnie jakiej marki kosmetyki chce przetestowac.

      • Gość: kaloo Sadyba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 09:19
        Tak,w sadybie jest świetnie,poza tym jest bardzo przyjemnie i miło.I nawet
        stażystki sporo wiedzą,bo ostatnio jedna jak mi dała wykład na temat
        pielęgnacji skóry z tenedencją do trądziku to byłam pod wrażeniem!Jest ok.Z
        wyjątkiem sytuacji jak kiedyś mojej mamie tam jakaś anorektyczna sprzedawczyni
        powieziała,że jej "zmarszczki wskazują,że powinna już silniejszych kremów
        używać..."-no comments.
        Najgorzej jest w starym Empiku na Nowym Swiecie-nawet klimat nie ten,i tak
        dziwnie z tą białą podłogą. Jak byłyśmy tam ostatnio z koleżanką to czekałyśmy
        przy kasie dobrą chwilę,bo dwie panienki stały przy drugiej kasie i coś tam ze
        sobą gadając próbowała jedna założyć chyba taśmę do terminala,a druga jej w tym
        dzielnie astystowała.A my czeeekamy... No szlag by to trafił,bo stałyśmy tylko
        my i przy nieoblężonej kasie czekałyśmy aż nas z łaski swej obsłużą..
        A w której Sephorze Ty byłaś? W takim przypadku trzeba się rozejrzeć za
        ewentualnym kierownikiem i powiedzieć,bo to raczej niedopuszczalne zachowanie w
        selektywnej perfumerii. Nie chodzi o same próbki,tylko o zachowanie
        sprzedawczyni.
        pzdr!
        • Gość: Alicja Re: Sadyba IP: *.sasiedzi.pl 31.10.04, 21:05
          Nie przesadzajmy, do Sadyby mam najblizej, wiec w awaryjnych sytuacjach tam
          wlasnie biegne po tusze, korektory, podklady. A ze Yves Saint Laurent, to
          minimum 300 zl wydaje. Ani razu ekspedientka z wlasnej inicjatywy nie dala mi
          probki.
          • Gość: Ala Re: Sadyba IP: *.chello.pl 01.11.04, 20:05
            Sluchajcie,a probowalyscie zakupow w Blue City?Mam wrazenie ze ekspedientki tam
            sie nudza ze wzgledu na totalny brak ludzi wiec jak juz ktos wejdzie do sklepu
            to poswiecaja mu duzo czasu.Ja bylam niedawno dokladnie w kazdym kosmetycznym i
            wszedzie obsluzono mnie bardzo milo.Do dyspozycji sa wizazystki,mozna dostac
            konkretne probki,przy zakupie jakiegos kosmetyku makijaz gratis itd...Spedzilam
            z pol godziny z jedna pania ekspedientka omawiajac zalety i wady kazdego
            podkladu po kolei i nie widzialam irytacji na jej twarzy:)Polecam to centrum
            handlowe.
        • stephanie_s Re: Sadyba 02.11.04, 18:03
          a prtopos sephory w empiku megastorze to faktycznie obsługa tam jest dziwna
          conajmniej w kazdej innej perfumerii podchadza do Ciebie i pytaja czy mogą w
          czyms pomóc co czasem bywa nawwet uperdliwe ale taka ich praca i dobrze ją
          wykonują natomiast w megastorze zblazowane panienki patrza na Ciebie jakbys
          conajmniej im rodzine wybiła,,....
      • Gość: Delphen Wy wszysctkie baby jestescie puste IP: 62.233.185.* 11.11.04, 18:06
        Wy wszysctkie baby jestescie tepe idziecie do sklepu nawet po darmowy papier
        toaletowy ale coz szkoda gadac;] Dobrze ze na swiecie jest jeszcze kilka
        madrych lasek i w nich trzymajmy nadzieje na podtrzymanie tego swiata bo
        inaczej juz koniec swiata bysmy mieli Pozdrawiam ekipe Sephory nie przejmujcie
        sie sa parapety na tym swiecie ale trzeba zrozumiec ich wlasny swiat Koniec
        gadki pa
        • Gość: babilon Re: do Delpena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 22:25
          Jeżeli nie rozumiesz, o co tutaj naprawdę chodzi (bo przecież nie o próbki) to
          tylko świadczy o twoim IQ. Każdy ma prawo do swobodnych wypowiedzi, ale nie
          musisz przy tym nikogo obrażać. Następnyum razem zastanów się 10 razy, zanim
          coś napiszesz, bo dajesz tym tylko sobie świadectwo (bez względu na to, czy
          podszywasz się pod faceta, czy jesteś kobietą).
    • Gość: justy Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 09.09.04, 09:12
      też myślę, ze powinnaś porozmawiać z kierownikiem- bezrobocie jest na tyle
      wysokie, że nie ma konieczności zatrudniania chamów.
      z warszawskich sephor polecam tę w Wola Parku.
      • Gość: monia Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.u.mcnet.pl 09.09.04, 09:20
        zgadza sie, w wola parku jest zupelnie inaczej. na polkach z kosmetykami
        pielegnacyjnymi jest nawet umieszczona informacja, ze pracownik chetnie zrobi
        dla klienta probke z wybranego kosmetyku. obsluga jest mila i nie robi łaski;
        b. polecam te sephore
        • e_katt sephora wola park - też polecam! 15.09.04, 22:53
          bardzo sympatyczna, kompetentna obsługa
          i nie trzeba tam robić zakupów za kilkaset pln (ani tym bardziej głośno domagać
          się!!), żeby eksp. zapytała "próbkę jakiego kosmetyku życzy sobie pani
          przetestować? nowy zapach? męski/damski? a może kosmetyk pielęgnacyjny?"
          w wola park to oczywiste..
          ;-)
    • Gość: Ania* Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.one.pl / 213.199.255.* 09.09.04, 09:32
      dziewczyny to nie bylyscie jeszcze w szczecinskiej sephorze w cerffurze. tam to
      jest chamstwo. jak wchodzisz nieodpowiednio ubrana( czytaj dzinsy adidaski itp)
      to patrza na ciebie jakbys chciala cos zwinac i w nogi:) ochroniarz to twoj
      cien , jak mu ostatnio powiedzialam co nieco....to facet duuuzzzeee oczy
      zrobil, a o probkach mozna zapomniec. kierownik mi powiedzial ze chwilowo brak
      probek gdy o nie poprosilam. dzieki tej fili sephory mam uprzedzenia do calej
      tej sieci...ale milo slyszec ze gdzie indziej jest lepiej....chyba dam namiary
      na ten watek kierownictwu szczecinskiej sephory
      • Gość: lalique Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 09:57
        Przed tydzień pracowałam w Sephorze przy pakowaniu prezentów. Przy moim stoliku
        stała torba z nieprzebraną ilością próbek podkładów, kremów i perfum. Klientowi
        do każdego zakupu (nieważne za ile, by kupował) wręczałam próbeczkę do czasu,
        gd zobaczyła to kierowniczka (wredna suka nawiasem mówiąc). Dostałam od niej
        takie zjeby, że o mało co się nie popłakałam. Pinda uznała, że próbki się
        kończą i nikt, kto nie kupuje zpowyżej 500 złotych próbki nie uraczy.
        Oczywiście to było wierutne kłamstwo, bo próbek miała na kopy, ale część sobie
        zabierała do domu. Personel mógł na nie tylko popatrzeć. Mayślę, że tak jest w
        każdej Sephorze. Durny kierownik plus zastraszany personel.
        • babeczkaa Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 09.09.04, 10:12

          to prawda z tymi ochroniarzami, torzy chodza za nami jak cienie, ja mam na myśli tutaj Sephore w Galerii Łódzkiej.buuu, wyszłam stamtąd czem predzej !!!!
          • Gość: lalique Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 10:15
            Ochroniarze (byście się zdziwiły ilu z nich ma pokończone studia) wypełniają
            tylko polecenia szefów, do tego mają 3,5zł/h a jeśli zaginą perfumy to i
            ochroniarz i kasjerka muszą za niego zapłacić.
            • Gość: milena Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 10:24
              Troszkę nie na temat. A w których perfumeriach lubicie robić zakupy : Sephora,
              Douglas, Olimpia? A tak od siebie dodam, że wyniosłość osób pracujących w
              Sephorze jest porażająca - zawsze tam czuję się jak osoba trzeciego gatunku a
              dodam ze PRZENIGDY nie mam takich komplksów - najlepiej jest pod względem
              personelu w Douglasie.
              • Gość: justa7 Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.09.04, 10:49
                Polecam Sephore w Promenadzie przy Ostrobramskiej. Tam jest jednk najlepsza
                obsługa! Ostatnio byłam na etapie wybierania podkładu i tam ekspedientka
                zrobiła mi trzy testery z różnych firm, żebym wybrała najlepszy dla siebie. Od
                razu nadmienię, że nie była to ilość na jeden raz, tylko przynamniej na kilka.
                Poza tym przy zakupie dają próbki bez proszenia się. I wszystko miło,
                uprzejmie, z uśmiechem. Wcześniej byłam w Wola Parku - pani z łaską dała mi
                jeden tester w ilości jakby kot napłakał - na całą twarz nie wystarczyło.
                Kochane, przecież dobrze wiecie, że większośc próbek zgarniają laski tam
                pracujące - dlatego nie ma dla klientek. A ja na Twoim miejscu poszłabym do
                kierownika sklepu. A jakby to nie pomogło, to jest przecież jeszcze centrala...
              • Gość: agni Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.tele2.pl 09.09.04, 10:56
                ja w sephorze kupuję z uwagi na kartę, choć przez wiele lat wcześniej w Olimpii
                kupowałam (tej w klifie) i zawsze próbek dostawałam na kilogramy. w Sephorze z
                próbkami jest trochę gorzej (fakt, zwykle się upominam) ale jak już się upomnę
                to pytają, czy chcę perfumy czy coś z pielęgnacji a ostatnio w bemowskim
                carrefourze jak się uparłam na dwie escady to mi z obu zapachów panie próbkę
                przygotowały, bo nie miały gotowych...
                niedługo też mnie czeka realizacja kuponu, ale na razie zbieram pomysły, co
                chcę, bo i mojej matce coś wtedy kupię i teściowej i w ogóle, zobaczę... na
                razie myślę intensywnie o zapachu na jesień i sama nie wiem, na co mam
                ochcotę...
                • Gość: vanillka Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.smrw.lodz.pl 09.09.04, 11:14
                  A ja byłą w tym tygodniu w sephorze w galerii łódzkiej - nie robiąc żadnych
                  zakupów poprsiłam panię o spreparowanie dwóch próbek róznych firm - chodziło mi
                  o podkład matujący. Pani z usmiechem i bez żadnych oporów zapytała, jakie firmy
                  mnie interesują. Powiedziąłam, że Clarins i Clinique - więc miła pani zaczęła
                  szykować próbki - sama musiałam jej powiedzieć, żeby nie kładła aż tak dużo
                  tego kosmetyku. Podziękowałam i stwierdziłam, że jak mi któryś przypasuje to na
                  pewno wrócę po niego. Ostatnio dokonałam u nich kilku zakupów i za każdym razem
                  dostałam jakies próbki. A za zakup linii Sephora powyżej jakiejś kwoty pani
                  uraczyła mnie kolorową kosmetyczką. Widocznie zależy na jaką dziewczynę się
                  trafi. Ja w każdym razie jestem zadowolona - czego i Wam życzę.
              • Gość: virtuallady Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.vline.pl 11.09.04, 16:33
                Ja lubię perfumerie Douglas. Nikt mi tam przez ramię nie zagląda,
                sprzedawczynie zawsze wrzucą do torby z zakupami jakąś próbeczkę a i zawsze
                służą kompetentną pomocą. Sephore omijam za to dużym łukiem.
              • stephanie_s Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 02.11.04, 18:08
                fakt jest taki spróbujcie przyjsc do sephory jednego dnia ubrane naprawde
                elegancko a drugiego troszke bardziej "codziennie" czy raczej w takim stylu
                casual jakby powiedzieli brytole a zobaczycie jak radykalna bedzie roznica w
                traktowaniu to smutne lecz prawdziwe
        • Gość: Jagoda_38 Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 23:08
          Mysle , że obraz wielu sklepów tego typu kształtuje "ekipa" wyłączając z niej
          kierownika. Moze kiedyś HQ (nie tylko Sephory) zrozumie, że zadowolenie zespołu
          przekłada się na zadowolenie klienta i zacznie doceniac bardziej pracowników a
          nie głaskac po główce kierowników, bo sklep przynosi zyski.
          Droga do zadowolenia prowadzi poprzez zgrany zespoł, klientów a potem
          zyski.... które same będą się kształtować.
          Mam nadzieje, że dozyje czasów kiedy pracownik będzie zadowolony z pracy, bo
          nie będzie mu towarzyszył na każdym kroku stres. Bedzie sie usmiechał, bo
          bedzie mu dobrze a nie tylko dlatego, ze musi... a to recepta na zysk czyż
          nie?
    • ta_milena ochrona 09.09.04, 10:59
      A na temat ochroniarzy w większości drogerii to można książkę napisać: wszyscy
      łażą za człowiekiem jak cienie! To naprawdę strasznie krępujące, bo nawet ja-
      normalna porządnie ubrana dorosła kobieta robiąca zawsze spore zakupy- czuję
      się jak ostatnia kryminalistka i myślę już tylko po tym, żeby szybko stamtąd
      uciekać :((( Nie wiem, czemu ma służyć takie traktowanie ludzi. Czy
      rzeczywiście tak dużo jest złodziei w tym kraju i wszyscy naraz planują skok na
      perfumerię? Jak się tak bardzo boją o te swoje testery, to niech je zamkną w
      szklanej gablocie, żeby klienci mogli chociaż popatrzeć na nie w spokoju...
