Gość: Ula
IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl
29.12.04, 18:37
witam. zwracam sie moze z dziwnym pytaniem ale...ile kasy wydajecie mc na
bielizne? kazda z nas ma cos co kupi obojetnie czy jest to jej przydatne czy
nie!! moja przyjaciolka kupuje buty...chyba juz sama nie wiem ila ma par ;-)
ja natomiast kocham kupaowac bielizne! koronka, satyna,jedwab i naturalne
wlukna no po prostu wszystko. ale tu pojawia sie problem nie zarobkuje a
skoro prawie cala kase wydaje na majtki to cierpi na tym moja "bardziej"
widoczna garderoba ze juz nie wspomnie np. o kolorowce :-( wczoraj kupilam
stringi za 55zl i puder za 8zl jak wy sobie z tym radzicie? czyli jak kupowac
by "wilk byl syty i owca cala" czy to mozliwe?