oleje a zatykanie porów

31.03.15, 11:28
Chyba zrobiłam sobie krzywdę.

Wyczytałam, że pielęgnacja olejami to taka fantastyczna sprawa i nie wgłębiając się w temat zakupiłam żel z olejem arganowym do mycia twarzy i olej arganowy do masażu. Po paru tygodniach stosowania widzę, że mam masakrycznie rozszerzone pory. Mam też wrażenie że więcej pojawia się ropnych wyprysków.

Co mam teraz robić?
Odstawiłam żel do mycia twarzy, z olejku do masażu nie chciałabym rezygnować.
Zakupiłam preparaty do zrobienia toniku z kwasem migdałowym i zaczęłam stosować "pore minimizer" z Body Shop (na bazie zielonej herbaty).
Wystarczy to czy powinnam coś jeszcze zmienić? Po jakim czasie powinnam spodziewać się efektów?
Dodam, że mam tłustą skórę i zbliżam się do 40-tki.
    • kasha77 Re: oleje a zatykanie porów 31.03.15, 13:53
      po pierwsze sprawdz skład obu rzeczy?.mogę się mylić ale obstawiam,że w którymś jednym z głownym składników (czyli na początku listy)będzie parafina albo inne olej mineralny. ja bym do mycia kupiła sobie coś do trądzikowej,ale apteczne (delikatne) może tonik kwasowy i dobry krem z kwasami na noc.jestem w podobnym wieku i mam podobną skórę. na dzień krem z wysokim filtrem dla cery tłustej np.la rocha posay jest b.dobry i powinno być lepiej. a jeśli to nie skład to może po prostu olej Ci nie podpasował,u mnie np.zupełnie nie działa olej kokosowy,choć tylu ludzi go zachwala.Ani jeśli chodzi o włosy ani o skóre,przesusza mnie i tyle. Trzeba metodą prób i błędów znaleźć "swój"olej. u mnie się sprawdza makadamia i jojoba.
Pełna wersja