kaja72
07.12.04, 20:08
Witam Was! Widze,ze naprawde wiele tu wiecie o pielegnowaniu urody. Mój
kłopot polega na tym ,iż mam cere mieszną (strefaT)z tendencjami do wągrów na
nosie, łatwo robią się takie nierówności podskorne, mam taki nierówny
koloryt. Troche się uspokoiło z pryszczami, a bywały! Śmiałąm się,że po
trzydziestce mam więcej klopotów z cerą niż w okresie dojrzewania! Uzywam na
noc nawilżających kremów, na dzień matujących.OStatnio uzywam wieczorem tonik
Loreal - Pure Zone- trochę piecze i wysusza- co o nim myslicie? Kiedyś pewna
drermatolog przy okazji wizyty w innej sprawie zapisala mi na twarz Skinoren
i wlaściwie chyba nie najgorzej działał zmniejszał nierówności pryszcze
znikały. Mama tylko jego resztki i zastanawiam się czy go kupić powtórnie. A
co Wy o tym sądzicie? Może poradzicie inny sposób.Bardzo proszę. Naprawde
kiedyś miałąm taką ładną cerę a teraz nie lubię patrzyć w lustro. Latem robią
mi się jakieś przebarwienia na słońcu, a kiedyś tego nie było. Czyżby to wiek?
Pozdrawiam i czekam na pomoc. Dziekuję.