      Paranoja. Asortyment to może i mamy europejski (no, powiedzmy), ale jakość
      obsługi klienta to rodem z ZSRR.
    • papryczka_ag Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 09.09.04, 11:08
      Ja z reguły korzystam z Sephory w CH Janki, a sporadycznie w Galerii Centrum -
      jeszcze mi się nie zdarzyło nie dostać żadnej próbki. Niezależnie od sumy jaką
      wydawałam. A jak dostałam cos, co mnie nie interesowało, to wymieniano bez
      problemów. Może liczy się też podejście klienta do sprzedawcy?
    • Gość: Ewa Cos na przekor IP: 195.94.201.* 09.09.04, 11:17
      Czesto robie zakupy w Sephorze, przede wszystkim w sklepach warszawskich, ale
      bylam tez w Katowicach i we Wroclawiu. We wszystkich miejscach zawsze dostaje
      probki przy kasie oraz zawsze na zyczenie w malutkie pudeleczko, a obsluga jest
      uprzejma, choc nie zawsze przygotowana (czesto panie wiedza tylko tyle o
      kosmetyku, ile napisane jest na jego opakowaniu, co moge przeczytac sobie sama,
      a ostatnio zdarzyla mi sie historia, ze pani nie potrafila pomoc klientowi,
      ktory szukal plynu do demakijazu oczu Lancome - pani nie kojarzyla nawet jakiej
      firmy jest plyn Bifacil - no coz:-) miala szczescie, ze trafilo na mnie, wiec
      podpowiedzialam:-))) Ochroniarze owszem sa, ale najwyrazniej jest taka potrzeba
      (zlodzieje sa niestety w wielu miejscach...).
      Moim zdaniem jest tak: jezeli klient jest grzeczny, uprzejmy, usmiechniety i
      nie wywyzsza sie ani nie traktuje obslugi jak sluzacych, to i obsluga jest
      grzeczna. To takze wniosek z obserwacji klientek...
      Pozdrawiam,
      Ewa
    • Gość: justy trochę OT IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 09.09.04, 11:22
      mam pytanie natury technicznej: czy przy realizacji 10% kuponu punkty za ten
      zakup też są nabijane na kartę?
      • Gość: Free odp IP: *.tele2.pl 09.09.04, 12:38
        mialam taka gazetke z sephory i wydaje mi sie ze tak.
      • ta_milena Re: trochę OT 10.09.04, 15:46
        Gość portalu: justy napisał(a):

        > mam pytanie natury technicznej: czy przy realizacji 10% kuponu punkty za ten
        > zakup też są nabijane na kartę?

        Tak. Tylko chyba liczy sie cena minus te 10%.
        • Gość: justy Re: trochę OT IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 11.09.04, 11:51
          dzięki :)
      • Gość: Magda Re: trochę OT IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 17:01
        Punkty sa naliczane za cala kwote i w dodatku jeszcze przed nabiciem rabatu!
        Takze bardzo fajnie :) pozdrawiam
    • Gość: ada Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 13:09
      jak ja robilam zakupy z kuponem 10% na kilkaset zlotych w katowicach, dostalam:
      -worek na ramie united color of beneton
      -plyn do demakijazu oczu l'oreal
      -pudeleczko na szmink
      -krem, nie pamietam jaki, bo dalam kolezance
      i na dodatek kilka probek.
      • lotoss Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 09.09.04, 16:52
        Moze nastepnym razem nalezaloby takiego pana ochroniarza wciagnac w zakupy.
        Zapytac go o rade, spryskac jakims zapachem mowiac ze to dla meza i musisz na
        jakims meskim ciele sprobowac.
        Niestety, tego rodzaju cienie w sklepie sa okropne, po prostu krepujace. Nalezy
        sie nauczyc ich ignorowac i tyle. Mowie Wam ze to jest wykonalne.
    • keepersmaid Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 09.09.04, 17:19
      Kupilam w Sephorze w Galerii Centrum perfumy - Dior Hypnotic Poison - moje
      ukochane i znane mi od lat.
      Jedno z dwojga - albo byly ciezko przeterminowane, albo podrobione. Nie trzymaly
      sie dluzej niz 10 minut i zaraz po psiknieciu pachnialy czysym prawie alkoholem,
      wrecz spirytusem monopolowym. 200 zl za 50ml.
      Jakies probki dostalam, ale co z tego?
      • Gość: Gorgi Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.ventus / *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 09:15
        a ja kupilem kiedys buty w jednym sklepie i sie rozsypały! Ludzie!!! Czy
        to znaczy, że sklep był do dupy czy producent???? Pomyslcie zanim coś
        napiszecie. Moglas zlozyc reklamacje o ile w ogole nie wymyslilas sobie
        problemu. Nie bronie tu nikogo ale wypowiedz tego typu wola o pomste do nieba!

        PS. probki w twoim mniemaniu pewnie tez byly podrobione, bo czuc bylo alkohol?
        • kalooo Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 10.11.04, 09:20
          Czyli sie znaczy,że to wina producenta,że jaśnie hrabina sprzedawczyni nie
          raczy dać głupiej próbki komuś, kto zostawia u nich ciężką kasę?Hmm...Pominę
          fakt,że próbka służy do zachęty klienta,żeby wrócił po dany produkt,ale co tam.
          Ja już nie będę tego komentować po ostatniej akcji w sephorze w Juniorze w
          Wawie,gdy agni kupowała żel pod prysznic za 48zł! i nie dostała nawet
          zakichanej próbeczki jakiegoś choćby beznadziejnego produktu! Słów brakuje...
    • Gość: kok Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.04, 17:53
      ojej, no co ty? Ja mieszkam w Poznaniu i robię zakupy w Sephorze w Auchan w
      Swadzimiu i muszę przyznać, że jestem zachwycona obsługą. Zawsze uprzejmi i
      zawsze dają próbkę. Na dodatek kiedy ostatnio wahałam się między dwoma
      perfumami i wreszcie wybrałam jeden, sprzedawczyni dała mi próbkę tego
      drugiego. I to nie gotową próbkę, ale sama ją zrobiła (nalała perfum do
      szklanej próbki)
      • Gość: Aida Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: 82.177.77.* 09.09.04, 20:44
        Ja również robie zakupy w Poznaniu,w Auchan i muszę powiedzieć że bywa
        różnie.Obsluga jest miła owszem, ale z próbkami kłopot, mimo iż jestem stałą
        klientką.Bardziej lubię robić zakupy w perfumerii Incognito w M1 lub na
        Św.Marcinie.Obsluga wspaniała i probek bez liku.
        • kwiatek-822 Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 09.09.04, 21:39
          Ja dzis kupilam wode Sephora Brown, zaplacilam ok 60 zlotych i dostalam bez
          proszenia probke innych perfum :) Mila niespodzinka bo nie placilam duzo a tu
          takie cos :) Jeszcze pani sie pytala czy ladnie zapakowac jesli na prezent :) a
          moj Ukochany robil mi prezent wlasnie w tej perfumerii
          kupil super kuferek i pare drobiazkow, wszystko ladnie zapakowane i troszke
          probek dostal no i cukierkow do srodka :) bardzo mily prezent Panie nam
          zrobily, Aha dodam ze to jest w Sosnowcu :)) pozdrawiam AGA
    • Gość: igaaaa Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 12:51
      My[l ze sprawa próbek nie weszBa jeszcze do kanonu kulturalnego handlu w
      polsce. Wiele winy jest w nas klientkach, ktore przyjmuja postawe niesmialo-
      zarzenowana, bo prosi o cos co jest za darmo, mimo ze przed chwila wydala kupe
      szmalu. Sprzedawczyni jest jak pies, wyczowa strach i delikatnosc kupujacej,
      jesli boisz sie zapytac lub robisz to w sposob malo wymagajacy, nie licz na jej
      domyslnosc. Moj sposob jest prosty, mowie wprost, czesto wspierajac sie
      stronami wyrwanymi z kolorowych magazynow, na ktorych sa reklamy produktow o
      ktore mi chodzi. Nie dajmy sie siostry, bo stawka jest wysoba, zdrowie naszej
      skory i objetosc naszego portfela ;-)
    • ta_milena Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 10.09.04, 15:51
      Właśnie mąż mi przypomniał, że jak on kupuje coś w Sephorze (najczęściej
      prezenty dla mnie), to zawsze dostaje furę próbek. No tak, jak przystojny facet
      się uśmiechnie, to nie musi o nic prosić. Wrrr...
      • Gość: Lenka Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.chello.pl 11.09.04, 12:26
        Problemu probek nie uda sie rozwiazac dopoki bedzie sie odbywal handel nimi(i
        testerami) na allegro czy bazarach.Skoro biznes sie kreci,widac sa osoby chetne
        do ich kupna i wiekszosc z nich nie widzi w tym nic zlego(!).
        Ja staram sie sephory,douglasy,olimpie omijac(ale jak chce cos z wyzszej polki
        to niestety musze tam wejsc).Jakos nie odpowiada mi atmosfera w tych sklepach.
        Jestem typem,ktory lubi sobie spokojnie pochodzic,poogladac i nie byc przez
        nikogo niepokojonym.Jak mam jakies pytanie czy problem to sama zglaszam sie do
        obslugi.
        Co do wzmozonej ochrony to ja ich rozumiem.Sama pracuje w sklepie i mam
        odpowiedzialnosc materialna.Jak cos zginie to pokrywam straty z wlasnej kieszeni
        (a rodacy do najuczciwszych niestey nie naleza delikatnie rzecz ujmujac).
        Pozdrawiam :)
    • Gość: fi Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 17:06
      Ja jestem zadowolona z wrocławskich Sephor - przede wszytskim tej w Galerii
      Dominikańskiej i Carrefourze, kupuję tam, podchodzę zawsze do tych samych pań -
      bardzo sympatycznie mi się z nimi rozmawia, doradzają, dostaję próbki, co tam -
      masę próbek. Za to nie lubię Douglasów - próbek mało, sprzedawczynie zajmują
      się przede wszystkim "dobrze" ubranymi klientami a ja na zakupach cenię
      maksymalną wygodę ( dzinsy i adidaski, hehe ), wiele razy czekałam tam przy
      pustej kasie, nie mogłam doprosić się o radę itp.
    • Gość: kamka Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.09.04, 01:10
      no faktycznie ci ochroniaze sa straszni poprostu..chodza krok w krok i jeszcze
      sie tak lampia jak ..ehh masakra ale ja to zlewam i tez sie na nich chamsko
      patrze, ostatnio jak własnie przegladałam sobie perfumiki i takie gostek sie
      patrzył na mnie...jak bym
      zaraz miała ten tester wynieść i stał obok wiec juz nie wytrzymałam i do niego
      ztekstem " jestem brudna czy moze cos jest nie tak"???a ten z usmieszkiem
      nie.... wszystko jest wporządku...masakra!!!!
    • Gość: xantia Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.sti.net.pl / *.sti.net.pl 15.09.04, 00:04
      w katowickiej sephorze - 3 stawy- jak prosze o probke - oczywiscie zawsze przy
      zakupie perfum....to nic nie maja - zadnych probek.. i jedyne co moga mi dac
      (mam 18lat) to probka kremu przeciwzmarszczkowego....
      szczyt szczytów...
      poznalam dziewczyne kiedys tam pracujaca - nie dosc ze biora testery perfum do
      domu i przynosza po tygodniu to jeszcze co lepsze probki wrzucaja sobie do
      torby - no i jak one mają być skoro sprzedawczynie je zabierają......?
      szok.
    • Gość: joness Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.stacje.agora.pl 15.09.04, 11:24
      Natrafilam na wyjątkowe chamidło w Sephorze przy Galerii Centrum. Wiecej tam
      nie pojde, poza tym dostalam probeczkę perfum, zużytą, było parę kropel na
      dnie:-)
      • Gość: Ola Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: 195.26.24.* 15.09.04, 11:58
        W Wola Parku kupiłam krem (za 280 zł) a pani sprzedająca powiedziała do
        drugiej: daj JEDNĄ próbkę. Żenada.
        • Gość: ania Sephora a Marionnaud IP: 212.244.242.* 15.09.04, 12:30
          Ja generalnie na Sephore nie mogę narzekać,zakupy robie w M1 i Plazie w
          Krakowie.Fatalną opinie mam natomiast o paniach z Marionnaud(Zakopianka-
          Kraków).NIGDY nie maja żadnych próbek, a jak prosze o zrobienie takiej z
          testera sklepowego to wysyłaja mnie do apteki po
          pojemniczek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: kolorka2 Re: Sephora a Marionnaud IP: *.dziennik.krakow.pl 30.10.04, 21:03
            Mam to samo w tej nieszczęsnej perfumerii Marionnaud!! Na ostatniej wizycie tam
            wydałam ponad 300 zł - a sprzedawczyni, cała w fochach oznajkmiła mi że "próbki
            tylko powyżej 500 zł - takie są zarządzenia kierowniczki"!! Już nigdy więcej
            tam nie wejdę nawet - zresztą, jakoś nie widze tam tłumów :D
    • Gość: Perito Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 16:03
      Dziewczyny, czy to znaczy, że jeśli nie ma w sklepie próbek, to sprzedawca może
      sam przygotować tester kosmetyku z dużego opakowania testowego? Tak zrozumiałam
      z Waszych postów.
      Czy to tylko w Sephorze czy także w innych perfumeriach?
      Czy trzeba mieć ze sobą jakieś pudełko?
      Czy trzeba coś wcześniej kupić aby sprzedawcy zechcieli przygotować taki tester?
      Powiedzcie mi proszę, bo pierwszy raz o czymś takim słyszę.
      • ziereal Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 15.09.04, 16:13
        Gość portalu: Perito napisał(a):

        > Dziewczyny, czy to znaczy, że jeśli nie ma w sklepie próbek, to sprzedawca
        może
        >
        > sam przygotować tester kosmetyku z dużego opakowania testowego? Tak
        zrozumiałam
        >
        > z Waszych postów.
        > Czy to tylko w Sephorze czy także w innych perfumeriach?
        > Czy trzeba mieć ze sobą jakieś pudełko?
        > Czy trzeba coś wcześniej kupić aby sprzedawcy zechcieli przygotować taki
        tester
        > ?
        > Powiedzcie mi proszę, bo pierwszy raz o czymś takim słyszę.

        w sephorach maja wlasne pojemniki i na kremiki i na probki, popros stanowczym
        glosem o konkretny kosmetyk ;) i powinni CI przygotowac probke:)
        pzd
    • Gość: autor Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.bait.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:16
      chcialem poruszyc inny problem jak to jest ze np w Niemczech i pewnie innych
      zachodnioeuropejskich krajach probki perfum w perfumeriaCHdostaje sie za
      friko.... a u nas nawet przy zakupach probek nie chca dawac pojdzcie sobie do
      douglasa w reichu i tam bez zakupow dostaniecie jaka chcecie probke perfum a u
      nas,,, szkoda gadac
      • Gość: dalloway Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.chello.pl 16.09.04, 11:21
        Ja chyba mam jakieś gigantyczne szczęście. Fakt miewałam kiedyś problemy z
        próbkami, czy raczej z niemiłymi paniami w Olimpii w Klifie gdyńskim, ale odkąd
        robię zakupy w Sephorze jest super. Faktem jest, że teraz robię duże zakupy i
        panie już mnie znają. Niemniej jeszcze 2-3 lata temu musiłam dużo bardziej
        oszczędzać, więc siłą rzeczy kupowałam kosmetyki rzadziej, ewentualnie
        kolorówkę średniopółkową. I wtedy również byłam obsypywana próbkami. Ja mam
        obsesję wypróbowania wszytskiego przed kupnem, bo jestem potwornym alergikiem.
        Jak chcę kupić kompakt i próbek nie ma, a obiektywnie nie ma jak ich zrobić,
        umawaim sie na konsultacje makijażową i na miejscu nakładają mi go na twarz.
        Zawsze dostaję tone próbek, rzadziej, ale nie rzadko fajne miniaturki - np. 50
        ml żelu pod prysznic coco mademoiselle, malutką szminkę chanel, zestaw próbny
        clinique na rozszerzone pory clinique, mały (ale nie ten najmniejszy) tusz high
        impact itp. Ostatnio razem z moją mamą robiłyśmy zakupy "na kupon" i oprócz
        standardowych prezentów pani podarowała nam plażową torbe lancome (nie
        kupowałyśmy akurat lancome), która okazała się być bardzo fajna.
        Nigdy nie miałam powodów do narzekań na sephorę.
    • ta_milena Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 16.09.04, 12:05
      Ktoś z Was wyżej napisał o tym, że dopóki handel testerami i próbkami będzie
      kwitł, to nie będziemy ich dostawać w sklepach za darmo. Właśnie zajrzałąm na
      allegro i jest tam po prostu zatrzęsienie wszelkiego rodzaju próbek. I za te
      marne 3-5ml kremu ludzie płacą nawet po 20-40zł! Szok. Nic dziwnego, że
      ekspedientki czy właściciele sklepów wolą próbki sprzedać za niezłe pieniądze
      (na 10 próbkach ktoś ma zysk paruset złotych) niż je rozdawać za darmo.
      Oczywiście, nie wszyscy sprzedawcy są nieuczciwi, ale niestety ci nieuczciwi
      wszystkim "robią kiepską prasę"...
    • Gość: Ania25 Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: 81.15.254.* 17.09.04, 20:41
      z probkami zawsze byl problem, nie tylko w tej sieci.Bardzo milo mnie
      zaskoczyla mozliwosc robienia probek (takze w sieci Marinnaud) na miejscu z
      czego chetnie korzystam, m.in.w Sephorze w Galerii Mokotow, na ktora ktos sie
      skarzyl na tym forum.
      Jedym slowem - zalezy na kogo sie trafi z obslugujacych.Mam pewne
      spostrzezenia - im mniejsze miasto, tym bardziej ekspedientki zwracaja uwage na
      to, jak jest sie ubranym. W/w sklepie nikt nie zwrocil na to uwagi (tez ubieram
      sie luzno na zakupy), natomiast w Bydgoszczy zlustrowano mnie od stop do
      glow.Tak samo taksujace spojrzenie spotyka mnie w Bialymstoku, gdzie
      mieszkam.Cos jest na rzeczy...
    • Gość: roma Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.chello.pl 30.10.04, 20:51
      Też nie przepadam za Sephorą. Rzeczywiście do zakupów z reguły nie dodają
      żadnych próbek, jeżeli się o to samemu nie poprosi albo dają te tzw. zbędne.
      Ostatnio byłam świadkiem jak facet po zakupach w Sephorze na kwotę powyżej
      350zł (kupował jakiś krem Clinique) dostał od sprzedawczyni malusieńką
      próbeczkę perfum Lancome Miracle. Kiepskie Sephory, jeżeli chodzi o
      jakiekolwiek próbki dodawane do zakupów powyżej 300zł (prawie nigdy nic nie
      dają, nie mają firmowych próbek tylko robione przy użyciu testera) to
      warszawskie Sephory w Carrefour Targówek i Bemowo.
      • Gość: inez22 popatrzcie na to... IP: *.stalowa.pilicka.pl 30.10.04, 21:37
        dziewczyny,macie przyklad...aukcje tej osoby uwazam za przegięcie...popatrzcie
        na to i inne przedmioty sprzedajacego onet.allegro.pl/show_item.php?
        item=34062770
        • Gość: inez22 Re: popatrzcie na to... IP: *.stalowa.pilicka.pl 30.10.04, 21:38
          onet.allegro.pl/show_item.php?item=34079954
        • Gość: inez22 Re: popatrzcie na to... IP: *.stalowa.pilicka.pl 30.10.04, 21:41
          aha,wklejam tu linka do stronki,przeczytajcie sobie komentarz jednej
          osoby...pierwszy na stronce...o tym,gdzie jest miejsce probek...sprzedający w
          odpowiedzi pisze,zeby wczesniej sprawdzic kolor w perfumerii...BOZE!SPRAWDZAC
          KOLOR W PERFUMERII PRZED ZAKUPEM PROBKI! onet.allegro.pl/show_user.php?
          uid=413589&type=fb_recvd_neu
          • Gość: inez22 teraz juz dziala IP: *.stalowa.pilicka.pl 30.10.04, 21:42
            onet.allegro.pl/show_user.php?uid=413589&type=fb_recvd_neu
        • Gość: DjChemicalnova Milena ty gupio ci*o IP: 62.233.185.* 11.11.04, 18:15
          Ty bys tylko Milena cip* smarowala darmowymi probkami co tak piszesz jakby cie
          nei bylo stac na perfum a kupujesz w seforze nastepnym razem umyj sie zanim
          wejdziesz do sephory bo ostatnio jak slyszalem od kolezanki sprzedajacej tam
          smierdzialo ze nawet perfum za 1 tys zloty nie pomogl wiec uwazaj i zakoncz ten
          temat bo jedzie
          • Gość: Kremowy potwor Probki sa fajne IP: 62.233.185.* 11.11.04, 18:18
            Lubie kremy bo moge zakryc moje dziury na twarzy a ty milenko za malo ci probek
            ty masz pewnie ich wiecej niz ja ;]
          • Gość: Abraham Darmowe Probki biora Glupki!!! IP: 62.233.185.* 11.11.04, 18:20
            Darmowe probki biora milenko tylko glupki
    • Gość: luna Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.kliny.net.pl / *.kliny.net.pl 31.10.04, 10:13
      Kiedyś w Sephorze Sadyba Best Mall ochroniarz zawrócił mnie zza bramki, kazał
      iść na zaplecze i opróżnić kieszenie. No więc wywaliłam wszystko z kieszeni i z
      torby. Usłyszałam: pani to posprząta bo nie mamy sprzątaczek. Bez przeprosin.
      Na koniec dowiedziałam się, że podejrzanie wyglądam (płaszcz i dżinsy). Było to
      trzy lata temu a do dziś mam uraz.
      • aputnam Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! 31.10.04, 12:57
        koszmar ,aby sprzedawac probki.
    • Gość: ania :) Re: Zakupy w Sephorze - o Boże...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 19:46
      w Sephorze w Zabrzu jest nawet miło :) kobiety podchodzą i się pytają w czym
      pomóc, pomagają mi wybierać, a nawet jak nic nie wybiorę to "żegnają" mnie z
      uśmiechem. tylko ochroniarze chodzą za mną krok w krok :/
      kiedyś z kumpelą na poprawę humoru walnęłyśmy sobie make up najdroższymi
      kosmetykami i spryskałyśmy się perfumami za ok. 400 zł, to myślałam, że nas tam
      zjedzą ;)
      nio ale to zależy od ludzi :) akurat na Śląsku są dosyć mili :)
      pozdrawiam :*
Inne wątki na temat:
Pełna wersja