znowu temat lupiezu, ale pomozcie!

IP: *.attu.pl / *.attu.pl 01.11.04, 11:31
Stosowalam juz Nizoral, Nizorelle, Polytar, Fruktis, Head&shoulders, crisan,
ziaja i nic! Lupiez nadal jest...
ktos stosowal podobne i potem znalazl jakis cudowny srodek?
help!!!
    • Gość: magdaa4 Re: znowu temat lupiezu, ale pomozcie! IP: *.gorzow.mm.pl 01.11.04, 13:40
      a ja zaczelam stosowac RADICAL taki zielony kosztowal okolo 6 zl staralam sie
      nie suszyc suszarka i nakladac pianek lakierow itp i pomoglo ale zaczelam
      stosowac szampon elsev'e taki zolty i lupiez znowu wrocil :(( mam zamiar znowu
      kupic sobie ten radical ale narazie kupilam sobie dove i nie chcem tak
      mieszac... :) pozdrawiam i powodzenia :)
    • Gość: OA Re: znowu temat lupiezu, ale pomozcie! IP: 195.82.167.* 01.11.04, 14:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=17227327
    • justa_79 Re: znowu temat lupiezu, ale pomozcie! 02.11.04, 11:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=542&w=17054008&v=2&s=0
    • pixela Re: znowu temat lupiezu, ale pomozcie! 03.11.04, 03:03
      Mój nastoletni syn wypróbował chyba każdego szamponu p/łupieżowego. Moje
      spostrzeżenia są takie: żaden szampon p/łupieżowy z drogerii nie pomoże na
      poważny łupież. Nizoral także nie pomógł, ale za to znakomicie sprawdził się
      również apteczny Selsun blue. Nasza fryzjerka twierdzi, że "łupieżowcy" dzielą
      się na dwie kategorie: tych, którym pomaga Nizoral i tych, którym pomaga Selsun
      Blue. Stosował go chyba ok. miesiąca, dwa razy w tygodniu. Łupież ustapił, ale
      niewielkie jego ilości znowu pojawiały sie po użyciu innego szamponu. Ponieważ
      Selsun zabił łupiez, ale także wysuszał włosy syna (są kręcone, więc i tak mają
      tendencję do wysuszania), kupiłam, polecony przez fryzjerkę, profesjonalny
      szampon p/łupieżowy dla mężczyzn firmy Wella. Okazał sie super, łupiez nie
      powraca, a włosy są nawilżone. Szampon jest drogi (ok. 40 zł), ale bardzo
      wydajny. Myślę, że warto spróbować Selsuna, a ten szampon Welli jest też na
      pewno w wersji dla kobiet. Chociaż może i ten "męski" będzie dobry (ja używam
      L'oreal dla mężczyzna dla włosów tracacych objętość - bardzo ładnie optycznie
      zagęszcza :-)).
    • Gość: pl Re: znowu temat lupiezu, ale pomozcie! IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 04.11.04, 16:56
      ja też wypróbowałam wszystkie :) i po miesiącach walki, zaczęłam używać Mrs.
      Potter`s z dziegciem. Kosztuje ok. 7zł i nie podrażnia skóry jak niestety
      apteczni przeciwłupieżcy. polecam, łupież zniknął po paru myciach.
      • pixela Re: znowu temat lupiezu, ale pomozcie! 04.11.04, 19:22
        Mojemu synowi Nizoral podrażniał skórę głowy, a Selsun Blue absolutnie
        nie.Wszystko zależy zapewne od wrażliwości skóry. A Mrs. Potter's zupełnie nie
        podziałał na jego łupież...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja