Gość: kajka
IP: *.mia.bellsouth.net
30.11.04, 06:51
jakis czas temu postanowilam wyprobowac na mojej problemowej buzi
kwasy,pryszczy jako takich nie mam ale sporo nierownosci i takich malutkich
grudek,co prawda nie sa one widoczne tylko wyczuwalne pod palcami ale
postanowilam je zlikwidowa.No i zaczelo sie,naczytalam sie i nagrzebalam w
necie..na pierwszy ogien poszedl Effaclar K.,pierwsze kilka dni wydawalo mi
sie ze dzialal i wystraszona opiniami dziewczyn zaczelam nawilzac
buzke..jednak po 3 tygodniach stosowania nie widze nic...doslownie na mnie
nie dziala i wlasnie przed chwila nacielam sie na strone kosmetykow Pauli
Begoun...opini w necie za duzo nie ma,ale postanowilam i tak wyprobowac, co
ciekawe zauwazylam ze jest tu bardzo duza oferta kolorowki..i tak sie
zastanawiam czy ktoras z was kobitki moze jakie kolwiek pojecie o tych
kosmetykach??? przyznam ze ceny sa dosc atrakcyjne i pomyslalam ze skoro
kosmetyki pielegnacyjne sa dobre to moze i kolorowke warto zaryzykowac?? hmmm
sama juz nie wiem...bardzo prosze o komentarze jesli ktoras z was kobitki
slyszala o w/w kosmetykach
pozdrowki:)))