kobieta_z_saturnem
08.05.15, 04:17
Jak to jest, że z jednej strony mamy informacje o kiepskiej wchłanialności kremów pielęgnacyjnych, bo podobno skóra jest tak wielką barierą ochronną, że aby cokolwiek do niej wniknęło, to potrzeba ultradźwięków czy nakłuwania igłami, a z drugiej strony mamy skuteczne maści przeciwbólowe, gdzie wielki ból mięśni czy stawów mija po jednym smarowaniu, dalej mamy maści antyalergiczne, na których jest ostrzeżenie, że ich długie stosowanie może zahamować czynność jakiegoś tam narządu.