gdzie kupiłyście guam?

IP: *.petrus.com.pl 17.09.04, 10:03
w sklepie internetowym? w normalnym sklepie?
gdzie są najniższe ceny?
jaki dokładnie rodzaj nalezy kupić na cellulit na udach i pośladkach?
pozdrawiam
    • Gość: kaloo Re: gdzie kupiłyście guam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:36
      W Wawie jest sklep firmowy na Ogrodowej- firma cosmomed,maja strone w
      internecie,sprawdź gdzie będzie najbliżej,są chyba też we Wrocławiu,ponadto
      jest też chyba opcja wysyłkowa. Jest to wydatek dający po kieszeni(299zł),ale
      tez i po tłuszczyku mocno daje;)
      Jest jeszcze zestaw Fanghi d 'Alga na esentii za 189zł.
      pzdr!
      • Gość: kaloo Re: gdzie kupiłyście guam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:38
        www.cosmomed.pl/pzdr!
        • Gość: kaloo Re: gdzie kupiłyście guam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:39
          ten jest poprawny,ach to moje pozdrawianie..;)

          www.cosmomed.pl/
      • kocica27 Re: gdzie kupiłyście guam? 17.09.04, 12:22
        Kaloo, a kiedy zauważyłaś pierwsze efekty po zastosowaniu guamu? Po ilu
        zabiegach? I czy robiłaś co 2 dni czy codziennie? Stosowałaś dodatkowo dietę?
        Ćwiczyłaś? Chodzi mi generalnie o to, czy guam jest w stanie zmienić proporcje
        ciała (tzw. spot reduction), czy można schudnąć np. tylko w udach
        bez "naruszania" talii, pośladków, biustu (zakładając, że smaruję tylko uda)?
        Ja chcę się odchudzić po lekkim "zapuszczeniu się".....od tygodnia stosuję
        dietę, ćwiczę i wczoraj zrobiłam pierwszy zabieg guam (samodzielnie w domu, a
        nie w gabinecie). I w zasadzie najbardziej zależy mi na wyszczupleniu ud, bo
        reszta jest ok, jak odchudzam się "normalnie" (tzn. tylko dieta i ćwiczenia),
        to uda mi chudną, ale chudnie też cała reszta, no i jak mam szczupłe uda, to
        np. w talii jestem szkieletor....:( Dlatego wolałabym odchudzić tylko uda o 2-
        3cm jeżeli to możliwe... Napisz jak u Ciebie zadziałał guam. A może masz
        jeszcze jakieś inne wskazówki? Pozdrawiam, Kocica
        • Gość: kaloo moje wskazówki;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:49
          no więc na tyle ile jestem w stanie posłużyć wiadomością odpowiadam:
          guam stosowałam przez 10dni codziennie,dzień w dzień.Dietkę jak najbardziej
          miałam,kopenhaską-b.restrykcyjna,aczkolwiek ja nie stosowałam jej
          niewolniczo,bo to po prostu bez sensu-dodawałam więcej owoców i warzyw i tylko
          to,natomiast jeździłam na rowerze(np.do pracy i stacjonarny w domku,przy czym
          stacjonarny jest nudny;) i basenik+sauna.Smaruje się te części,które chcesz
          wyszczuplić,więc jak najbardziej możesz tylko udka.Wręcz jest to najbardziej
          wskazane,bo z tych miejsc najlepiej schodzi tłuszczyk-ja nakładałam na brzuch
          jeszcze i na brzuszku idzie nieco trudniej,ale mam koleżanke kosmetyczkę i ona
          mów,że brzuch jest najtrudniejszy do wyszczuplenia zawsze i pod każdym
          względem,również ćwiczeń.;/
          U mnie sprawdził sie rewelacyjnie,naprawdę nie ma co przepłacać w gabinetach,bo
          za te samą cenę masz całą serię w domu.Poza tym mi zdarzało sie dłużej leżeć
          pod kocem.Trzeba pamiętać,żeby absolutnie nie zmywać mydłem!
          A z moich wskazówek dodałabym jeszcze żeby sie zaopatrzyc w dobrej jakości
          folię,bo ta która jest np.dołączana do zestawu jest fatalna(rwie
          się,zwija,strzępi..)-ja 1 raz wścieku dostałam i zaopatrzyłam się w
          profesjonalna kosmetyczną-ale Szo,pionierka w dziedzinie guam(jeszcze raz
          dzięki Szo;*! )powiada,że wystarczy Jan Niezbędny-tylko nie te najtańsze
          właśnie. No i generalnie ustawić sobie czas w ten sposób,żeby można bez
          problemu np.wieczorkiem móc sie wysmarować bez przeszkód. Ja na początku
          zastanawiałam sie czy nie szkodzi,że on wysycha zanim sie zawinę,ale Szo
          powiedziała że to absolutnie nie szkodzi.I fakt-działa.;)
          Jak jeszcze coś mi sie przypomni to dopiszę.
          pzdr!
