Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor?

IP: *.chello.pl 12.01.05, 08:39
Witam wszystkie panie. Mam mały dylemat. Od jakiegoś czasu nie mogę patrzeć
na swoje włosy. Ich naturalny kolor to średni/ciemny blond, na którym
systematycznie robię baleyage w kolorze jasnego słonecznego blondu. Niedawno
stwierdziłam, że przestały mi się podobać włosy w kilku kolorach. Nie wiem,
czym to jest spowodowane. Zastanawiam się, czy któraś z Was zrezygnowała z
pasemek na rzecz jednolitego koloru i jest z tej zmiany zadowolona.
Zaznaczam, iż myślę o ufarbowaniu swoich włosów na naturalny lekko
rozświetlony blond/średni blond.
    • tropicielka Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? 12.01.05, 09:13
      Ja miałam piękne pasemka :-) ale zmieniłam na brąż - podobno pasemka sa już
      niemodne - przyjrzyj się kobietom w tv ;-) ze zmiany koloru jestem zadowolona -
      inna sprawa, że również obciełam sporo i z tegu juz zadowolona jestem mniej
      pozdr
    • Gość: laura Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? IP: *.fonet.pl / 80.51.194.* 12.01.05, 09:53
      wiesz co, jakis rok temu miałam ten sam dylemat (i w sumie tą samą
      kolorystyczną wersję bakejażu).PO pierwsze znudziły mi się po prostu pasemka-
      wszystkie panie na ulicach, gdzie się nie spojrzy prawie to samo na głowie,po
      drugie wlasnie balejaz kosztował mnie 280 zl co 2 mc, przestało mnie na niego
      stac (coprawda moglabym to zrobić gdzies taniej , ale na pewno juz nie tak
      fajnie). I wymysliłam sobie , że chcę mieć jednolity blond na głowie.I że to na
      pewno nie jest takie trudne, więc będę sobie sama to robić.
      Ale oczywiście okazało się, że :
      a)technicznie nie jest to takie proste (naturalne włosy raczej ciemne-konieczny
      najpierw rozjaśniacz)
      b)kwestia dobrania koloru- np popielate pasemka mogą wyglądać ok, ale juz cala
      głowa niekoniecznie
      c)całościowe farbowanie jednak jest bardziej szkodliwe, przy pasemkach farba
      nie dotyka skóry głowy, nie trzeba silnel wody % bo folia aluminiowa daje
      temperaturę, czyli wspomaga rozjaśnianie
      d)jednolity kolor jednak tez się nudzi, chyba nawet szybciej jak pasemka.
      Powiem tak: zauważyłam, ze jeden kolor pięknie wygląda na włosach zdrowych,
      lsniących, niezniszczonych farbowaniem. Wtedy fryzura jest prawdziwą ozdobą.
      Przy pasemkach jednak można pozwolić sobie na jakieś "zniszczenia", są one
      mniej widoczne.
      Alternatywą jest oczywiście farbowanie " blokowe",czy coś w tym stylu ,z
      niewielką różnicą w odcieniach- wtedy kolor nie jest "płaski".
      Generalnie nie żałuję pasemek, jeden kolor jest ok, a ze mi się znudził, to
      dlatego, ze ja muszę po prostu co jakis czas cos pozmieniać na głowie:)
      pozdr
      laura
    • Gość: Magdalena Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 12.01.05, 11:31
      Ja tez miałam kiedyś pasemka, teraz mam jednolity kolor jasnego blondu. Co
      prawda spotkałam się z opinią, iz "za czasów" pasemek wyglądałam extra, jednak
      sama doszłam do wniosku, że jest to bardzo mało naturalne. Oczywiście to zależy
      od rodzaju i odcieni pasemek. W moim przypadku były to kolory czekolady do
      blondu. Teraz jak juz pisałam jestem zwolenniczką tego co najbardziej naturalne
      (choc nie na tyle by w ogóle nie farbowac włosów ;)). Przecież w naturze nikt
      nie ma włosów brązowo- rudawo - bond! Nawet makijaż najładniejszy to taki,
      którego nie widać, nieprzesycony a stonowany, który nie ukrywa naszego
      naturalnego wyglądu (choc tu może mi ktoś zarzucic, iż to rzecz gustu, z resztą
      podobnie jak pasemka). W kazdym razie ja zostanę przy jednolitym blondzie :).
      Pozdrawiam.
      • justa_79 Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? 12.01.05, 11:42
        mlim zdaniem balejaż wygląda bardziej naturalnie niż włosy rozjaśnione na jasny
        blond. poza tym, ja często na naturalnych włosach miałam naturalne pasemka od
        słońca.
        • magda-fl Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? 12.01.05, 12:47
          justa_79 napisała:

          > mlim zdaniem balejaż wygląda bardziej naturalnie niż włosy rozjaśnione na jasny
          >
          > blond.
          moim również :) nie podobają mi się całkowicie rozjaśnione włosy :(
          >poza tym, ja często na naturalnych włosach miałam naturalne pasemka od
          > słońca.
          ja też :)
      • magda-fl Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? 12.01.05, 12:46
        Gość portalu: Magdalena napisał(a):

        >Przecież w naturze nikt
        > nie ma włosów brązowo- rudawo - bond! Nawet makijaż najładniejszy to taki,
        > którego nie widać, nieprzesycony a stonowany, który nie ukrywa naszego
        > naturalnego wyglądu (choc tu może mi ktoś zarzucic, iż to rzecz gustu, z resztą podobnie jak pasemka).

        A tu Cię zaskoczę. Kiedyś miałam ciemne blond włosy, z czasem zaczęły jaśnieć, a w lecie robiły mi się pasemka od słońca. Ostatniego lata słońca było niewiele i znów włosy mi lekko przyciemniały i mimo, że wcześniej nigdy nie zmieniałam ich koloru wyglądało to tak, jakbym miała lekkie odrosty na włosach - przy samej głowie ciemny blond, niżej blond i końcówki jakby z pasemkami jakby złotawymi (włosy mam prawie do pasa, więc było to dosyć widoczne). Nieźle co? I tak mnie to wkurzało, że teraz zrobiłam sobie jasno złociste pasemka i wyglądam o wiele naturalniej niż naturalnie :) Zwłaszcza, że u mnie prawie tych pasemek nie widać - nie dość, że są cienkie, to jeszcze mam kręcone włosy i te pojedyncze pasma po prostu giną w lokach, ale efekt rozjaśnienia i rozświetlenia jest widoczny.
        • Gość: Magdalena Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 12.01.05, 13:23
          Tak jak pisałam efekt pasemek zalezy od uzytych odcieni. Wierzcie mi, że moje
          wyglądały nienaturalnie, ponieważ obok jasnego blondu widniał ciemno
          czekoladowy. Czułam się jak zebra! Natomiast zgadzam się, że pasemka jednego
          koloru a jedynie różnych tonów wyglądają bardziej naturalnie niż całkowicie
          rozjasnione włosy, bo dają efekt własnie jakby naturalnego rozjaśnienia od
          słońca.
          Magdo-fl, jak piszesz paradoksalnie sama natura zafundowała Ci włosy brązowo-
          rudawo-blond i farbowałaś je ponieważ czułaś sie w nich nienaturalnie, podobnie
          jak ja w swych pasemkach. Za nienaturalne uważam właśnie pasemka o zbyt dużym
          kontraście. Pozdrawiam wszystkie zwolenniczki i przeciwniczki pasemek.
    • Gość: Juliet Re: Mam dosyć pasemek. Jednolity kolor? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.05, 20:50
      A ja zawsze farbowalam wlosy na jednolity kolor...nie wiem, ile masz lat, ale
      moj fryzjer zawsze twierdzil, ze pasemka nie sa dobrym rozwiazaniem dla mlodych
      kobiet, a w tych sprawach moge mu zaufac :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja