potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka

IP: *.uks.pl.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 13:24
jaki polecacie krem na rozszerzone naczynka do cery wrażliwej, nawilżający i
lekki na dzień zeby cera nie świeciła się
    • zuza123 Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 07.12.04, 13:58
      Ja już wypróbowałam chyba wszystkie: DermaCos, Eris, AA,LRP i niestety zawsze
      było jakieś "ale". Teraz mam serię Aronia polskiej firmy agropharm i bardzo
      sobie chwalę
      • justa_79 Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 07.12.04, 14:11
        zuza, a co Ci nie pasowało w tych kremach?
        • zuza123 Do justa_79 07.12.04, 15:45
          Było tak:
          1. AA po kilku miesiącach uzytkowania strasznie mnie uczulił
          2. Eris - stosowałam kilka lat i po pewnym czasie przestałam widziec poprawę :(
          3. Nie miałam LRP, przepraszam. Miałam Avene - uratował pęknięte naczynko, ale
          strasznie zatkał mi pory. Wysypało mi głownie czoło, i musiałam się poddać. A
          byłam naprawdę wytrwała
      • Gość: greatkania Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka IP: *.uks.pl.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 14:23
        a miałaś kremy z firmy floslek, bo zastanawiam się czy nie kupić?????
    • Gość: gokia Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka IP: *.tele2.pl 07.12.04, 14:27
      Bardzo fajna jest seria na naczynka Dermika P. Właśnie zamierzam do niej wrócić
      przy okazji zimy. Kiedyś mi bardzo pomogła na wieczne zaczerwienienia,
      podrażnienia i przesuszenia.
    • Gość: szekielka Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka IP: 149.250.252.* 07.12.04, 14:34
      Z LRP mialam cos, co nazywalo sie Rozaliac (albo jakos podobnie). Porazka to
      byla totalna - policzki po jego zastosowaniu mialam nie zaczerwienione, ale
      wrecz plomienno-karminowe. Po mojemu to efekt dokladnie przeciwny zamierzonemu -
      nigdy wiecje tego badziewia nie kupie. 70zl poszlo do smietnika.
      • Gość: greatkania Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka IP: *.uks.pl.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 14:40
        dzięki za cynk!!!! bo wiem coś o kupowaniu czyli wyrzucaniu w błoto pieniędzy,
        za drogie kosmetyki.
      • justa_79 Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 07.12.04, 14:49
        miałam próbkę Rosaliacu i jeśli chodzi o walory użytkowe ;) to oceniam go
        dobrze. ale to zbyt krótki czas, by ocenić, czy zbledną po nim naczynka.
    • Gość: teresai Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.12.04, 15:37
      Ja teraz kupiłam sobie i od niedawna używam krem Avene Antirougeus (czy jakoś
      tak). Jest bardzo dobry, jeżeli chodzi o użytkowanie, tzn. nawilża, dobrze się
      wchłania, minimalnie pachnie. Jeżeli chodzi o efekty, to będę musiała go używać
      troszke dłużej, żeby móc się wypowiedzieć, ale ja używam kosmetyków Avene od
      dawna i mam wielkie zaufanie do tej marki, bo niejednokrotnie mi pomogła w
      sytuacjach kryzysowych i od czasu, kiedy używam różnych kosmetyków Avene
      (zwłaszcza do cery nadwrażliwej)moja cera ma się zdecydowanie lepiej, jest
      nawilżona, ukojona i mniej się czerwieni. Ten krem kosztuje około 72 złotych i
      to jest jego wada, bo to dość sporo, ale uważam, że jest tego wart.
      • magda-fl Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 07.12.04, 16:22
        Moja naczynkowa cera, jak do tej pory miała przyjemność bądź nieprzyjemnośc
        obcować z następującymi kremikami
        - DermaCos Farmony na dzień oraz na noc - tego na dzień zuzyłam jeden cały
        słoiczek i kupiłam następny, bo bardzo mi odpowiadał, równocześnie używałam
        kremu na noc, który jako że3 wydajniejszy starczał na dwa razy dłużej -
        niestety pod koniec drugiego słoiczka kremu dziennego, a zarazem pierwszego
        nocnego musiałam je odstawić - zaczęły podrazniać mi cerę :(
        - Antirougeurs Avene - wersja dla cery normalnej i mieszanej - kupiony po
        Farmonie - nie podrażniał, buźka się po nim aż tak bardzo nie świeciła, ale
        jednak - po 2 miesiącach musiałam zaprzestać użytkowania z powodów podobnych
        jak wyżej - zaczerwienienie i pieczenie po posmarowaniu, a oprócz tego
        rozszerzone pory i wielka skłonność do świecenia :(
        - duża próbka Rosaliaca LRP - dziwny jakiś - raz podrażniał i powodował jeszcze
        większe rumieńce zaraz po posmarowaniu, a innym razem cera znosiła go dobrze,
        niemniej jednak rano (używałam tylko na noc) zawsze wygladała ładnie - ukojona,
        rozjaśniona
        - duża próbka Diroseal Avene - stosowałam na noc miejscowo, podobnie jak
        Rosaliac czasem podrażniał a czasem nie, mam wrażenie, że zatykał mi pory
        powodując powstanie czerwonych podskórnych gul :(
        - żel nawilżająco-regulujący z wyciągiem z miłorzębu japońskiego Q4 Faberlic -
        idealny na lato - nawilża, matuje, nie zatyka porów, działa lekko
        antybakteryjnie, pielęgnuje naczynka, zużyłam 3 tubki i póki co nic złego mi
        się nie działo, niestety na jesień-zimę jest za lekki, więc szukam dalej
        - krem obkurczający naczynia krwionośne Dax Cosmetics Perfecta Cera Naczynkowa -
        całkiem niezły, choć na zimę za lekki, dobry na wiosnę, wczesną jesień,
        nawilża, uspokaja, nie powoduje powstawania pryszczy, nie zatyka porów, nie
        jest tłusty, szybko się wchłania, ale pozostawia lekki blask na twarzy (nie
        mylić z błyszczeniem), jeszcze go kupię
        Póki co dobrego kremu na naczynka na tą porę: jesienno-zimową nie znalazłam :(
    • kampysia Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 07.12.04, 16:27
      A czy nie lepiej, zamiast wydawac latami tyle pieniedzy na kosmetyki leczace
      naczynka, ktore w wielu przypadkach, opisanych przez was, nie lecza, pojsc do
      dermatologa i zamknac te naczynka laserem? wiem, ze nie zawsze jest to zabieg
      jednorazowy i nie zawsze starcza na cale zycie, ale czy to nie rozsadniejsze?
      Zaden krem nie zamknie naczynek juz popekanych, moze najwyzej chronic przed
      pekaniem nowych i zmniejszac wrazliwosc cery na czynniki powodujace pekanie
      naczynek. Dermatolog to rozwiazanie najskuteczniejsze.
      • mikams75 Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 08.12.04, 15:37
        ja tez to potwierdzam - zamiast wydawac kase na te kremy, ktore i tak nie
        zlikwiduja naczynek, to po prostu sie udac na zabieg. Ja mialam zamykane igla i
        przez dwa lata mialam sliczna buzke bez czerwonych kropek i kresek. Kremy mnie
        nie uchronily przed powstaniem nowych. Wiem ze do tego jeszcze trzeba prowadzic
        odpowiedni tryb zycia jak sie ma sklonnosci do pekania naczynek. Wiem ze nie
        zawsze sie do tego stosuje, ale coz - dla takich osob sa wlasnie takie zabiegi.
    • magda-fl Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 07.12.04, 16:33
      Gość portalu: greatkania napisał(a):

      > jaki polecacie krem na rozszerzone naczynka do cery wrażliwej, nawilżający i
      > lekki na dzień zeby cera nie świeciła się
      jak lekki to przemyśl tego Daxa, o którym pisałam w poprzednim poście - ten
      blask znika po jakimś czasie, a jeśli się malujesz to już w ogóle nie ma
      problemu, tyle, że na noc radzę mieć coś bardziej odżywczego - w przypadku
      mojej mieszanej cery stosowanie go na dzień i na noc połączone z kaloryferową
      atmosferą spowodowało lekkie wysuszenie skóry
    • Gość: aga Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka IP: *.zin.lublin.pl 07.12.04, 16:49
      Kampysia mam pytanie-jak zauwazylam jestes jedna z najbardziej kompetentnych i
      poinformowanych osob na tym forum(naprawde gratuluje wiedzy:)),jakie Ty masz
      doswiadczenia z zamykaniem naczynek laserem?Ja slyszalam wiele negatywnych
      opini ( ze sie nie zamykaja w ogole te zadawnione, lub zostaja slady-blizny, a
      wydajesz fortune ) i boje sie pojsc do dermatologa.Tez sie borykam z problemem
      naczynkowym, u mnie staje sie on wrecz obsesja, mam duzo popekanych naczynek,
      na ktore zadne kremy nie dzialaja.Oczywiscie stosuje je profilaktycznie(glownie
      z aptecznej serii Pharmaceris N-sa calkiem niezle, choc radykalnych zmian nie
      widze).
      Czy polecasz ten laserowy zabieg?
      Czy kazdy moze sie go dopuscic, w sensie, czy nie ma zadnych przeciwskazan(np
      duzo naczynek)?
      Gdzie go najlepiej zrobic-w salonie kosmetycznym, np Erisa czy moze pojsc do
      dermatologa?
      Jestem z Lublina,bede baaaardzo wdzieczna za odpowiedz,pozdrawiam
      • kampysia Laser na naczynka 07.12.04, 17:09
        Dziekuje za komplementy :)

        Szczerze przyznaje, ze nie zamykalam jeszcze naczynek. Mam kilka popekanych,
        takich czerwonych kropek, na ktore nawet korektor slabo dziala (to pozostalosc
        po paru wizytach w saunie, wrrr!), poza tym delikatna siec rozszerzonych
        naczynek na policzkach i skrzydelkach nosa. Bardzo chce je zamknac i bez
        makijazu miec jednolita cere, ale okolicznosci zmuszaja mnie do odwlekania tego
        zabiegu.

        Chce zamknac naczynka w Warszawie u dr Barbary Cyranskiej-Walkiewicz w
        gabinecie Viva-Derm na Pulawskiej. Robilam juz u niej serie zabigow kwasem
        glikolowym jakies 3 lata temu, bylam zachwycona zarowno jej profesjonalizmem,
        wiedza, doswiadczeniem, jak i efektami na mojej skorze. To jedna z najlepszych
        dermatologow w Polsce. Teraz mieszkam w Anglii, nie znam tu dobrego lekarza, a
        ci, ktorych polecaja Vogue i Elle, owszem sa swietni, ale cholernie drodzy
        (zreszta tu tego typu zabiegi sa makabrycznie drogie). Nie zarabiam jeszcze na
        tyle dobrze, zeby bylo mi to obojetne.

        W Polsce nie moge tez na razie zrobic zamykania naczynek, bo to wymaga 1-3
        zabiegow, w odstepach czasowych, a nie moge sobie pozwolic na tak dlugi pobyt w
        Polsce. Nie wiem tez, ile moja cera moze potrzebowac. Jak naczynek jest duzo i
        cera jest wrazliwa, rodklada sie zabiegi, zeby nie przemeczac jej zamykaniem
        wszystkiego od razu. Niektore osoby, z cera np. alergiczna, musza potem
        szczegolnie dbac po zabiegu. Po naczynkach zostaja minimalne strupki, ktore
        trzeba leczyc i bron Boze nie zdrapywac, bo zostanie blizna. Naczynka moga z
        powrotem peknac, jesli nie chroni sie cery kremami z filtrem, je ostre potrawy,
        wychodzi bez ochrony na mroz i wiatr, odwiedza saune i solarium i np. cwiczy
        intensywnie po zabiegu. Duzo o naczynkach pisalam na moim watku "Oferuje...".

        Jesli ktos ma duze sklonnosci do pekania naczynek, po zabiegu musi cere bardzo
        chronic, zeby uniknac dalszego pekania - cera sie wzmocni, ale bez przesady.
        Trzeba stosowac kremy do cery naczynkowej (wtedy ma to najwiekszy sens),
        powinno sie chodzic na zabiegi jonoforezy, ale moze sie zdazyc, ze niektore
        naczynka mimo wszystko pekna i konieczne stanie sie ich ponowne zamkniecie po
        jakims czasie. U osob z naczynkami i rumiencami na calej twarzy z reguly
        skutecznosc zabiegu wynosi ok. 80% zamknietych naczynek. Kiedys zreszta w LOOK
        byl obszerny artykul o zamykaniu naczynek u dermatologa, caly zabieg opisano
        krok po kroku.

        www.viva-derm.pl
        Pozdrawiam :)
      • mikams75 Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 08.12.04, 15:48
        dowiadywalam sie kiedys u kosmetyczki i po zamykaniu laserowym pozostaja biale
        blizny tzn sa biale jak skora, ale sie nie opalaja. Wiec jesli jestes zawsze
        biala to beda niewidoczne, a przy skorze naczynkowej nie powinno sie opalac.
        Po zamykaniu igla nie ma czegos takiego. Mi wystarczyly dwa zabiegi - mialam na
        nosie i policzkach. Musi to wykonac fachowa kosmetyczka z doswiadczeniem, bo
        jesli cos zle zrobi, to wowczas moga powstac blizny. Wazne jest tez, jak pisala
        kampysia, zeby nie zdrapywac strupkow, nie moczyc, nie zabrudzic - ja dostalam
        specjalny krem do smarowania koloru skory, wiec tak zle nie wygladalam. Strupki
        odpadaja, zostaje takie male zaczerwienienie po strupku, ktore po ok 1-2 tyg
        znika.
        Zabieg malo przyjemny ale trwa 5 min, tego samego dnia wyglada sie nieladnie,
        ale juz na drugi dzien jest lepiej. Idz do jakiejs poleconej kosmetyczki, ktora
        oceni twoje naczynka - to nic nie kosztuje, a pozniej sie umowisz na termin i
        zabieg.
    • wojtow Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 08.12.04, 15:28
      Na tę zimę kupiłam tłusty krem Flosleka.
      Jak to tłusty natłuszcza i świecą się policzki, ale na to idzie jeszcze podkład
      i puder więc nie jest aż tak źle.
    • marghot Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 08.12.04, 16:26
      Polecam krem z serii Lirene (eris0, wersja półtłusta, która półtłusta jest
      tylko z nazwy.krem jest dość lekki, buzia się po nim nie świeci, cera jest
      dobrze nawilżona, nadaje się pod podkład. nie uczula, a ja mam bardzo wrażliwą
      cerę.
      nie wiem czy zamyka nacyznka, bo nie mamtakiego problemu, ale na pewno
      zmniejsza czerwienienie twarzy.
      • mazi27 Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 08.12.04, 16:39
        Mialam Rosalic LRP - nic szczegolnego, poprawy zadnej.
        Teraz Avene Antirougeus - fajnie sie ropzrowadza, nawilza ale tez nie powala.
        Kiedys bylam w podobno renomowanym gabinecie na laserowym zamykaniu naczynek -
        nie dosc ze zostalam potraktowana jak rozkapryszona panienka, to na dodatek
        najwieksze pekniete naczynko na nosie zostalo usuniete tylko czesciowo. Od
        kilku lat mam to paskudztwo na nosie ale nie moge sie przemoc i pojsc gdzie
        indziej na zamykanie.
        Za to naprawde swietne efekty daja specjalne zabiegi (2 razy w roku po 6-8
        zabiegow) na wzmocnienie naczynek. Chodze na nie raz w tygodniu na ok. 2
        godziny a potem spokojnie wyjzedzam w zimie na narty i na traszkajacym mrozie
        nic nie peka. Te zabiegi robie w salonie Thalgo. A na mroz (np. na narty)
        uzywam tylko kremu ochronnego Thalgo Protective Cream (dla mnie super, chociaz
        ma ciezka konsystencje).
    • zdrowik Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka 12.12.04, 13:06
      Polecam Ci krem z Vit.K /do kupienia w aptece/ obkurcza naczynia krwionośne
      oraz krem Collagen Marigold z nagietkiem - Duża dawka naturalnego wyciągu z
      nagietka działa przeciwzapalnie, likwiduje zaczerwienienia i obkurcza naczynka.
      Koszt ok.89zł
      Pozdrawiam
    • Gość: mła Re: potrzebuję kremu na rozszerzone naczynka IP: *.chello.pl 12.12.04, 20:31
      polecam ksmetyki flos lek, do kupienia w wybranych sklepach zielarskich
Inne wątki na temat:
Pełna wersja