          ps.Poza tym szczęściara z Ciebie ze szkieletem w talii..;)
          • kocica27 Re: moje wskazówki;) 17.09.04, 13:10
            Kaloo wielkie dzięki za tak szybką odpowiedź:-) Gdzieś kiedyś przeczytałam, że
            nie wolno się kąpać tego dnia, w którym robi się guam. Można brać prysznic, ale
            też nie za długi, by skóra nie "wypiła" zbyt dużo wody... Moje ćwiczenia to
            konkretnie bieganie. Biegam ok. 40 minut wieczorkiem i potem mam czas, by się
            umyć i mogę zrobić guam, tylko bardzo się pocę podczas takiego wysiłku i nie
            wiem, czy robić tego samego dnia guam, czy robić co dwa dni, a do drugie dwa
            dni biegać...hmm...Co byś mi radziła? Czy może codziennie biegać i codziennie
            guam? Czy guam wtedy zadziała? Pozdrawiam, Kocica
            • Gość: kaloo Re: moje wskazówki;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 13:35
              myślę,że nie ma przeciwwskazań do łączenia guamu z bieganiem-o ile nie masz
              diety jakiejś bardzo restrykcyjnej,która wpłynęłaby szkodliwie na organizm w
              połączeniuz dużą ilością ruchu.
              Podejrzewam,że przyniesie to rewelacyjne efekty.;)
              Ale zawsze najlepiej słuchać własnego organizmu,jeżeli poczujesz,że bieganie
              raczej nie służy guamowi,można spróbować co drugi dzień.
              pzdr!
              ps.Dawaj znać jak efekty!
              ps2.Stosujesz L-karnitynę?
              • kocica27 Re: moje wskazówki;) 17.09.04, 14:36
                No...efektów po 1 dniu guamu nie ma żadnych....nic nie zauważyłam...ale po
                tygodniu diety i ćwiczeń mam -2cm w udzie (na inne wymiary i na wagę za bardzo
                nie zwracam uwagi, bo nie muszę tam chudnąć)..Ale bardzo bym chciała po kilku
                zabiegach guam zaobserwować, że chudnę w udzie, a reszta stoi w miejscu...:))
                Napiszę za kilka dni - i chyba zdecyduję się jednak robić guam
                codziennie...zobaczymy, co z tego wyniknie..
                Tak, biorę L-Karnitynę, ale dopiero kilka dni, więc nie spodziewam się na razie
                żadnych spektakularnych efektów.. nie zauważyłam żadnego szybszego chudnięcia
                ani nic... Zresztą tak to jest, że jak ktoś jest ogólnie w normie, to trudno mu
                zrzucić parę kg, idzie to dużo wolniej niż u osób z nadwagą. I raczej efektów
                szybko nie ma, niestety.
                Pozdrowionka, Kocica
                • Gość: kaloo Re: moje wskazówki;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 14:59
                  ze zrzucaniem małej nadwagi jest faktycznie dużo trudniej niż ze zrzucaniem
                  dużej.
                  L-karnityne trzeba koniecznie brac tylko przed ewentualnym wysiłkiem,ok.30min
                  przed,jeżeli nie ma ruchu,nie ma najmniejszego sensu brać. Pytałam w kontekście
                  biegania,bo wtedy L-karnityna naprawdę działa. Za kilka dni pewnie zobaczysz
                  różnicę. Guam na pewno bardzo działa na cellulit,natomiast moim skromnym
                  zdaniem dobrze jest go połączyć z minimalnym chociaż wysiłkiem i efekty powinny
                  być. W każdym razie życzę powodzenia,a i tak -2cm jest porządnym rezultatem!Już
                  pomału gratuluję;)
                  pzdr!
                  • kocica27 Re: moje wskazówki;) 17.09.04, 15:38
                    ja to nawet mam niedowagę (wg tabel) hihihi... ale zdecydowanie lepiej czuję
                    się w "chudszym wydaniu"..L-karnitynę stosuję od niedawna...zawsze 2 tabletki,
                    ok. 30-40 minut przed bieganiem a w dni nietreningowe w ogóle nie biorę. Też
                    uważam, że efekty można uzyskać poprzez łączenie diety, ruchu no i właśnie
                    jakichś zabiegów dodatkowych...tylko mam wątpliwości, czy akurat dokładnie tego
                    samego dnia robić to wszystko..spróbuję, zobaczymy. Mam już ogólnie trochę
                    doświadczenia w odchudzaniu, bo raz jestem laska:)a raz tyję z 5kg:(.... Tylko
                    zawsze chudłam wszędzie po trochu, a fajnie by było odchudzić tylko łydki...
                    • Gość: derika Re: moje wskazówki;) IP: *.petrus.com.pl 17.09.04, 16:08
                      kocico, mój problem jest podobny, generalnie w tali i górnych partiach ciała
                      jestem b. szczupła, nie mam nadwagi, wręcz przeciwnie;-)
                      Z tą moją szczupłością kontrastują grubsze uda, na których pięknie "osadził" się
                      cellulit.
                      Nie powinnam się jakoś specjalnie odchudzać, ale jak poprawić te uda, to już
                      sama nie wiem, od ćwiczeń zaczynam chudnąć tak ogólnie, a w udach nic się nie
                      zmienia.
                      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja