Gość: Vikcia
IP: *.pl
15.05.02, 19:01
Po lekturze tego forum i rozczarowaniu moją dotychczasową fryzjerką zapisałam
się na wizytę do p.Renaty (szefowej) do salonu Trend na K.E.N.-ie. Wizyta
(strzyżenie + balejaż) się zbliża, a ja mam cykora, bo parę dni po fryzjerze
mam DUUUŻĄ okazję i zależy mi, żeby dobrze wyglądać. Nadal uważacie, że ta
p.Renata dobrze strzyże? A jak u niej z balejażem? Jest coś, do czego ma
skłonności (np. tnie za krótko) i na co powinnam zwrócić uwagę? Nie wiem
jeszcze na jaką fryzurę się zdecydować, czy ona mi coś dobierze, czy raczej
padnie "sakramentalne": to jak strzyżemy? Trochę mi głupio, bo to powinna być
przyjemność, ale mam takie "trudne" włosy, że zły fryzjer może mnie bez
wielkiego starania porządnie ukrzywdzić...