kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke

IP: *.ppp.get2net.dk 01.11.04, 21:04
mam kolezanke prawie 40 lat ale zrobiona na nastolatke ciuchy z vero
moda ,biodrowki odblaskowe kolory i swiecace paski.do tego fuld makijaz ,no
i zmarszczki bo solarium zrobilo swoje. ona oczyiscie w siodmym niebie i
ciagla sie chwali jak mlodo wyglada.wstydze sie chodzic z nia po ulicy bo
ludzie sie patrza a ona mysli ze ja podziwiaja.nawet jej maz z nia juz nie
chodzi do miasta.ja mam dopiero 34 lata ale tak bym nie wyszla.co Wy o tym
muslicie moze sie czepiam?
    • Gość: Lenka Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.chello.pl 01.11.04, 21:14
      Wiesz na twoim miejscu chyba bym nic nie mówiła tej koleżance,niech robi co
      chce i ubiera się jak lubi.Skoro twierdzi że czuje się przez to młodziej.
      Z drugiej strony śmieszą mnie troche takie panie w wieku mojej mamy, które na
      siłe robią z siebie nastolatki.Przecież dojrzała kobieta aby wyglądać
      atrakcyjnie nie musi wcale naśladować małolaty.To co uchodzi płazem
      młodziutkiej kobiecie niestety dojrzałej już nie przystoi.
      • Gość: dewa Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 09:55
        A możesz mi wskazać kiedy kobieta staje się dojrzała - czy jest to w wieku 29
        lat 7 miesięcy i 4 dni czy może sześć dni poźniej? Wytłumacz mi proszę jak
        trafić dokładnie w ten dzień w którym mam zacząć inaczej się ubierać.
    • Gość: kk Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.11.04, 06:57
      czepiasz sie :)

      a tak na marginesie mam kolezanke 40-latke o nieskalanej figurze, nosi rozmiar
      moze 4, szczuplutka, wysportowana, zadbana, z mnostwem energii - moze isc
      smialo w zawody z 25-latka.

      ale mozna byc i dziesiec lat mlodszym z walkami tluszczu wylewajacymi sie znad
      biodrowek i z fatalnym makijazem, przygarbona przemalowana karykatura
      kobiety....
      • stephanie_s Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 21:22
        to wszystko zalezy od wygladu aczkolwiek cóz fatalny styl "orsay girl" bywa
        niezalezny od wieku to kwestia zaburzonej estetyki...
    • kropeska Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 10:00
      No i bardzo dobrze ze sie tak ubiera, przynajmniej nie jest nudna. Oby wiecej
      zwariowanej mody i ludzi na ulicach <- w tym pozytywnym sensie of course!
      • charade Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 10:12
        W sumie to nie wiem, co tak naprawdę sądzić o dojrzałych kobietach robiących
        sie na siłę na nastolatki. Z jednej strony to trochę śmiesznie wygląda, ale z
        drugiej, czy mają się ubierać od razu jak stare ciotki ? Skoro ma ochotę
        na "nastolatkowe" ciuchy, to proszę...
        Jest tylko jeden problem. Generalnie uważam styl noszenia się "biodrówki,
        fluorescencyjne kolorki i cera zrąbana solarium" za nieładny i niestetyczny.
        Bez względu na to, czy tak się nosi nastolatka, czy dojrzała kobieta.
    • pixela Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 11:02
      Wydaje mi się, że wiek nie ma tu nic do rzeczy. Bardzo nie podobają mi się
      kobiety spalone na solarium, w odblaskowych, przerażająco obcisłych ubraniach,
      z teatralnym makijażem od samego rana; nieważne, czy mają lat 20 czy 40. To
      kwestia gustu i estetyki...
      • nemeni Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 11:46
        Zgadzam się - kobieta po czterdziestce również może wygladac młodo, może
        ubierać się w supermodne ciuchy, jeśli tylko robi to z wyczuciem.
        Natomiast nosząc obcisłe różowe spodnie,króciutkie bluzeczki, 40-centymetrowe
        koturny i krzykliwy makijaż uwypuklający wszystkie "kurze łapki" robi z siebie
        istotę godną pożałowania ;)
        • Gość: kk czy 40 czy 15 IP: *.jci.com 02.11.04, 16:34
          jesli tak sie ubiera to wyglada zalosnie!
          komu do twarzy w bezgusciu i zaniedbaniu (zjarana cera)?
    • Gość: N.C. Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.wlb.vectranet.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 02.11.04, 11:52
      Miom zdaniem przez leilę zazdrość przemawia. I tyle. Mąż z nią nie chodzi? A
      skąd wiesz dlaczego? Zdradzane bywąją i te najpiękniejsze, najgustowniej
      ubrane, więc wygląd nie ma zawsze znaczenia. A może jest w pracy i nie ma
      czasu, może go boli brzuch na myśl o zazdrosnej koleżance żony i dlategonie ma
      siły iść.
      I te teksty, ona ma już prawie 40, a ja dopiero 34. Z Twoim podejściem do
      tematu, lepiej i prawdziwiej zabrzmiałoby: mam już dobrze po trzydziestce, bo
      aż 34. Moja koleżanka, młoda duchem, zaledwie 40-letnia...

      Tobie jej wygląd się nie podoba i wstydzisz się z nią chodzić? To po co
      chodzisz? Może to jedyna, która z litości z tobą chodzi, bo wszystkie inne
      koleżanki ciebie się wstydzą? Ludzie patrzą? A skąd wiesz, czy na nią czy na
      ciebie? A jeżeli na nią, to nie znasz ich myśli i nie wiesz, czy z podziwem,
      czy z niesmakiem, czy też zazdrością.
      Jej cera, jej zmarszczki, jej biodrówki i jej sprawa, a przez ciebie zawiść
      przemawia, że się w te biodrówki po prostu nie mieścisz. I tak odczytuję twój
      post. Może się mylę, ale tak to dla postronnej osoby wygląda :-)))
      • Gość: dor Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.crowley.pl 02.11.04, 13:14
        ja też mam czterdziechę i muszę wam powiedzieć że całkiem niedawno miałam 34,
        czas szybko leci a można i powiedzieć że zap....., przepraszam ale takie
        wrażnie odnoszę, a co do ubierania się to wcale nie musi być naśladowanie
        młodych ja np. jestem szczupła i mam rozmiar 38,i nic ciekawego w sklepach dla
        tych starych nie znajduję więc chętnie odwiedzam np. RESERVED bo ten styl mi
        odpowiada .
        • pixela Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 13:39
          Mam tak samo, lata lecą strasznie szybko, juz minęło mi 38...Też bardzo lubię
          Reserved, odwiedzam go najczęściej razem z 13-letnią córką. Noszę rozmiar
          36/38, więc dużo fajnych rzeczy tam dla siebie znajduję. Faktycznie, w sklepach
          dla dorosłych kobiet, króluje styl "stara ciotka" i bardzo trudno cos fajnego
          znaleźć...
          • enautka Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 13:50
            Podobnie jak Wy bardzo lubię re-re, carry czy cropp, etc.Nie mam jeszcze 40, ale
            po niej watpię, abym zmieniła gust!W innych sklepach po prostu są ubrania, które
            totalnie nie pasują do mnie.
            Autorce wątku pewnie chodziło o kicz a nie o nastoltkę...Sama jak widzę lalki
            "Barbie" to kłóci się z moją estetyką.Ale jest to wybór tych kobiet, dziewcząt i
            ja szanuję to.
      • Gość: Olka Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.11.04, 12:35
        Nic dodać nic ująć.
    • enautka Re: kolezanka 40stka zrobiona na KICZ 02.11.04, 13:26
      ...chyba o to chodziło autorce wątku...
      • pauli7 Re: kolezanka 40stka zrobiona na KICZ 02.11.04, 14:28
        zawsze mozesz subtelnie kolezance zasugerowac - jak np bedziecie razem w
        sklepie a ona sie za cos odblaskowego zlapie ze ooo, super, szkoda, ze to sie
        nadaje tylko dla nastolatki albo jakos tak:))
        ale oczywiscie tylko wtedy, jesli ona rzeczywiscie przesadza...
        moja mama (po 50tce) ubiera sie lepiej niz ja, w tych samych sklepach co ja i
        wiekszosc facetow oglada sie za nia na ulicy:)) jest modna i kolorowa, ale bez
        przesady! wsrod wszystkich ciuchow mozna wybrac cos z klasa, pasujacego do
        czlowieka... no i z makijazem nie przesadzac, bo postarza, tak samo jak nadmiar
        solarium

        Pauli
        • Gość: magdaa4 Re: kolezanka 40stka zrobiona na KICZ IP: *.gorzow.mm.pl 02.11.04, 21:31
          ja mam 19 lat a uwielbiam ubierac sie w spodnie na kant szpilki plaszcz itd. a
          moje znajome chodza w obcislych spodniach butach "baflo" z pofarbowanymi
          wlosami na zolty-blond i co mam ubierac sie jak na swoj wiek ? to bez sensu
          skoro mi i moim bliskim odpowiada taki styl to chodze w tym w czym lubie moze
          kolazanka tez wychodzi z takiego zalozenia wiec sie nie czepiaj!
    • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 16:45
      Jesli taki styl jej odpowiada, to czemu nie ?

      A poza tym, nie ładnie obgadywać koleżanke !
      • Gość: tekla Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 02.11.04, 22:02
        Moja mama ma 52 lata, ja 19, mimo to czesto podkradam jej ciuchy :) Kupuje
        zarowno w sklepach z bardziej eleganca odzieza ( Mona, Hexeline) jak i w
        Reserved, jednak nigdy nie sa to ciuchy stricto mlodziezowe, typu mini za
        posladki czy bluzka do pepka.Jest duzo fajnych,uniwersalnych ciuchow pasujacych
        pani w kazdym wieku. W eleganckich ubraniach nie wyglada jak stara ciotka,
        tylko zadbana kobieta. Uwazam ze kobieta, nawet zgrabna, niesmacznie wyglada w
        wieku 40 lat z brzuchem na wierzchu czy super krotkim mini za pupe. dla mnie to
        takie robienie sie na malolate na siłę. Moja nauczycielka z podssawowowki
        ubiera sie w taki wlasnie sposob- ma okolo 45 lat, nosi plisowane spodniczki
        a'la papnienki z Tatu , krociutkie obcisle bluzeczki, dominuje róż, mlodziezowe
        trampki itd. Wyglada tak, ze wszyscy sie z niej podsmiewaja- i to nie
        bynajmnije z zazdrosci. Pewnie to kwestia gustu,ale chyba faktem jest, ze pewne
        ubrania zarezerwowane sa tylko dla 13-latek- 40 latka dosc dziwnie wyglada w
        bluzce z napisem "I am sexy blond"...Pozdrawuam zwolenniczki i pzreciwnieczki:)
        • setif Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 02.11.04, 23:16
          Mam 40 lat. Ubieram się w Reserved, ale bynajmniej nie są to ubrania dla
          nastolatek. Spodnie dżinsowe pasują w każdym wieku, można nosić je w wersji
          sportwej jak i eleganckiej. To samo dotyczy swetrów. Uważam, że należy ubierać
          się stosownie do wieku jak i rodzaju pracy. Inaczej ubierze się artystka,
          inaczej nauczyciel liceum, inaczej pani z podstawówki, która tańczy razem z
          dziećmi. A solarium ......to bardzo postarza. Wg mnie moda typowo młodzieżowa +
          solarium to okropne połączenie.
    • ruda_80 Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke 03.11.04, 12:42
      Dla mnie przykładem osoby która na siłę stara się odmłodzić jest pani Kulczyk
      (żona najbardziej w ostatnich dniach znanego polskiego biznesmena). Mimo, że
      jej ciuchy są drogie i doskonałej jakości a jej styl nie zalatuje typowym
      kiczem, to jednak uważam że kobiecie w jej wieku nie pasują już kozaczki za
      kolana i mini o takiej długośi (krótkości?) - choć figury mogła by jej
      pozazdrościć niejedna młoda dziewczyna.
      • Gość: bebe Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 03.11.04, 16:19
        Rozfikaną p. Kulczyk mogłyśmy podziwiać w przedostatnim Twoim Stylu.Dojrzałą
        kobieta powinna pozować do innych zdjęć- nawet najzgrabniejsza.
    • Gość: Klara Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.devs.futuro.pl 03.11.04, 16:27
      Jeśli jej z takim stylem dobrze, to niech się tak nosi na zdrowie i bardzo
      dobrze jej życzę. Fajnie, że babka nie jęczy , jaka to jest "stara" i że już
      zbiera na pomnik na cmentarzu. Sama mam jeszcze :))dwadzieścia kilka i nie
      przepadam za stylem solarium + róż, ale to mój charakter i tyle! Jak ktoś
      lubi, niech nosi ! I wolę o niebo to, niż roztyte 28 latki w garsonakch z
      dwójką dzieci i mężem z wąsem - wściekłe na cały świat itp. Trochę kolorowytch
      40-stek może Polakom tylko pomóc:P
    • Gość: Nika Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.ibmer.waw.pl 03.11.04, 17:08
      Mnie taki styl się nie podoba niezależnie od wieku "nosicielki", ale to kwestia
      gustu, jak już wiele osób napisało. Jak się babka w tym dobrze czuje, to o co
      chodzi... Jest (był?) na BBC taki program "Jak się nie ubierać", gdzie panie
      prowadzące dobierały ludziom, których ich znajomi uznali za fatalnie ubranych,
      nową garderobę. Kiedyś osobą "zmienianą" była pani po 40, zgrabna i zadbana, ale
      ubrana w stylu "dzidzia piernik" - loczki, falbaneczki, różowa szmink, te
      rzeczy. Dobrano jej garderobę w takim trochę sportowym, angielskim stylu,
      zmieniono fryzurę, makijaż - moim zdaniem wyglądała świetnie, z 10 lat młodziej
      niż przed metamorfozą. A ona spojrzała w lustro i była zrozpaczona - uważała, że
      wygląda smutno, staro, wyraźnie źle się czuła w nowym stylu. Potem pokazali, że
      wkrótce po programie zaczęła wracać do swojego dawnego stylu. I tak sobie
      pomyślałam, że cholera, dla mnie to ona wyglądała po tej zmianie rewelacyjnie,
      ale w końcu jak to jej aż tak nie pasuje... Ludzie patrząc na siebie widzą
      zupełnie co innego niż ich otoczenie, może ja tak samo komuś bardziej bym się
      podobała w innym stylu. I co z tego, skoro to ja mam się dobrze czuć? Nic na siłę...
      • Gość: leila Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.ppp.get2net.dk 03.11.04, 18:18
        mialam na mysli ten kicz a to ze nosi obcisle rzeczy mi nie przeszkadza ,ale
        kolory powalaja z nog.ostatnio oczy wymalowala jakims brokatem pozchodzil w
        czasie pracy zostaly tylko reszty, a ona spocona ze swiecaca twarza ,ale
        szczesliwa.ma syna 18 letniego ,chwali sie ze koledzy syna sie za nia
        ogladaja.boje sie ze i ja taka bede za pare lat ...wcale jej nie zazdroszcze bo
        nie mam czego ,lubie nawet niektore jej ubrania ,ale uwazam ze
        przesadza.pozdrawiam !
    • Gość: kol.3 Re: kolezanka 40stka zrobiona na nastolatke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 10:49
      Ja osobiście uważam, że kobieta może czuć się wspaniale w każdym wieku. Nie
      lubię zazdrośnic w wieku postbalzakowskim, które krytykują młode kobiety, ale
      jeszcze gorsze są młode panie odmawiające prawa do życia paniom 40+, czy 50+.
      Otóż młode panie widząc szczęśliwą i uśmiechniętą kobietę w średnim wieku
      wybierającą się na szalony urlop, czy snującą plany atrakcyjnych rozrywek
      zachowują się jak egoistyczne ciotule-moralistki (w jej wieku? po co jej to....)
      Wierzcie mi, w okresie klimakterium może być super!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja