"kac moralny" z powodu majtek!!!!!

IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 29.12.04, 18:37
witam. zwracam sie moze z dziwnym pytaniem ale...ile kasy wydajecie mc na
bielizne? kazda z nas ma cos co kupi obojetnie czy jest to jej przydatne czy
nie!! moja przyjaciolka kupuje buty...chyba juz sama nie wiem ila ma par ;-)
ja natomiast kocham kupaowac bielizne! koronka, satyna,jedwab i naturalne
wlukna no po prostu wszystko. ale tu pojawia sie problem nie zarobkuje a
skoro prawie cala kase wydaje na majtki to cierpi na tym moja "bardziej"
widoczna garderoba ze juz nie wspomnie np. o kolorowce :-( wczoraj kupilam
stringi za 55zl i puder za 8zl jak wy sobie z tym radzicie? czyli jak kupowac
by "wilk byl syty i owca cala" czy to mozliwe?
    • Gość: MISIA Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:55
      Jeżeli nie masz kasy to musisz oszczędzać.
    • voluptas Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 19:18
      Ula, nie przejmuj się ;)
      Każdy wydaje kasę na to co lubi i jak lubi. Jeśli masz hopla na punkcie majtek -
      to i tak będziesz je kupowała w ilościach hurtowych ;) Nie napiszę, ile potrafię
      wydać na bieliznę, bo już jak się pochwaliłam moją namiętnością do kolorówki, to
      mi się za to dostało, ale wierz mi, potrafię mieć na sobie stanik wart kilka
      razy więcej, niż bluzka, którą mam "na wierzchu". I to tylko dla własnej,
      prywatnej, niczym nie zmąconej przyjemności. Fakt, jestem na własnym utrzymaniu
      ;), ale generalnie mam tak, jak Ty o tym piszesz - do kupowania ciuchów
      podchodzę raczej beznamiętnie, kupuję, jak muszę, buty też basic, torebki (no,
      czasami leciutkie szaleństwo), biżuterii prawie wcale (pierścionek zaręczynowy i
      2 artystyczne wisiory na wielkie wyjścia wystarczą), za to bielizna, okulary i
      kosmetyki z rozkoszą.
      Ale do czego zmierzam - to, na co wydajesz pieniądze to tylko Twoja prywatna
      sprawa! Może mniejszego "kaca" miałabyś, gdybyś jakoś zarobkowała (IMHO
      samodzielnie zarobione pieniądze wydaje się najprzyjemniej ;))) i może o tym
      warto by było pomyśleć? A może ustal sobie jakiś parytet: np. 1 sztuka gatek
      plus 1 bluzka (jeśli na przykład tyle mieści się w Twoim budżecie), albo coś
      fajnego z kolorówki (np. lepszy róż, czy puder) i jedne majteczki? Grunt, to
      umieć negocjować... z sobą samą, a przy okazji nie odbierać sobie brutalnie
      wszelkich "konsumpcyjnych" rozkoszy. Co własnym doświadczeniem potwierdza inna
      maniaczka bielizny - czyli moja skromna osoba, pozdrawiając Cię ciepło :)
      • Gość: she Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 22:50
        w zyciu nie uzylabym pudru za 8 [o s i e m ?] zlotych....
        • asiek_asiekowaty Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:04
          Tak, na pewno, jakbyś miała np. 18 lat i 25 zł miesięcznie kieszonkowego na
          wszystkie swoje potrzeby: kosmetyki, imprezy itd. albo jakbyś była bezrobotna,
          a Twoją 5-osobową rodzinę utrzymywałby z niewielkiej pensji mąż. Zastanów się,
          co mówisz - każdy kupowałby pudry za 200 zł, jakby tylko mógł, to nie kwestia
          wyboru tandety (wg. Ciebie zapewne), ale kwestia braku wyboru na coś droższego
          (=lepszego).

          Do autorki: oj też uwielbiam piękną bieliznę, nawet świadomość, że ma się na
          sobie coś takiego, chociaż nie widzą tego inni, sprawia, że czujemy się (my
          kobietki) bardziej kobieco, zmysłowo, seksownie, pociągająco - lepiej. :) Jak
          będę zarabiać (i będzie mnie wtedy stać na to), to na pewno z dziką
          przyjemnością będę dużą część kasy wydawać właśnie na bieliznę. :) Każdy ma
          taką słabostkę: niektórzxy wręcz kolekcjonują perfumki, inni kupują szminki,
          które później leżą, a inni - bieliznę. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, to
          czemu nie? Po co miałabyś z tego rezygnować? Każdemu należy sę w życiu i tej
          szarej codzienności odrobina próżności, przyjemności, poczucia luksusu...
          • Gość: facet Oni wszyscy tylko o jednym !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 19:27
            A na dodatek ci, którym pozwalacie się oglądać w obłędnej bieliźnie,
            też mają masę przyjemności...
        • mariolka99 Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:09
          Chyba lekko przesadzasz, od pudru się nie umiera,naprawdę uważasz ze nie ma
          dobrych i trwałych kosmetyków? Wszystko to chemia, składniki są produkowane
          hurtowo i sprzedawane koncernom, reszta to dobrze wymieszać i zatrudnić
          fachowca od marketingu. Mój ulubiony podkład to privi- z wyboru, nie z
          koniecznoći. I żyję.
          • mariolka99 Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:09
            To było do she;D
            • asiek_asiekowaty Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:15
              Widzę. :P

              Ja odnośnie tego, co napisała Mariolka chciałam dodać, że każdy puder to i tak
              głównie talk, cena jest kwestią umowną, a raczej narzuconą przez producenta i
              nie ma nic wspólnego z faktyczną wartością produktu. Jakość jakością, ale skąd
              wiesz, że puder za 8 zł to nie to samo, co puder za 50 zł? Może po prostu obie
              firmy prowadzą inną strategię cenową, a ich produkty mają porównywalną
              jakość...?
              • Gość: she Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 23:29
                jk stac cie na staniki za 5dych co ci przeszkadza uzywac pudru za 5dych ktory
                naprawde jest wart 8 zlotych? phi zadna roznica... do roboty bys poszla a nie
                jeszcze ci za internet rodzice pewnie placa... niejest ci troche wstyd? ja to
                bym sumienia nia miala ciagnac kase od kogos a sama nic nie dawac...
                • asiek_asiekowaty Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:48
                  Masz jeszcze coś mądrego do powiedzenia? Bo to akurat było bardzo głupie.
              • charade Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:32
                Puder pudrem, ja akurat używam takiego za 160 zł., ale za to kremu pod oczy
                używam za 8 i jest w dechę.

                Do autorki - zdaje się, że jesteś kompulsywną nabywczynią majtek. Nie jest to
                do końca zdrowa sytuacja, ale jeśli bieda nie zagląda Ci do oczu i nie wpadasz
                w długi z ich powodu, to jeszcze nie ma powodu do zmartwienia. Jeśli jednak
                dojdzie do tego, zrób sobie odwyk ;)
                Ja jestem kompulsywną nabywczynią perfum, ale radzę soboie z tym w ten sposób,
                że sprzedaję te zapachy, które mi nie podchodzą i kupuję dopiero wtedy nowe jak
                sprzedam stare. W ten sposób moja kolekcja wcale się nie powiększa (i bardzo
                dobrze).
    • mariolka99 Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:36
      Inna sprawa ze majtki za 5dyh to lekka przesada jak się nie zarabia;D Ale nie
      mnie oceniać;D
    • mariolka99 Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 29.12.04, 23:36
      dych;D
    • Gość: Moniśkaa Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 30.12.04, 00:21
      Ma na majtkach zarabiać?
      :D
      też lubię mieć na sobe coś extra;-) to dodaje wiele na zewnątrz również, choć niewidocznie
      pozdrawiam
      • charade Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 30.12.04, 01:08
        > Ma na majtkach zarabiać?

        No nie i tu jest problem ;) Rzecz jasna nikt nie kupi używanych majtek. Moja
        wypowiedź miała posłużyć wyłącznie jako sugestia, że zawsze da się wybrnąć z
        sytuacji ;)
        • Gość: chyba beznałogowa A może ktoś kupi? Są ogłoszenia dla fetyszystów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 19:20
      • justa_79 Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 03.01.05, 16:34
        Gość portalu: Moniśkaa napisał(a):
        > Ma na majtkach zarabiać?

        to jest myśl. w ładnych może więcej zarobi niż w brzydkich... ;)
    • dori7 Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 31.12.04, 05:22
      Zacznij pracowac, to nie bedziesz miala kaca moralnego, a i wydanie osobiscie
      zarobionych 50zl nie bedzie az tak latwe :))

      A co do cen - na jedno wydajesz wiecej, na drugie musisz dla rownowagi wydac
      mniej, tu juz kazda kobieta ustala sobie sama priorytety. Twoje zamilowanie do
      pieknej bielizny rozumiem i podzielam, czesto mam na sobie stanik drozszy niz
      sweter i spodnie razem wziete, bo sweter z lumpeksu, a portki kupione okazyjnie
      na allegro - wyznaje zasade, ze bez wiekszego problemu mozna upolowac ladny
      niedrogi ciuch czy niezly tani kosmetyk, natomiast sliczna bielizna musi
      kosztowac, nie ma zmiluj :))
    • Gość: blue Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 08:50
      a ja od roku nie wydałam grosza na bielizne, jestem na zasiłku i kompletnie mnie na to nie stać:( ale mam ndzieje, ze w nowym roku odbije sobie zaległosci
    • Gość: Gość Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 13:33
      Nie ma się czym stresować. Jeżeli więcej przyjemności sprawia Ci kupowanie
      bielizny niż ciuchów, to kupuj bieliznę. Jeżeli jednak nie wystarcza Ci na
      wszystko pieniędzy, to może szukaj najkorzystniejszych ofert. Ja mogę polecić
      Ci sprawdzony przeze mnie sklep internetowy z bielizną www.top-sklep.pl - nie
      mają wygórowanych cen i często są fajne promocje. Tak nawiasem mówiąc ja też
      wydaję majątek na bieliznę.
      • Gość: Akne Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 03.01.05, 17:06
        Dziewczyny, wszystkie macie racje - kazdy ma bzika na jakims punkcie i
        zaspokajanie go jest niemal konieczne dla dobrego samopoczucia. Zagladanie
        komus do portfela i wyliczanie na co powinien wydac, a na co nie jest po prostu
        chamskie. Ale... Sama przez wiele lat bylam na utrzymaniu mamy, gdy studiowalam
        w dalekim miescie. I wtedy mialam naprawde wielkie wyrzuty sumienia, gdy mialam
        chec zaspokoic swojego fiola, a mianowicie kupowac w ogromnych ilosciach
        ksiazki - koniecznie dobrze wydane, w twardych oprawach. Robilam wszystko by
        tego nie robic. Wszystko jest w porzadku jesli wydaje sie SWOJA kase, przez
        siebie zarobiona, ale wydawac CZYJES ciezko byc moze zarobione pieniadze na -
        powiedzmy sobie szczerze - glupotki jest moim zdaniem troche nieprzyzwoite.
        Jesli autorka postu sama zarabialaby, to zaden kac moralny nie powinien miec
        miejsca - pracuje, a wiec wydaje na co chce! (I nie przekonuja mnie w tym
        momencie argumenty typu "wydajesz, a dzieci w Afryce gloduja! Podziel sie!" -
        nie musi sie niczym dzielic, nie musi zasilac fundacji, nie ma takiego
        obowiazku, kupuje majtki do woli, i kwita) Ale wydawac pieniadze zapracowane
        przez kogos innego, tylko po to by zaspokoic zachcianki, to nie jest w
        porzadku. Nie potepiam jednak - sama popelnialam to wiele razy. Pozdrawiam i
        prosze sie nie gniewac :)
        • Gość: tralala Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 03.01.05, 17:35
          a ja sama zarabiam na siebie i gdy kupuje cos bardzo drogiego sobie bo mam taki
          kaprys to mam czasem kaca moralnego ze to tyle kasy wydalam na cos co mozna by
          kupic taniej, np majtki za 50 zl gdy mozna pare kupic za 5 zl, a wiec przebitka
          jest 10 razy. nie wiem czemu tak jest ale glupio sie czuje , wiem ze to moja
          kasa, zarobiona ciezko, no ale i tak czuje sei dziwnie, bo niektorzy ludzie nie
          maja np, za co kupic chleba a ja tu wyjezdzam z jakims kaprysem za kupe
          szmalu. :/
          • kampysia Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! 03.01.05, 17:55
            Nie rozumiem tych "kacow moralnych". Jezeli ciezko zarabiam, chce sobie kupic
            majteczki za 50zl (albo nawet i za 100) i tylko takie mi sie podobaja, i wiem,
            ze jak je kupie bede b. zadowolona, to czemu mam sie zadowalac majtkami za 5zl?
            Ja b. dbam o bielizne, wiec u mnie to inwestycja na lata.
            A sa ludzie, ktorzy narzekaja, ze nie stac ich na tak drogie majtki, ale duzo
            pieniedzy wydaja np. na slodycze, alkohol czy papierosy (nie twierdze, ze na
            tym forum tacy sa, ale w rzeczywistosci owszem). Wszystko to sprawa
            priorytetow.
            • Gość: asiek_asiekowaty Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 03.01.05, 19:23
              Chyba nie jest takie ważne, czy pieniądze zarobi się samemu, czy się dostanie,
              przynajmniej dla mnie - mnie zawsze trudno je wydać, zawsze miałam niewielkie
              kieszonkowe na swoje potrzeby (w porównaniu do równiesników i biorąc pod uwagę
              ceny), dlatego musiałam porządnie kombinować, co kiedy mam kupic i za ile. Tak
              samo było, keidy zarabiałam w USA ok. 25 zł w przeliczeniu na Polskie - również
              wtedy dokładnie myślałam za ile i co kupić. To, że zarabiałam sama i całkiem
              sporo nie oznaczało dla mnie, że mogę sobie kupić np. ciuch 10 razy droższy,
              niż zwykle. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek będę w stanie wydać powiedzmy 200
              zł na puder (ooo brrrr). Myślę, że nawet jesli ktoś dostaje pieniądze od
              rodziców, to rodzice dają te pieniądze świadomie i wówczas można je wydać na co
              wola, ALE! jeśli ktoś ciągle od rodziców dodatkowo kasę wyciąga, to już nie
              fair. Jak mówiłam, za wiele kasy od rodziców nie dostaję, ale też od nich nie
              wyciągam, jakbym sobie życzyła więcej i więcej, po prostu poszłabym do pracy. I
              myślę, że top jest najbardziej w porządku, ale nie podobają mi się co niektóre
              oceniające wypowiedzi: różni są ludzie, różni są też rodzice.
              • Gość: lalique Re: "kac moralny" z powodu majtek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:14
                Naprawdę nie warto kupować taniej bielizny np. zwykłe majtki z bazarku
                rozpadają się po kilku praniach. I wydajemy następne 5 złotych, by za miesiąc
                znowu kupic bo tamte się popruły i tak dalej. Rok temu kupiłam figo slippi
                triupha za 25 złotych, niby zwykłe majtki, ale wykonane z tak fantastycznej
                tkaniny, że do dzisiaj wygladają jak nowe.

                tylko dla dorosłych www.lalique.blox.pl for adult only
Inne wątki na temat:
Pełna wersja